29.10.05, 22:36
Moje trojaki mają 7 m-cy, jeszcze niespecjalnie zwracają na siebie uwagę -
częściej na to co trzymają w dłoniach...wyrywają sobie grzechotki, smoczki
itp., ale jeśli już "robią" coś wspólnie to najczęściej dotyczy to chłopców,
Jula "stoi" z boku. Zaobserwowaliście też coś takiego u Waszych pociech? Nie
wiem czy to determinacja płci, czy ich jednojajowośc, a może jakieś moje
nieuświadomione zachowanie względem całej trójki?
Obserwuj wątek
    • zeb1 Re: trojaki 30.10.05, 09:53
      Witaj,

      Moje trojaki w czwartek skonczyły roczek i tak jak Ty ma dwóch chłopców i
      paniusie. Moje dzieci są "trzyjajowe" i kazde jest inne z wyglądu i charakteru.
      Całej grupie przewodzi oczywiscie kobietka, to ona wszystko zabiera chłopakom i
      tłucze ich czym popadnie. Zauważyłam, ze Wiki o wiele częsćiej zaczepia Adasia
      niz Huberta i znim ciągle toczy walke. Hubert tak jak Twoja Julia stoi z boku.
      Dziwne, bo myslalma, ze to chłopaki beda trzymac sie razem i walczyc o kazda
      zabawke. Na szczescie sa tez chwile wspolnej zabawy, super to wygląda jak sie
      ganiaja.

      Pozdrawiam
      • julianna25 Re: trojaki 30.10.05, 12:09
        Czyli jednak nie ma zasady: determinacja płci i inne takie nie zawsze się
        sprawdzają...Mi się wydaje, że tak jak u Ciebie za jakiś czas przewodzić będzie
        dziewucha, Jula już teraz od czasu do czasu pokazuje pazurkismile
        A w którym tyg. i z jaką wagą urodziły się Twoje maluchy?
        Pozdrawiam cieplutko.
      • julianna25 Re: trojaki 30.10.05, 12:15
        No i wszystkiego najlepszego z okazji roczku x 3!!!smile))
        A na jakim etapie rozwoju są Twoje maluchy? Moje za 10 dni skończą 8 m-cy a
        jeszcze nie siedząsad
        • izka2609 Re: trojaki 30.10.05, 15:29
          Cieszę sie że są tu mamy trojaczków.Moja przyjaciółka ,obecnie w 29 tc,spodziewa
          sie trojaczków - trzy dziewczynki.Ona nie ma dostepu do internetu wiec jakby
          miała jakieś problemy to czy mogę liczyc na wsze rady?Bedę jej wszystko przekazywać.
          Z góry dziękuje.
          • julianna25 Re: trojaki 30.10.05, 20:53
            No pewnie, możesz na nas liczyć, prawda trojakowe mamy? Uściskaj i ucałuj mocno
            swoją przyjaciółkę - 4 razy - po razie dla każdej kobitkismilePozdrawiam cieplutko.
    • aneta17 Re: trojaki 30.10.05, 21:42
      Hej moja trójka za dwa tygodnie skończy rok. I jest podobnie. Ola to żywioł,
      raz jest tu a zaraz gdzie indziej i to ona ciągle coś zabiera chłopakom. Szymek
      jest spokojniejszy i gdzieś z boku zawsze znajdzie coś ciekawego natomiast Ola
      i Piotruś często chcą bawić sie tą samą zabawką, więc jest wyrywanie. Też się
      ganiają...super!
      Pozdrawiam
      Aneta Ola Szymuś i Piotruś
      • zeb1 Re: trojaki 30.10.05, 22:07
        Pewnie, ze może liczyc na nasza pomoc i rady.
        Moje maluchy urodziły sie w 35 tyg. i wazyły 2100,2000 i 1800g. Oczywiscie juz
        od samego początku Wiki była najsilnijesza i najwieksza i najszybciej była z
        mamusią a chłopaki wylegwali sie 3 dni w inkubatorze.
        Pytasz na jakim są etapie rozwoju. Od 3 miesięcy raczkują, siedzą i chodza przy
        meblach, same jeszcze nie potrafią. Porównując z dziecmi w tym samym wieku
        "donoszonymi" widze, ze niektóre rzeczy robią póznije, niektóre tak samo a
        niektóre szybciej. A co do siedzenia, to sie nie przejmuj, moje same siedziały
        wlasnie około 10 miesiąca, wiec juz nie długo Twoje tez zaczną. Każde dziecko
        jest inne i nie ma co sie spieszyc, na wszystko przyjdzie pora.

        Pozdrawiam, Aneta oraz Huubert, Adas i Wiktoria
        • izka2609 Re: trojaki 02.11.05, 17:46
          Dziekuje wam bardzo ,że pomozecie i poradzicie jak trzeba będzie.Moja
          przyjaciółka ma termin na styczeń ale niestety ,jesli sie uda,to potrzymaja ja
          najwyżej do końca listopada a potem zrobią cc.Może też zdarzyc sie tak,że drobią
          jej cc za dwa tygodnie.Ona ma straszny ucisk na nerki,które praktycznie nie
          funkcjonują,hemoglobina jej spadła do 9 a próby wątrobowe wyszły takie jakby
          miała co najmniej martwicę watroby.Do tego dołozyła sie cholestaza ciążowa -
          drapie sie tak strasznie że ma rozkrwawione rany na ciele.Teraz leży w
          szpitalu,dbaja o nią,dostaje cos na to swedzenie.USG miała robione w 27 tc i
          dziewczynki ważyły:900,950 i 1200 g.Wydaje mi sie że to duzo ale nie znam sie na
          trojaczkach - ja mam tyko dwie pojedyncze córki.
          Pozdrawiam mamy trojaczków i wszystkie szczęsliwi juz urodzone trojaczki.
          • renlub Re: trojaki 25.11.05, 11:54
            Cześć, zdaje się, że mówimy o lubelskich trojaczkach wink))
            Albo to ogromny zbieg okoliczności wink Próbuję zorganizować im jakąś pomoc,
            rozpuszczam wici, przecież to niecodzienna sprawa tyle szczęścia naraz. Właśnie
            przerabiam wszelkie organizacje co to niby pomagać rodzinie mają, liczę że uda
            mi się pomóc wink))
            A na razie najważniejsze, że już są całe i zdrowe wink))
    • aneta-trojaczki Re: trojaki 25.11.05, 14:43
      Cześć dziewczyny. w tym tygodniu odkryłam Waszą stronę na forum i przychodzę do
      kafejki codziennie aby czegoś sie dowiedzieć, zapytać... szkoda że nie miałam
      tego adresu jak byłam w ciąży bo takiego wsparcia potrzebowałam często. Dziś ja
      mogę go udzielić, więc próbuję czasami sie wypowiedzieć. Przyznaję że sprawia
      mi to ogromną frajdę.
      Jestem mama dwóch chłopców i jednej księżniczki. Moi chłopcy trzymaja sie
      najczęściej razem a Karolcia bawi sie najchętniej sama. Piotruś potrafi bawić
      się z nimi pojedynczo albo całą trójką. Prawie wcale nie ma sytuacji kiedy to
      Karolinka bawi się z Kubusiem, kiedyś natomiast bawiła się najczęście właśnie z
      nim. Tak więc patrząc z perspektywy czasu, na takie porównania jest jeszcze
      chyba za wcześnie.
      Moje dzieci mając 8miesięcy już same pieknie raczkowały, a obecnie prawie 11m
      chłopcy sami chodzą, a Karolinka tylko przy meblach. Dodam tylko że Piotruś
      raczkować zaczął jako trzeci a pierwszy zaczął chodzić, tak więc niczym sie nie
      martw.
      Moje bobasy najbardziej interesuje właśnie to co rodzeństwo trzyma w ręku i
      nawet jeśli obok leży taki sam przedmiot one muszą mieć właśnie ten którym
      któreś właśnie sie bawi. Troche czytałam o tym na forum i chyba to objaw
      naturalny.
      SERDECZNIE POZDRAWIAM WSZYSTKIE TROJACZKI I ICH DZIELNE MAMY, CHOCIAŻ SAMA ZA
      TAKĄ SIE NIE UWAŻAMsmile ALE WIEM ŻE INNI TAK. Tak więc trzymajcie sie, pa
      ANETA OPALUCH

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka