elw11
02.11.05, 10:23
dziweczyny, mam doła. Pod koniec listopada wracam do pracy, a moje maluchy
ledwie skończyły siedem miesięcy. Nie mam wyjścia. Oczywiście to fajnie, że
macierzyński na bliźniaki jest dłuższy, ale rozstanie z takimi już "kumatymi"
dzieciaczkami... Do tej pory praktycznie cały czas były ze mną, mam nadzieje,
ze maluchy jakoś zniosą moją nieobecność (i ja też) i pobyt z babcią.
A kiedy wy wracałyście do pracy? Jak zachowywały się dzieci?
Pozdrawiam wszystkie mamy