Dodaj do ulubionych

Czy któraś z Was rodziła przez SN?

20.05.11, 11:55
i jakie wrażenia?
Mam blixniaki dwujajowe (dwuowodniowe i dwukosmówkowe). Na razie jedno główką w dół, drugie miednicowo. Na stan dzisiejszy mogę rodzić sn.
Pierwszy poród trwał krótko (1dziecko) i bardzo szybko wróciłam do sił i formy. Naprawdę miałam fajny poród. Jak ktoś słyszy "bliźniaki", od razu kojarzy się CC.
A ja się boję CC, blizny, tego, że będzie dużo trudniej po porodzie (z karmieniem, z przebraniem pieluchy, tym bardziej, że M. będzie się zajmował starszym, więc w szpitalu będę sama).
Ale się wygadałam...
Obserwuj wątek
    • badziul Re: Czy któraś z Was rodziła przez SN? 20.05.11, 13:08
      u mnie było dokładnie takie ułożenie dzieci jak u Ciebie (syn główkowo, córka miednicowo). I było to najważniejsze wskazanie do cc. Mimo iż zaczęłam rodzić naturalnie, cc zrobiono ze względu na bezpieczeństwo dzieci. Już parę godzin później sama zajmowałam się dziećmi i problemów nie było (spionizowałam się błyskawicznie smile
      powodzenia!
      • kosmo78 Re: Czy któraś z Was rodziła przez SN? 20.05.11, 13:23
        Też bałam się cc, a nie taki diabeł straszny jak go malują. Dwa dni po już śmigałam jak sarenka smile Blizna ładnie się zagoiła , szwy zdjęte, praktycznie nic mnie nie boli. Samej cesarki też nie wspominam jakoś traumatycznie. Jestem bardzo zadowolona smile

        https://www.suwaczki.com/tickers/3i49df9h8i317ns2.png
        • pamplemousse1 Re: Czy któraś z Was rodziła przez SN? 20.05.11, 15:38
          rodziłam sn, to były pierwsze dzieci, po 3h śmigałam jak szalona
          u mnie były dwie główki, ale pierwszy syn 800 gramów mniejszy niż drugi, mimo to podjęto decyzję o sn, i jestem z tego bardzo zadowolona, bo cc musiałabym mieć w znieczuleniu ogólnym
    • tygrysiatko1 Re: Czy któraś z Was rodziła przez SN? 20.05.11, 18:04
      jestem położną i skrajnym przeciwnikiem CC na życzenie... ale bliźniaków NIGDY nie zdecydowałabym się rodzić SN...
      • meggi502 Re: Czy któraś z Was rodziła przez SN? 20.05.11, 20:41
        tak, ja rodziłam w takim samym położeniu w jakim są teraz Twoje dzieci. to był mój drugi poród więc pewnie stąd taka decyzja lekarzy żeby spróbować. dzieci po 3 kg, urodzone z różnicą dokładnie 19 minut. pierwszy był syn, ułożony główkowo, druga córka urodzona pośladkowo. powiem tylko że to było najdłuższe, najgorsze i najboleśniejsze 19 minut w moim życiu. nigdy więcej.
        • ciazniczka Re: Czy któraś z Was rodziła przez SN? 20.05.11, 22:28
          moze Wy sie orientujecie.
          czasem decyzja u porodzie blizniakow sn jest podjeta, jesli matka wczesniej juz rodzila, rozumiem,ze ten warunek tyczy sie wylacznie pierwszego/pierwszych porodow rowniez sn, czy cc tez sie liczy?
          rodzilam starszaka 1,5 roku temu przez cc (brak postepu porodu) i nie wyobrazam sobie rodzic po tak krotkim czasie, BLIZNIAKOW, sn...
      • pamplemousse1 Re: Czy któraś z Was rodziła przez SN? 20.05.11, 23:38
        tygrysiatko1, a dlaczego??? kobiety od wieków rodzą naturalnie, również bliźnięta. W dzisiejszych czasach poród jest cały czas monitorowany, można wybrać dobry szpital, w razie problemów zawsze można zrobić cc.
      • lolamama Re: tygrysiatko1 21.05.11, 12:22
        Dlaczego sn nie polecasz jako ekspert? Będę wdzięczna za informacje.
        Pozdrawiam
    • dekaskow Re: Czy któraś z Was rodziła przez SN? 23.05.11, 20:00
      moi początkowo byli ułożeni głowkowo i pośladkowo, ale ten pośladkowy się przekręcił (zawiązując sobie przy okazji węzeł na pępowinie). Rodziłam sn. Ten co całą ciążę leżał niżej (pierwszy do wyjścia) w dniu porodu zamienił się z bratem. Pierwszy wyszedł ten z węzłem. Po 5 minutach powitaliśmy drugiego. Jemu zaczęło zanikać tętno ale daliśmy radę. Uniknęłam podwójnego porodu (sn i cc). DLa mnie był to poród super szybki w porównaniu do poprzednich dwóch i bardzo miło wspominam. Dodam tylko, że był to rodzinny i chłopaki ważyli 3000 i 2950. Byli po terminie wywoływani kroplówką z oksy.
      • lolamama Re: Czy któraś z Was rodziła przez SN? 24.05.11, 13:01
        Aż miło czytaćsmile
    • truskawkowe_studio Re: Czy któraś z Was rodziła przez SN? 25.05.11, 00:37
      moje blizniaki rodzily sie sn. co prawda wczesniaki 33tc, ale porod szybki i latwy (na ile porod moze byc latwy i przyjemny) drugiemu dziecku zaczelo spadac tetno, wiec lekarze zdecydowali sie na kleszcze. bardzo szybko doszlam do siebie, chlopcy tez. bardzo sie ciesze ze uniknelam cc!
      • pamplemousse1 Re: Czy któraś z Was rodziła przez SN? 25.05.11, 12:03
        u mnie też II bliźniakowi tętno zaczęło spadać, ale urodził się na kolejnym skurczu, sam, po 7 minutach smile też cieszę się, że uniknęłam operacji.
    • willga1 Re: Czy któraś z Was rodziła przez SN? 25.05.11, 14:32
      Bardzo Wam zazdroszczę!
      Zawsze chciałam urodzić sn, chociażby bliźniaki! smile
      Niestety nie będzie mi to dane jak mi mówiono.
      W szpitalu którym będę rodziła trzeba spełnić masę warunków, np. ułożenie obu maluchów główkowe, pierworódka nie ma szans, tylko mamy które urodziły już jakieś dziecko sn, podobno mam za wąskie biodra, itd. itp! uncertain

      Nie boję się cesarki, ale wiem, że to nie to, nie ta więź!
      Trudno, czas pokaże, a jeszcze go trochę mam (mam nadziej)! wink

      Pozdrawiam,
      Kasia

      https://www.suwaczek.pl/cache/d0adde5bef.png

      ---------------
      Żyj tak, abyś kiedyś mógł(a) powiedzieć -> przynajmniej nie było NudnO!
      • pamplemousse1 Re: Czy któraś z Was rodziła przez SN? 25.05.11, 19:45
        e tam, więź na pewno będzie ta sama, jestem pewnasmile
        ja się bałam cesarki jako operacji, ale też dlatego, że musiałabym ją mieć w znieczuleniu ogólnym. Może zmień szpital jeżeli Ci zależy na sn?
        • willga1 Re: Czy któraś z Was rodziła przez SN? 26.05.11, 16:59
          Na zmianę to już troszkę za późno, głupio by mi było, bo mój lekarz prowadzący pracuje w szpitalu w którym chcę rodzić, a poleciła mi go moja koleżanka która jest tam położną ..długa historia! wink
          Zresztą z lekarza jestem bardzo zadowolona. smile
          Cały czas sobie powtarzam, że moje spełnię te wszystkie warunki i się uda, na pewno będę o to walczyła.
          Może źle się wyraziłam odnośnie tej więzi wink, wiem , że dzieci będę kochała tak samo, już teraz są dla mnie najważniejsze na świecie i lubię z nimi pogadać wink, po prostu poród sn to najważniejszy dzień w życiu kobiety, cc to juz nie to samo, no i nie ma tego zaskoczenia jak odejdą Ci wody, bo pewnie będę miała z góry ustalony termin. smile No ale taki urok bliźniąt, przynajmniej nie jest nudno!


          Pozdrawiam wszytskie dziewczyny z okazji Dnia Matki i te przed i te po! smile
          Kasia

          https://www.suwaczek.pl/cache/d0adde5bef.png

          ---------------
          Żyj tak, abyś kiedyś mógł(a) powiedzieć -> przynajmniej nie było NudnO!
    • wrronia Re: Czy któraś z Was rodziła przez SN? 27.05.11, 09:31
      Urodziłam Filipa i Malinę naturalnie. Cały poród trwał około 5h (licząc od przyjazdu na izbę wink) z czego 2 faza trwała chyba z 15min. Dzieci były ułożone główkowo. Przyszli na świat w odstępie 5min. To był poród ekspresowy smile
      Zdecydowanie polecam rodzić sn!
      • wrronia Re: Czy któraś z Was rodziła przez SN? 27.05.11, 09:43
        Dodam, że wody płodowe mi nie odeszły i były przebijane przez lekarza na bieżąco. Najpierw przebito błony Filipowi i się urodził. Potem przebito błony Malinie i się urodziła.
        Nie rozumiem podejścia w stylu - bliźnięta tylko CC. Znam dużo mam bliźniaków, które urodziły sn i bardzo to sobie chwalą.
    • alutkka2 Re: Czy któraś z Was rodziła przez SN? 16.09.11, 22:32
      ja rodzilam sn, to moje pierwsze dzieci, poród byl indukowany, maluchy byli ułożeni główkowo, urodzili się w odstępie 14 min, byli duzi (2950-50cm, 3290-54cm). Potem długo dochodziłam do siebie, ponieważ miałam silną niedokrwistość. Też nie chciałam cesarki z tych samych powodów, co założycielka wątku, ale i tak było kiepsko. mimo to chyba bym nie zamieniła.
      • ariella Wilga 17.09.11, 08:56
        Rozumiem ze urodzilas 4 dzieci sn i 4 cc i z tymi z cc masz gorsza wiez, albo one maja gorsza wiez z toba? Czy tylko tak sobie belkoczesz?
        Zenada
    • s_alander Re: Czy któraś z Was rodziła przez SN? 17.09.11, 10:15
      a ja mialam dwa razy cc i nie zamienilabym ich na sn za zadne pieniadze;
      w szpitalu zajmowalam sie dziecmi sama, starsza mialam od razu przy sobie, natomiast do blizniaków schodzilam pietro nizej.

      a co do wiezi z dziecmi po cc, o której byla mowa ponizej to lepiej sie nie wypowiem bo pewnie skasuja mój post za dosadne wyrazenie opinii o ynteligencji autorki postu uncertain
    • wiosenka81 Re: Czy któraś z Was rodziła przez SN? 17.09.11, 14:53
      tez sie boje. jestem juz po porodzie sn(pojedynczym), ktory byl super. Teraz twierdza, ze nie ma wskazan ku cesarce: obie dziewczyny polozone glowkowo. mam czekac az sie zacznie samosmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka