13.12.06, 10:10
Pamiętam jak ja byłam w ciąży z chłopcami (czyli jeszcze 5 m-cy temu) to tu
wrzało na tym forum od tematów itd.. a teraz? widzę poważny zastój. Pojawiły
się "nowe" ciężarówki, "stare" gdzieś uciekły czy ucichły.. Wracajta,
rozmawiajta, tak fajnie się Was czytało..
Obserwuj wątek
    • piegoosek Re: zastój 13.12.06, 11:12
      hej Aniu, a co u Was? jak dajesz sobie rade? ile maja juz twoje chlopaki??
      • anna_sla Re: zastój 13.12.06, 17:14
        A wiesz, że całkiem nieźle?? Radzę sobie w 98% ze wszystkim oprócz porządków ;P
        ale to głównie już z lenistwa ;P Jakbym byłą typową matką-polką śmignęłabym i
        ten bałagan, ale mnie się po prostu nie chce. Jestem tak wymęczona, że wolę
        pogadać sobie ze swoimi szkrabami albo na forum pozaglądać niż sprzątać. Jak
        robię cokolwiek (pranie, gotowanie) robi się paskudny nawał brudu ;P mąż
        wchodząc do domu po pracy niejednokrotnie ma ochotę obrócić się na pięcie i
        wyjść big_grin Znalazłam złoty środek w postępowaniu z chłopcami.. Traktuję ich
        indywidualnie, jedyne co robią razem to karmienie o północy, sen do 5-6 i drugie
        karmienie o 5-6 (jak jeden się obudzi, drugiego budzę ja) i zabawy kilka razy
        dziennie.. a tak cały dzień wszystko osobno, lepiej śpią, a ja mam czas dla
        każdego z osobna i dla córki, popluskać się w wannie ile chcą i naprawdę są
        bardziej nasyceni i o niebo spokojniejsi. Odkryłam to całkiem przez przypadek
        gdy jednego razu biegałam z Bartusiem i jego biegunką do lekarza, a tydzień
        później z Krzysiem i jego dolegliwościami..
        • piegoosek Re: zastój 13.12.06, 18:09
          fajnie to opisalas smile)
          sprobuje zastosowac Twoje wyprobowane sposoby, moze i mi sie sprawdzi smile
          oby tak dalej! a co do sprzatania, to mi nawet bez dzieci sie nie chce big_grinDD wiec
          spoko! i tak jestes matka-polka big_grinD z trojka!
          powodzenia! i pisz czasm co u Ciebie!!
    • aditi_00 Re: zastój 13.12.06, 16:57
      Faktycznie jakoś tu cicho smile
    • anula9910 Re: zastój 14.12.06, 01:24
      Brak czasu, zwyczajnie brak czasu. Jak już coś zdążę przeczytać to nie mam czasu
      odpowiedzieć, bo moje oszołomy demolują chatę. A jak oni śpią to ja nie wiem, co
      mam robić zeby ze wszystkim zdążyć. Szara rzeczywistość.
      Pozdrawiam
      Ania
    • asia889 Re: zastój 14.12.06, 19:41
      Aniu, napisałaś piękny i celny (moim zdaniem) pościk na temat krzyku.
      Ciekawe, że akurat głównie mamy bliźniąt się odezwały.
      • anna_sla Re: zastój 14.12.06, 20:10
        dzięki smile
    • karolcia65 Re: zastój 16.12.06, 23:14
      Hej, hej,

      Swieta, swieta, u nas w nowym miejscu, wiec jeszcze troche na walizkach ale juz
      tylko kilka zostalo, hi, hi...
      Mysle, ze tak u wiekszosci, tzn z tymi swietami.

      Pa, pozdrawiam,

      Karolcia z Krysia, Zosia i Natalka
      ur. 10.10.2005.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=34599210
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka