Dodaj do ulubionych

Samodzielne zasypianie Bliźniąt !!!!!!!!!

17.08.08, 08:32
witam, moi chłopcy maja skończone 8 mcy i od jakiegoś czasu budzą się w nocy i
nie chcą zasnąć, Oczywiście budzą się nawzajem co znaczne utrudnia nam życie,
wstajemy kilka razy w nocy, czasami wystarczy pogłaskać, ale czasem trzeba
wyjść do innego pokoju i usypiać czorta w leżaczku. Być może to ząbki, ale
sama już nie wiem, naczytałam sie o samodzielnym zasypianiu dzieci i mam
zagwozdkę bo nijak to się ma do bliźniąt, które płacząc nakręcają się nawzajem
i potrafią tak baaaaaaaaaaaaaaaaardzo długo. Jeśli macie jakieś sprawdzone
patenty to podzielcie się nimi ze mną Proszę smile
Obserwuj wątek
    • mamaigiiemilki Re: Samodzielne zasypianie Bliźniąt !!!!!!!!! 17.08.08, 10:51
      moje spaly i spia nadal w osobnych pokojach- to moj patent na to, zeby sie nie
      wybudzałysmile
      poczekam az Emila zrozumie, ze przed spaniem niekoniecznie trzeba sie wygadac,
      wyspiewc itp. Iga kladzie sie i spi, a to gadulstwo siostry jej przeszkadzasmile
      • tusia21 Re: Samodzielne zasypianie Bliźniąt !!!!!!!!! 17.08.08, 11:48
        Ja jestem zwolenniczka przeciwnego patentu. Nie wynosic do drugiego
        pokoju. Jak pisalam w innym watku-wiedzialam, ze moje dziewczynki
        beda spaly w jednym pokoju. Wyszlismy z zalozenia, ze musza sie
        nuczyc spac razem w pokoju. I teraz jak Nel wyje przedz zasnieciem,
        to Julia zasypia w 5sek i nie zwraca na siostre uwagi. W nocy
        odwrotnie:jak Julka wyje, to Nel spi. Oczywiscie czasem jedna budzi
        druga, wtedy wiemy, ze Julia jest ta, ktora zasnie mimo placzu i
        trzeba ja pierwsza uspic, a Nel potrzebuje ciszy i zasnie dopiero po
        Julce. W sumie jakos nie ma z tym problemu.
        • lula.wild Re: Samodzielne zasypianie Bliźniąt !!!!!!!!! 25.08.08, 17:32
          ja moje zawsze zostawiam same gdy obudza sie w nocy i nie płaczą głośno,a na
          szczęscie zdarza sie to rzadko..Iga czasem pośpiewa troszkę w nocy i
          usypia,Igorek budzi się tylko jak jest głodny,raczej przed północa.Wystarczy,że
          dam mu jakieś 90ml wody z dwoma łyżeczkami mleka,momentalnie przestaje
          płakać,dopija spokojnie i usypia ,a ja wyjmuję po 10min butelkę.na szczęście nie
          budzą się wzajemniesmilea tak ogólnie to mam szczęście bo przesypiają mi całe noce
          odkąd skończyły 2mies(teraz mają 6,5mies).
      • grzalka Re: Samodzielne zasypianie Bliźniąt !!!!!!!!! 17.08.08, 11:52
        moi spali w jednym pokoju, do 6 m-ca w jednym łóżeczku- jak miały
        około 3 miesięcy nauczyłam ich samodzielnego zasypiania (metodą
        zaczerpniętą z "Języka niemowlat" T. Hogg)- naturalnie trwało to
        troche dłużej niż przy jednym dziecku, własnie z powodu wybudzania,
        ale jak juz załapali, to wybudzanie przestało być problemem (po
        wybudzeniu, zykle na karmienie, zasypiali sami, bo umieli)

        potem jeszcze została kwestia przesypiania nocy (karmieni piersią 13
        m-cy, dopóki byli karmieni nie mieli zamiaru przesypiać nocy)- po
        odstawieniu zrobilismy im trening zmodyfikowany z "Uśnij wreszcie" i
        pomogło, zaczeli przesypiać całe noce bez problemu
        • justyna1130 Re: Samodzielne zasypianie Bliźniąt !!!!!!!!! 17.08.08, 18:53
          MOje mają 5,5 mies i śpią w jednym pokoju. Na początku byłam przerażona i
          powątpiewałam w to że kiedyś będą zasypiać samodzielnie,bo nawzajem się budziły
          ale od ponad tyg zasypiają w łóżeczkach sami!Nie było to łatwe, płacz i w ogóle
          ale warto! Teraz jedno drugiemu nie przeszkadza, no czasem tylko... wink ale
          często zdarza się tak Ze Szymon płacze a Maja zasypia przy tym wrzasku.
          T
          • menamena Re: Samodzielne zasypianie Bliźniąt !!!!!!!!! 17.08.08, 20:42
            moje do 6 miesiąca były usypiane w wózkach, pożniej metodą "uśnij
            wreszcie " zasypiałe same a od dwóch tygodni jest masakra!!!!Nie
            chcą zasypiać jest długo trwający wrzask i bieganie po pokoju. Mają
            roczek i potrafią od niedawna samodzielnie chodzić i to sie stało
            problemem ,choć długo niemogłam sie doczekać ich chodzenia. Kłade je
            dwa razy dziennie do spania i może za często? od jutra chce je
            przemęczyć i kłaść tylko raz ,może to będzie
            rozwiązanie ....Zasypiają w jednym pokoju i tego nie chciałabym
            zmieniać
            • agnieszka769 do justyna 17.08.08, 21:02
              Justyna jak to zrobiłaś? moi mają 6 miesięcy i usypinie wygląda
              następująco: wkładam ich najpierw razem do bujanego łóżeczka i kołyszę
              coś tam nucąc. Jak jeden zaśnie to przenoszę do drugiego łóżeczka. Tak
              wygląda usypinie w dzień i wieczorem. Jak osiągnęłaś to że usypiają
              sami? Marzę o tym.
              • anna_sla Re: do justyna 18.08.08, 13:29
                moi też zawsze sami. Uzależniłam ich od siebie dopiero od jakichś 8 miesięcy,
                ale mają dziś już 2 lata i zaczynam ich odzwyczajać. Ja nigdy nie wychodziłam z
                pokoju jak któreś płakało, śpią wszyscy (cała trójka dzieci) w jednym pokoju od
                prawie urodzenia. Chłopcy szybko się do siebie przyzwyczaili, a córce starszej
                zajęło to 2 miesiące. W wieku 8 m-cy jeden wybudził drugiego dopiero po
                godzinnym płaczu. Nigdy nie usypiałam ich na rękach, w leżaczkach tylko wtedy
                gdy mieli kolki, zawsze odkładałam do łóżeczka i wychodziłam, a jak mieli
                problem zasnąć to wracałam i śpiewałam kołysanki (córcia śpiewała ze mną albo za
                mnie smile) czasem któregoś głaszcząc (albo obu na raz, łóżeczka mieli obok siebie).
              • justyna1130 Re: do justyna 19.08.08, 11:32
                wkładałam każdego do łóżeczka swojego ( dwa w tym samym pokoju i nie chciałabym
                tego zmieniać) aż do skutku. Kupiłam im przede wszystkim milutkie przytulanki
                którymi bawią się tylko w łóżeczku!przed snem często bawią się nimi lub
                zasypiają przytulone do nich. Gdy płakały podchodziłam do nich, poprawiałam
                kołderkę, dawałam smoczka ( chociaż Maja raczej bawi się tym smoczkiem a za
                uspokajacz ma kciuka niestety sad, przytulankę, włączałam pozytywkę , czasem
                pośpiewałam ciągle tą samą melodię i wychodziłam. Na początku wrzeszczały w
                niebogłosy i czasami wymiękałam musiałam jednego brać na ręce, ale tak coraz
                rzadziej i rzadziej i jakoś się udało wink))) teraz ząbkują i czasami w dzień jest
                im trudno zasnąć ale staram się nie przyzwyczajać ich do złych nawyków! Staram
                się być twarda w tym temacie!
        • optymist1 do Grzałki :-) 18.08.08, 16:21

          moi chłopcy mają prawie 11 miesiecy, karmie ich piersią i o ile w ciagu dnia i
          wieczorem w ciagu tygodnia udało mi sie nauczyc ich samodzielnego zasypiania i
          to jest bez problemu (sporadycznie zdarza sie oczywiscie, ze trzeba nieboraka
          utulic wink to w nocy masakra jakaś,
          potrafią budzic sie bo pół godziny, possają troche i spia, i tak na zmianę sad
          powoli wymiekam, myśle o odstawieniu ich w wieku ok, roku, wiec juz tuż tuż smile)))
          czy odstawiłas ich w nocy radykalnie czy dawałas jeszcze np. raz pierś albo raz
          butlę ?
          moi mają lekką niedowagę (prawie 3 centyl) wiec troche sie boję ich tak odstawic
          radykalnie w nocy, zeby nie schudli,
          moze masz jakies proaktyczne rady jak to zrobic, zeby zaczeli przesypiac nocki smile ?
        • snow79 Re: Samodzielne zasypianie Bliźniąt !!!!!!!!! 25.08.08, 23:31
          a mogłabyś przybliżyć te dwie metody?
    • azkk Re: Samodzielne zasypianie Bliźniąt !!!!!!!!! 18.08.08, 12:43
      Moje dziewczyny zasypiają same w łóżeczkach, mają 7 miesięcy. w dzień mają 3
      drzemki,ostatnia tak około 16. Potem wytrzymują do 19-20 są kąpane, karmione i
      zasypiają (przesypiają całą noc). Śpią w jednym pokoju. Myślę, że duże znaczenie
      ma określony rytm dnia, poza tym nie są przyzwyczajone do bujania przed snem.
      Dodam, że jak jedna płacze, to drugiej to nie przeszkadza. J
    • anna_sla Re: Samodzielne zasypianie Bliźniąt !!!!!!!!! 18.08.08, 13:34
      ja nie reagowałam. Tzn. początkowo tak, byli wtedy "smoczkowi" właśnie mając 8
      m-cy i też się tak budzili i to po kilka razy. Wstawałam wkładałam smoczek i
      śpiewałam kołysanki głaszcząc po główce. Którejś nocy już nie dałam rady wstać,
      byłam wyczerpana, bo i w dzień też nie miałam kiedy dospać. Zaciągnęłam poduchę
      na uszy i powiedziałam "koniec". 3 noce zdarzało się, że popłakiwali jak długo
      nie przychodziłam (spałam w tym samym pokoju). Potem się przyzwyczaili, Bartek
      się na mnie obraził i wyrzucił smoczka przez to (odzwyczaił się tak, obrażalski
      ;P) a potem zaczął wyrzucać Krzyśkowi i jego też odzwyczaił. Potem jeszcze jakiś
      czas wstawali tak, ale zostawiałam im wieczorem kilka pluszaków w łóżeczku i
      nimi się potem bawili w nocy (przerzucali sobie do łóżeczek) i znów zasypiali
      sami. Nie wiem ile to trwało ale krótko a przede wszystkim było cicho i ja
      mogłam spać wink)))))
      • bweiher Re: Samodzielne zasypianie Bliźniąt !!!!!!!!! 25.08.08, 20:38
        około 18.00 zabawianie dzieci żeby czasami nie usnęły za szybko.19.00 kąpiel i
        butelka z mlekiem.Potem zanoszę jedno do innego pokoju do łóżeczka a drugie
        zostaje w naszym łózku.Potem przenoszę do leżaczka.Nie przeszkadzają sobie w
        nocy,gdy obudzą się do karmienia .Jak będą więksi to będą spać razem.Na razie ta
        metoda skutkuje.
        • mpk-75 Re: Samodzielne zasypianie Bliźniąt !!!!!!!!! 26.09.08, 10:11
          Ja mam takie same akcje do dwóch tyg.Laski maja 13m-cy.do tej pory
          szły spac o 19,20-ej,wstawały o 7 rano.Przesypiały całą noc! a od 2
          tyg,co noc awantury.Raz budzi sie jedna,raz druga.Drą się i budzą
          nawzajem.Jak biorę do naszego łóżka zaczyna sie zabawa i skakanie a
          nie spanie.Pomaga tylko noszenie na rękach az padnie i zanoszenie do
          łóżeczka,ale przy odkładaniu znowu wrzask.Mam dość.Gdyby było jedno
          dziecko zostawiłabym zeby się podarło i samo padło,a tak?ogólna
          masakra

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka