Gość: guest
IP: *.*
29.12.01, 00:01
Mam pytanie do mam bliźniaczych. Czy wszystkie miałyście (macie) jakieś komplikacje w ciąży?Pytam, bo już zaczynam martwić się na zapas. To moja druga ciąża (planowana) i miałam nadzieję, że przeżyję ją bardziej na luzie, rozumiecie - myślałam, że jestem "taka doświadczona". A tu niespodzianka...Jestem już w połowie 5 miesiąca i jak na razie wszystko w porządku, tylko mam wrażenie, że wszystko odbywa się z pewnym wyprzedzeniem. Np. mam wielki brzuch i czuję się bardzo ociężała i zmęczona (jak w 8 miesiącu poprzedniej ciąży) chociaż tyję dużo wolniej. Dużo wcześniej poczułam też ruchy dzidziusiów - 15/16 tydzień.Moja pierwsza ciąża przebiegała bez żadnych problemów, poród miałam prawie przyjemny a dzidziuś 100% zdrowy (i tak trzyma się do tej pory już 19m).Czy sądzicie, że to mi daje powody do optymizmu czy raczej nie powinnam się nastawiać, że wszystko pójdzie gładko?Czy bliźnięta zawsze oznaczają kłopoty w ciąży?Proszę napiszcie jak to było (jest) u Was, bo jak czytam różne artykuły o ciążach mnogich to włos jeży mi się na głowie.Pozdrawiam serdecznieJagna