Dodaj do ulubionych

nauczył się wstawać

27.03.07, 17:38
jasiek nauczył się wstawać i teraz wstaje poprostu cały czas wspina się po meblach nogach i wszystkim na co tylko da się wleźć i stać...
fajno fajno tylko ja już nic nie mogę teraz zrobić bo do tej pory puszczałam go na brzuch na podłogę po uprzednim zatkaniu wszystkich dziur i hasał...

rany za rączki prowadzany chodzi jak po dobrej flaszcze..hi..hi..( tak się chwieje)
tylko że on teraz chce tylko wstawać i chodzić żeby go prowadzać...

czy jest jakieś przeciwwskazanie do takiego prowadzania?
czy słyszałyście coś?
no i jak nauczyć malca utrzymywać równowagę?
dodam że mój mały nie raczkuje tylko bardzo sprawnie pełza jak żołnierz..

pozdrawiam aga
Obserwuj wątek
    • mamuletka Re: nauczył się wstawać 27.03.07, 18:23
      jak będziesz go tak prowadzać to na pewno się raczkować nie nauczy bo po co??
      Michał też zaczyna mi wstawać gdzie popadnie...
      co do prowadzania za rączki to się nie powinno tak mówią lekarze... starszego
      nie prowadzałam a sam chodził jak miał 10,5 m-ca Michał jest leniwy teraz ma
      fazę na wstawanie i raczkowanie mnie się tam nie spieszy do jego chodzenia...
    • gosika78 Re: nauczył się wstawać 27.03.07, 18:39
      Heh, u nas identycznie w każdym calu smile
      Ja Młodej nie prowadzam, chociaż ma mega radochę. Jak będzie gotowa to sama pójdzie smile
      Niech trenują!
    • kasia2705 Re: nauczył się wstawać 28.03.07, 12:50
      Czesc i przede wszystkim gratuluje milowego kroku smile
      Moj Olaf juz sam chodzi (to jest dopiero jazda!) a za rece/reke chodzil sam juz
      dluuuugo. Moja ciocia, ktora go pilnuje chodzila z nim odkad odkryl pasje do
      chodzenia (mial prawie 9miesiecy)doslownie godzinami. Najpierw chodzil bardzo
      pochylony do przodu za obie raczki, potem wyprostowany, w koncu za jedna raczke
      a teraz chodzi juz sam. Od poczatku stawial cale stopki wiec nie bylo problemu
      ze stawaniem na paluszkach (wtedy pewnie dluzej trawalaby nauka)
      powodzenia
      • b.brzozowska1 Re: nauczył się wstawać 29.03.07, 10:05
        mój jasiek tez namiętnie wstaje od pewnego czasu-właściwie zaczął wstawac i
        raczkowac jednocześnie; teraz wygląda to tak, że najpierw mały wlezie w dowolna
        wybraną przez siebie dziure, a potem próbuje wstawac, zgarniając wszystko, co
        ma w zasięgu wzroku; oczywiście najchętniej wstaje tam, gdzie jest najwięcej
        kantów i ostrych krawędzi,a do tego stoi jeszcze bardzo chwiejnie, cały sie
        kołysze na wszystkie strony, az sie boje pomyslec, co by bylo, gdyby nikt go
        wtedy nie pilnował...
        dlatego teraz cały czas ktos kolo niego "wisi"...
        i powiem szczerze, że marzy mi sie jakis przyspieszony kurs "utrzymywania
        równowgi" dla synkawink
        ehh..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka