Dodaj do ulubionych

Sanki dla bliźniaków????

IP: *.* 05.11.02, 09:27
Chciałam zapytać mamy starszych bliźnaików czy istnieją jakieś podwójne sanki ??A może zwykłe tylko dłuższe z dwoma oparciami w pewnych odległościach??Problem jest -jak wyjść na spacer zimą jak będzie śnieg - zaznaczam że wózek nie jeździ zbyt dobrze po śniegu a piechotką nie da się za bardzo bo wychodzi z nimi jedna osoba(opiekunka). Sanki byłyby najlepszym rozwiązaniem -tylko jakie???Napiszcie jak przeżyłyście poprzednią zimę wychodząc z maluchami na spcerki.Pozdrawiam Paulina+Julia+Kuba.
Obserwuj wątek
    • Gość: madzia22 Re: Sanki dla bliźniaków???? IP: *.* 05.11.02, 13:17
      Ponieważ w Warszawie śnieg rzadko utrzymuje się na chodnikach dłużej niż jeden dzień, więc w ubiegłym roku zrezygnowałam z kupna sanek. I ani razu nie uznałam, że moja decyzja była nietrafna.W tym roku chyba jednak trzeba będzie kupić jakieś sanki, bo chłopcy są już starsi i pewno będą chcieli już zjeżdżać z górek.Myślę o sankach dla dwójki dzieci z siedzeniami jeden za drugim.PozdrawiamMadzia
      • Gość: madziara Re: Sanki dla bliźniaków???? IP: *.* 05.11.02, 21:28
        Ja właśnie też mam ten problem czy można gdzieś dokupić oparcia do sanek bpo sanek dla bliźniaków to chyba nikt nie wymyślił.Magda Zuza i Tusia
    • Gość: Agnieszka_J Re: Sanki dla bliźniaków???? IP: *.* 05.11.02, 22:33
      Madziu 22, widziałaś takie sanki jeden za drugim? Można takie kupić?Ja widziałam fajny rowerek dla małych bliźniaków - jeden za drugim, trochę niesprawiedliwy, bo tylko jedno dziecko może pedałować, to "tylnie" siedzi i nic nie musi robić. Nawet zastanawiałam się nad kupnem, bo u nas to by zdało egzamin, Julka jest leniwa i uwielbia być wożona, pchana i huśtana, Weroniczka to pracuś, uwielbia wozić pchać i huśtać. Pozdrawiam, AGnieszkaJ
      • Gość: Sebastian_T Rowerek dla bliźniaków???? IP: *.* 06.11.02, 08:25
        a my widzielismy (w smyku, bodajze) rowerek dla blizniakow, ale pedaly byly dla kazdego dziecka. sam rowerek na 4 kolkach, lekko podobny do gokartu ;-) dosc drogi, niestety (nie pamietam dokladnie, ale cos w okolicach 500), bo firmowy (tej firmy, co robia rozny sprzet sportowy dla silowni, rowery stacjonarne itp. - nazwa zaczyna sie na "K" ;-) )w pierwszym odruchu pomyslelismy - kupimy im taki! ale potem, po dluzszym zastanowieniu, doszlismy do wniosku, ze beda awantury caly czas - kto ma siedziec z przodu, a jeden z chlopakow nie bedzie chcial jechac tam, gdzie drugi, beda chcieli sie scigac na dwoch rowerkach... i chyba zostaniemy przy tradycyjnych pojedynczych ;-)s.
        • Gość: kasienkkaa Re: Rowerek dla bliźniaków???? IP: *.* 06.11.02, 08:51
          hej, czy ta firma to Kettler?? a wiec dobra i sprawdzona :-) mnie sie wydaje taki rowerek dobra sprawa, dzieci moga sie nauczyc w ten sposob ustepstw, poza tym jest na to tez sposob-raz prowadzi pojazd jeden blizniak, a innym razem drugi, wyjscie jest zawsze. a radosc podejrzewam ogromna. troche drogi faktycznie, jak na polskie warunki, ciekawe ile by u nas kosztowal ? musze popatrzec, choc moje blizniaki jeszcze w brzuchu :-) :-) i daleka droga do rowerkow, ale tak z ciekawosci . a podejrzewam, ze cena bedzie szokujaca, bo jak weszlo nam Euro, to nie mozna sie pozbierac, tak podniesli ceny. szok. a zyc trzeba . pozdrawiam Kasienka
          • Gość: Sebastian_T Re: Rowerek dla bliźniaków???? IP: *.* 06.11.02, 09:14
            tak, to Kettler ;-)no fakt, moze i uczy "pokory", ale jak z tymi wyscigami? ;-) (a, jak mi sie wydaje, chlopcy beda chcieli sie poscigac...)no i ta cena, niestety, nie na nasze polskie warunki...s.
            • Gość: kasienkkaa Re: Rowerek dla bliźniaków???? IP: *.* 06.11.02, 09:20
              tak, a poza tym, dzieci nie zawsze beda chcialy na nim jezdzic, podejrzewam, ze taki rowerek bylby wspanialy na wspolne rodzinne wycieczki rowerowe, wtedy zda egzamin :-) no, chyba nie bedziemy kupowac 3 rowerkow co??? dwa pojedyncze i jeden podwojjny.............. a gdzie to wszystko trzymac??? ale mimo wszystko uwazam za ciekawy taki pojazd. ma wiele za i przeciw, jak wszystko ;-) pozdrawiam KAsienka
      • Gość: madzia22 Re: Sanki dla bliźniaków???? IP: *.* 06.11.02, 18:19
        Sanki podwójne widziałam, co prawda wykorzystywane były nie przez bliźnięta lecz rodzeństwo w różnym wieku, ale to nie ma znaczenia.Rowerek podwójny w naszym wypadku z całą pewnością by się nie sprawdził. Awantury byłyby na mur beton, każdy z chłopców chce albo coś robić sam, albo ewentualnie z mamusią, a ja, jak przypuszczam, do takiego małego rowerka bym się nie zmieściła.PozdrawiamMadzia
    • Gość: Agnieszka_J Re: Sanki dla bliźniaków????-a ja mam!!! IP: *.* 14.01.03, 00:11
      Mam takie czadowe sanki dla bliźniaków! Nie udało mi się kupić, ale od czego jest pomysłowy dziadek?! Odgrzebał 38(!)-letnie sanki po swoich bliźniakach, długie na metr albo więcej, oczyścił, polakierował, dokupił i zamontował 2 oparcia i mamy taki pojazd, że ludziom oczy na wierzch wychodzą! Szkoda tylko, że moje bliźniaczki mają ciągle katarek i nie możemy zbyt często wychodzić na spacer! Pozdrawiam, AGnieszkaJ z Julką i Weronisią
      • Gość: asia_t Re: Sanki dla bliźniaków????-a ja mam!!! IP: *.* 14.01.03, 09:36
        WOW, Aga, ale Wam fajnie!!! A dajesz radę to ciągnąć??? Bo ja z jednymi sankami miałam problem, od razu wywaliłam Jędrka w śnieg, hihi. U nas w Warszawie niestety śniegu już nie ma, właśnie pada deszcz i zmywa wszystko... :-((( A nie wiecie, gdzie takie dłuuugie sanki można by zrobić albo kupić? Z kupieniem jest problem, ale może zamówić u kogoś? jak się nazywa majster, który robi sanki?? :lol:asiaT
        • Gość: madziara Re: Sanki dla bliźniaków????-a ja mam!!! IP: *.* 14.01.03, 13:35
          Ha ha ha je też mam. Mój tata dorobił do moich sanek piękne metalowe oparcia z prętów i pomalował. Jak jeszcze raz spadnie śnieg to zrobie zdjęcie i wam pokaże jak damy na sankach siedzą.Magda
    • Gość: Agnieszka_J Chciałam Wam pokazać IP: *.* 10.02.03, 09:04
      jak wyglądają nasze sanki z zawartością - z przodu Julka, z tyłu Weronisia na dzisiejszym spacerze. AgnieszkaJ
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka