Dodaj do ulubionych

ośmioraczki

27.01.09, 21:12
wyborcza.pl/1,75476,6208018,W_USA_urodzily_sie_osmioraczki.html?skad=rss
Obserwuj wątek
    • ma2ma Re: ośmioraczki 27.01.09, 22:59

      dzis jak karmialm chlopcow powiedzialm do meza, a teraz sobie
      wyorbaz jeszcze 4 razy wiecej krzeselek do karmienia...ale sie
      usmialismy, zyczymy im aby wszystko sie dobrze ulozylo!!!
    • hannamay Re: ośmioraczki 27.01.09, 23:29
      te dzieciatka sie urodzily bardzo blisko gdzie ja mieszkam. gratulacje naprawde
      dla dzielnych rodzicow. a swoja droga to coraz czesciej widze w parkach nie
      tylko bliznikai bo to juz zadna nowosc, ale trojaczki i czworaczki. moi sasiedzi
      maja wlasnie 4 dziewczynki urodzone 2 mce przed moimi, inni trojaczki ale juz 3
      letnie.

      super wszyscy sie maja i naprawde chyba im wiecej dzieci tym bardziej
      optymistyczni i mniej zestresowani rodzice :0
    • piegoosek Re: ośmioraczki 28.01.09, 12:35
      oj, szok smile duzo zdrowka i sily dla calej osemki! i ich rodzicow oczywiscie smile
      ale roboty...
      • 100ania Re: ośmioraczki 28.01.09, 12:44
        trochę dużo na raz smile
        Mam nadzieję, że wszystkie przeżyją.
    • mamaigiiemilki Re: ośmioraczki 28.01.09, 18:59
      życzę zdrówka maluchomsmile

      ale jak z nimi wyjść na spacer????szoksmile
      • trojakowamama do hannamay 28.01.09, 20:28
        Poważnie? U Ciebie w okilicy tak mnogo? Szoksmile A jakim wózkiem
        czworaczki jeżdżą? Poczwórnym?
        • hannamay Re: do hannamay 31.01.09, 06:51
          nasi sasiedzi maja dwa podwoje wozki, kiedys natomiast widzialam ich w parku z
          osobami z rodziny i juz to byl klopot aby zaladowac sie do samochodu jednego.
          przyjechali duzym vanem i dodatkowym malym samochodem smile

          natomiast mamy 5 min od nas potezny park zabaw i tam widzialam czworaczki w
          takim oto wozku smile

          www.stroller-advisor.com/runabout-quadruple-and-quintuple-strollers.html
          a dwoja droga zapewne wiecie ze ta kobieta ktora urodzila osmioraczki ma juz 6
          -oro dzieci .. to jest wyzwanie!smile
          • iwonagazetapl Re: do hannamay 31.01.09, 08:40
            wózek jest the best wink
            maluszkom życzymy zdrowia, a ich mamie dużo cierpliwości i sił - kobieto
            trzymaj się !
            • papasowa osmioraczki 05.02.09, 19:47
              ciekawe czy one sa z naturalnego zaplodnienia-czy cos pisano??
              • anulaaa33 Re: osmioraczki 05.02.09, 20:03
                Mówili...mówili z in vitro, z normalnego raczej trudno o tyle
                szczęścia naraz wink)
                • papasowa Re: osmioraczki 05.02.09, 21:31
                  no to odwazna kobieta, majac 6 isc na in vitro!!! ja bym sie nie
                  zdobyla, ale trzymam kciuki za maluchy i mame!!!
                  • papasowa Re: osmioraczki 10.02.09, 09:14
                    na yahoo doczytalam ze ona ta pierwsza szostke w wieku 2-7 tez ma z
                    in vitro, jest bezrobotna i rozwiedziona i sama sobie zazyczyla 6
                    zarodkow czego efektem sa osmioraczki.....no i co powiecie?
                    • twixy Re: osmioraczki 10.02.09, 09:22
                      Co tu dużo gadać. Cała Ameryka ma nierówno pod sufitem. Podatnicy
                      teraz muszą za jej kaprys zapłacić 1 mln dolarów opieki medycznej.
                      Ktoś kto robił in vitro to jakiś rzeźnik albo ten co krowy zapładnia
                      nie lekarz bo najwięcej zarodków to się podaje 3. Naraziła swoje
                      życie i ośmiorga dzieci, ze nie wspomnę o potencjalnym osieroceniu
                      pozostałych.
                      • hannamay Re: osmioraczki 14.02.09, 23:30
                        caly swiat ma nierowno pod sufitem oprocz twixy .. zenujace twoje wypowiedzi sie
                        staja, twoj jezyk, ignorancja, brak szacunku dla innych .. wspolczuje ci ..
                        niewiele wiesz a silisz sie na ideologie rzadzenia swiatem.

                        ciesze sie ze w tej ameryce ktora ma tak neirowno pod sufitem, takie osoby jak
                        ty zadko sie spotyka.
                        • twixy RZadko przez RZ! 15.02.09, 12:05
                          Skoro już mowa o języku to trochę zapomniałaś zasad gramatyki- ale w
                          Ameryce przecież nie trzeba. Z lenistwa nie używasz dużych liter?...
                          Masz rację nie szanuję głupoty, a także idiotów, a już na pewno nie
                          zbzikowanej mamusi, której obojętne jest to z kim ma dzieci, i
                          obojętne w jakiej liczbie. Właściwie niewiele się różni od krowy
                          rozpłodowej z jednym wyjątkiem- krowa ma odrobinę rozumu.
                          • hannamay Re: RZadko przez RZ! 15.02.09, 16:58
                            twixy .. nie pisze o jezyku jako zasadach pisowni , pisze o jezyku jakiego
                            uzywasz - prymitywny!
                            mnie twoja ponadinteligencja wrecz razi, tragedia! nie bede podawac tutaj
                            przykladow z tego co mozna o twixy wyczytac w innych postach. nie swiadczy to
                            tym bardzoiej o jakiejkolwiek madrosci z twojej strony1
    • ladyacid Re: ośmioraczki 13.02.09, 06:55
      a ja znalazłam to o tej mamie ośmioraczków sad
      www.pudelek.pl/artykul/15465/fanatyczna_fanka_jolie_urodzila_osmioraczki/
      • foczka85 Re: ośmioraczki 13.02.09, 11:13
        Jeśli to co piszą to prawda ...
        nie mogę w to uwierzyć. Jak lekarze mogli do tego dopuścić? Wg mnie powinni im
        teraz odebrać prawa wykonywania zawodu czy coś takiego.
        Ta kobieta wg mnie jest chora psychicznie, szkoda tylko dzieciaczków.
        • hannamay Re: ośmioraczki 13.02.09, 23:26
          foczka --

          nie wiesz co piszesz, media tyle rzeczy pisza o kazdej sensacyjnej sprawie.
          jedno jest pewne kobieta do bogatych nei nalezy, zarzucaja jej ze nei ma pracy
          (jak ja ma miec skoro ma 6 ro dzieci malenkich), zarzucaja jej ze jest do kogos
          podobna - piekna kobieta byla zawsze a ze zmienil sie jej nieco wyglad - chyba
          kazda kobieta ktora przezylaby ciaze 8-raczkow mialaby zmieniony wyglad czy
          podobna jest do J. - ja nie widze - ma opuchnieta twarz i cialo w pozycji litery
          C, zarzucaja jej tysiace rzeczy - rzeczywiscie wiele nei jest na jej korzysc,
          ale jedno jest pewne jesli ktos zobaczylby te matke ze swoimi dziecmi w malenkim
          miszkanku - nei trzeba duzo patrzec aby zauwazyc jak dzieci sa jej oddane, jak
          cieszyly sie kiedy jednodobowej nieobecnoisci powrocila do domu, jak skakaly na
          jej widok, jak rzucila sie na kolana zeby byc na ich poziomie i kazdego
          usciskac. jak maly 3 letnie chlopczyk autystyczny przywarl do niej i nei chcial
          jej opuscic.

          media ksztaltuja w niej obraz jakiegos potwora a to zwyczajna kobieta ktora
          miala male szanse zeby urodzic to jeszcze jedno dziecko - z pozostalych
          zamrozonych embrionow niewykorzystanych w ostatnim zaplodnieniu. jest fanatyczka
          dzieci i owszem stad nie chciala by jej zaplodnione embriony trafily do
          ublikacji, chciala raz jeesszze sprobowac i szanse na ciaze miala niewielkie.
          wszczepionych zostalo 6 embrionow z mala szansa na przetrwanie. z 6 zrobilo sie
          8 dzieci. cud!!!! sama ona i lekarze nie wiedzieli o tym ostatnim 8 mym. juz
          mieli usunac lozysko i znalezli 8 dziecko!! kobieta jednego czego zaluje to to
          ze nie dotrwala w swojej agoni do konca ciazy a urodzila w 36 tc. moim zdaniem
          warto jeje oddac troche szacunku i tyle!!

          Love, Peace andLollipops
          • twixy Hannamay!! 14.02.09, 08:42
            Ty powinnaś się leczyć. Może zapisz się na jakąś terapię z tą mamą
            ośmioraczków. Krzywe sufity dają się czasem wyprostować
          • ladyacid Re: ośmioraczki 14.02.09, 12:26
            hannamay,a gdzie widziałaś tę mamę z jej dziećmi ?
            Ja nie osądzam tej kobiety.Bo jej nie znam.Link podałam jako ciekawostkę.Ale
            jeśli to co tam napisali to choćby ułamek prawdy ,to przyznasz że nie jest to
            tak do końca zdrowe.
            • hannamay Re: ośmioraczki 14.02.09, 22:50
              wyobraz sobei ze mieszkam calkiem niedaleko tej kobiety i jest to dla nas tutaj
              sprawa calkiem lokalna. osoby czytajac jednego smatlawca wyciagaja takie czy
              inne wnioski bez zadnej glebszej analizy.
              brak komentarza do poprzedniego watku twixy.
              • ladyacid Re: ośmioraczki 15.02.09, 09:56
                no to sorry hannamay.Ale tak jak napisałam wcześniej podałam to jako
                ciekawostkę.A o jej upodobaniach do aktorki AJ czytałam i na innych
                portalach,niekoniecznie tzw.szmatławcach.I nie osądzałam tej kobiety,bo znam ją
                tylko z "doniesień prasowych".Nie ośmieliłam się także wysyłać nikogo do
                psychiatry .
                • 100ania Re: ośmioraczki 15.02.09, 10:51
                  pomimo pięknego obrazu troskliwej matki, jaki nam tu prezentuje Hannamay, ja
                  jednak oceniam to jako skrajną nieodpowiedzialność. Mając szóstkę malutkich
                  dzieci można sie zdecydować na ciążę, owszem, ale nie na wszczepienie 6
                  embrionów jednocześnie. Lekarze nie powinni byli dopuścić do takiej sytuacji. Co
                  to znaczy - liczyli się z tym, że się nie uda? A nie liczyli sie z możliwością,
                  że wszystkie zarodki się przyjmą??? To co to za lekarze??? Ich psim obowiązkiem
                  było zadbać przede wszystkim o życie matki, a nie ulegać jej kaprysom.
                  Osierocenie szóstki dzieci to dużo gorsza ewentualność, niż nieposiadanie siódmego.
                  • hannamay Re: ośmioraczki 15.02.09, 17:23
                    ania -

                    wedlug twojej logiki posiadanie juz 2 ziecka jest nierozsadne. ja nie wiedze
                    zadnych przeciw dlaczego kobieta ktora ma 6 dzieci i chce 7 - ego nie moze sie
                    starac/ jej ciaze nei zagrazaly jej wlasnemu zdrowiu - tak samo jak w innych
                    przypadkach jest min ryzyko zawsze. natomiast bylo ryzyko wielkie ze sie nie
                    rozwina i tyle.

                    w usa nei ma prawa ile nalezy wszczepic i komu i zadnych restrykcji. to nei sa
                    Chiny. natomisad jest pewna niepisana zasada wsrod klinik. stalo sie jak sie
                    stalo i nie ma juz co plakac nad rozlanym mlekiem. sa rodziny wielodzietne -
                    maja wiecej niz 6 ro dzieci i z premedytacja pragna tego kolejnego.
                    • anjazzielonego Re: ośmioraczki 15.02.09, 20:37
                      Dla mnie ta kobieta jest niespełna rozumu.
                      Powinna chyba najpierw pomyśleć, jak zadbać o rozwój, wychowanie i przyszłość
                      posiadanej już szóstki dzieci, NIE mając pracy ani męża, a dopiero potem myśleć
                      o kolejnych. Nie jestem fanatyczką, ale przyznacie, że dzieci powinny wychowywać
                      się w pełnej rodzinie, mając mamę i tatę. Oczywiście są przypadki, gdy kobiety
                      zostają same, bo mąż/ czy po prostu ojciec dziecka umiera, porzuca, są też
                      sytuacje, gdy to mężczyzna zostaje sam z dziećmi, ale dążenie do rodzenia
                      kolejnych dzieci, gdy się dla nich nie ma NIC, prócz deklarowanej miłości, to
                      głupota.
                      Czy każda z nas nie zastanawia się i nie pragnie, by jej dzieci były zdrowe,
                      mądre, szczęśliwe, wykształcone? By zapewnić im tyle, ile możemy?
                      ogół społeczeństwa uważa, że ODPOWIEDZIALNOŚĆ i MIŁOŚĆ do dzieci wiążą się z
                      zapewnieniem ich tego, co niezbędne.
                      Nie mając pracy ani drugiej osoby, która pracuje na rodzinę, na co ta kobieta
                      liczy i z czego żyje?
                      Jak może spać spokojnie, wiedząc, że swoim dzieciom sama nie może zapewnić NIC??
                      Bo przecież mając zerowy dochód chyba nie może powiedzieć, że stać ją choćby na
                      litr mleka dziennie....
                      smutne, po prostu to jest smutne....
                      • hannamay Re: ośmioraczki 15.02.09, 23:11
                        to ze kobieta nei pracuje i nie jest milionerka nie znaczy ze zyje w skrajnej
                        nedzy i ma dzieci neizadbane i otumanione ..

                        jesli nie znasz jej historii zycia to nei pisz takich ogolnikow - kobieta jest
                        wyspecjalizowana pielegniarka ktora przed kilku laty zostala niemal nie zabita
                        przez jednego pacjenta ktoremu podawala lekarstwa. zostala sparalizowana
                        czesciowo przez pewien czas, teraz jest inwalidka. pewno zaraz ktos doda
                        komentarz - jako inwalidka posiadajaca 6 dzieci nie ma rozumu aby nei rodzic
                        kolejnych ..

                        to ze nei jest mezatka i nei ma papierka - nei znaczy ze jest samotna - jej
                        partner z ktorym mieszka odkad wszystkire dzieci sie narodzily jest na misji
                        wojennej.

                        wraz z nia mieszka matak i ojciec ktorzy pomagaja jej i sa dla niej wsparciem.
                        poza tym .. ach ..

                        koncze te dyskusje, rzucacie hasla przepiekne i jednoczesnie teoryzujecie jak to
                        i co .. bez wiedzy i bez zadnej znajomosci zycia tej kobiety .. straszne i
                        przykre to jest i tyle!

                        oby o nas i was nikt nigdy nie mowil w oparciu o zaslyszane pogloski i w
                        podobnej atmosferze jaka wy tworzycie .. straszne jestescie wy jako matki!
                        • anjazzielonego Re: ośmioraczki 16.02.09, 08:10
                          Hannamay,

                          Ty z kolei wiesz na jej temat o WIELE więcej niż my, bo przecież mieszkasz w
                          USA, i Wasze media piszą i mówią prawdę, a jakoś dziwnym trafem te same relacje
                          są w PL tłumaczone już przez bezczelnych tłumaczy jakoś inaczej, co?smile)

                          nie pozwalaj sobie na komentarze, że jesteśmy straszne jako matki!
                    • 100ania Re: ośmioraczki 16.02.09, 09:15
                      hannamay napisała:

                      > ania -
                      >
                      > wedlug twojej logiki posiadanie juz 2 ziecka jest nierozsadne. ja nie wiedze
                      > zadnych przeciw dlaczego kobieta ktora ma 6 dzieci i chce 7 - ego nie moze sie
                      > starac/ jej ciaze nei zagrazaly jej wlasnemu zdrowiu - tak samo jak w innych
                      > przypadkach jest min ryzyko zawsze. natomiast bylo ryzyko wielkie ze sie nie
                      > rozwina i tyle.

                      Ty weź się w końcu naucz czytać po polsku ZE ZROZUMIENIEM!!!
                      Jest różnica. Jeżeli zdrowa kobieta zachodzi w ciążę (nieważne czy naturalnie
                      czy in vitro - bo samej metody nie potępiam) i kończy się ciążą pojedynczą, to
                      rzeczywiście trudno mówić tu o przewidywalnym ryzyku.

                      Ale ciąża mnoga jest zawsze ciążą podwyższonego ryzyka. Im więcej rozwijających
                      się płodów, tym większe ryzyko. I tylko ostatni ... (tu wstawić dowolny epitet)
                      nie pomyślałby o ryzyku ciąży mnogiej wszczepiając 6 embrionów.
                      Jeżeli miałaby być to pierwsza ciąża, to pewnie sama stwierdziłabym "niech się
                      dzieje". Ale mając już na stanie szóstkę drobiazgu, najpierw bym się
                      zastanowiła, czym to się może dla nas wszystkich skończyć.

                      Nawet najzdrowsza kobieta może takie obciążenia nie wytrzymać. A jakby
                      osierociła te sześcioro dzieci, to dalej w tym waszym pięknym kraju opisywano by
                      ją jak bohaterkę?

                      Nie, ja ci powiem co by było. Rodzina tej pani pozwałaby lekarza, który dokonał
                      zapłodnienia, o jakieś wielomilionowe odszkodowanie i wieszałaby na nim psy we
                      wszystkich gazetach - że nieodpowiedzialny konował uległ namowom rozchwianej
                      emocjonalnie kobiety i teraz ona biedna nie żyje, a jej dzieci zostały
                      pozbawione opieki, bo tatuś się tuła po świecie.

                      A odnośnie twoich argumentów o tym, że dają ci rodzice dają radę utrzymać taką
                      gromadkę.
                      Zapytam delikatnie "z czego?"
                      Tatuś takie kokosy trzepie na tej misji wojennej?
                      Dziadkowie milionerzy?
                      Czy zapomogi jakieś od państwa dostają?
                      I nie mów, że to jest bez znaczenia jak i z czego żyją, bo nad źródłem
                      utrzymania własnej rodziny też się trzeba zastanowić.
                      • twixy Re: ośmioraczki 16.02.09, 09:51
                        Nie... no fantastycznie. Skoro nie ma nadzoru nad tym "ile i komu"
                        to będą wszepiać 20 embrionów upośledzonym- bo sobie zażyczyli. A
                        przepraszam ta kobieta sama opłaca sobie opiekę medyczną???? No
                        i "czynne" wparcie partnera tysiące km od domu. No niestety
                        niektórzy są odporni na wiedzę i nie potrafią zrozumieć istoty
                        tematu.
                        • hannamay Re: ośmioraczki 16.02.09, 22:30
                          wiesz twixy nie masz zielonego pojecia o rzeczywistosci w ktorej ja przynajmniej
                          zyje, nei masz pojecia zero o slozbie zdrowotnej o tym ze wszelkei zabiegi
                          leczenia nieplodnosci sa w znikomym procencie pokrywane z ubezpiecznia z tym ze
                          IV nie sa pokrywane nigdy z ubezpieczenia tak tez w jej przypadku. ze koszty sa
                          znaczne ponad $$$$ i te kobiete bylo stac, nei masz pojecia ze tutaj ..

                          a wiesz co niedobrze mi jest jak dyskutuje z takimi irogantami jak ty. zarzucasz
                          osobom brak wiedzy, jak wspaniala jest twixy ktora zielonego pojeci anei ma i
                          pisze z jakiej wioski/miateczka/miasta POLKIEGO o rzeczywisctosci amerykanskiej
                          w tym kalifornijskiej. kiedy tutaj bylas, ile lat swego zycia spedzilas tutaj ..
                          a moze z mediow swoja wiedze czerpiesz i opowiadasz kretynskie banialuki.

                          zastanow sie .. koncze naprawde te dyskusje, naprawde nei mam zamiaru was
                          uswiadamiac ze na polskiej rzeczywistosci swiat sie nei konczy, ze nei macie
                          zielonego pojecia o tysiacu spraw podobnei jak ja nie mam pojecia o dyskutowaniu
                          o medycynie w Sudanie czy poludniowej afryce bo nic o tym nie wiem .. naprawde
                          na waszej rzeczywistosci sie swiat nie konczy, ludzie inaczej zyja niz wy, maja
                          inny system wartosci, maja inne potrzeby i inne wymogi i inne prawa i obowiazki
                          .. tak latwo wam jest rzucac hasla typu - nie wiele madrzejsza od krowy,
                          zapladnial aj ten co do krow .. moze macie super znajomosc tejze tematyki
                          zapladnianai krow ale na litosc boska .. skad u was tyle jadu, zadna z mam nie
                          zastanowila sie jakim cudem jest to ze kobieta urodzila zdrowe dzieci o tak
                          rewelacyjnej wadze, ze chce i z pewnosacia sledzic beda jej kazdy krok i chce
                          byc dobra amtka bo inaczej w sekund pare jej odbiora dzieci .. ze warto chcociaz
                          troche wspolczucia i litosci i zwyczajnego szacunku .. potraficie tylko
                          koncentrowac sie na zlych rzeczach .. ilez wy radosci z zycia macie .. jeszce
                          raz wspolczuje wam serdecznie i znajac takei komentarze jak wasze pisane raz
                          jeszce pod adresem osoby o ktorej wiecie jakies strzepki info z mediow gdzie juz
                          tysiackrotnei przekonalam sie ze polskie media to tylko szukanie sensacji i
                          pisanie nieprawdy zaczerpnietej z brukowcow ( typu nasa podala ze satelita
                          spadnie, z pewnosacia znowu bedzie info ze wyladuje gdzies we polskiej wsi pod
                          Dabkami hahahhasmile tym bardziej tej kobiecie kibicuje zeby udalo jej sie
                          wspaniale wychowac wszystkie dzieci i tym bardziej mam dla niej duzo szacunku!!!!
                          • anjazzielonego Re: ośmioraczki 17.02.09, 10:23
                            Hannamay,

                            ale Ty nas naprawdę nie rozumiesz.

                            Pomyśl, jakimi wartościami sama się kierujesz - na pewno chcesz, by Twoje dzieci
                            były zdrowe, szczęśliwe, by miały poczucie bezpieczeństwa, na pewno wiesz, jakie
                            masz wydatki na dzieci, ile kosztuje jedzenie, ubranka, szczepienia, i ile czasu
                            trzeba poświęcać dzieciom, by czuły się kochane, ważne i jedyne na świecie.
                            i o to nam chodzi!
                            Ja bym umarła z przerażenia, gdybym nie miała pracy, bałabym się, co będą jadły
                            moje dzieci i gdzie będą mieszkać!

                            czemu zarzucasz nam Bóg wie co?

                            Jasne że cieszymy się, że te maluchy urodziły się tak duże, tak świetnie sobie
                            radzą. Uważam, że fakt, że mama donosiła je aż do 30 czy 31 tygodnia, to jest po
                            prostu cud. to jest niewiarygodne!

                            ale za parę tygodni wyjdą ze szpitala, i zacznie się proza życia - wydatki przy
                            14 dzieci muszą być porażające, zwłaszcza przy wcześniakach. Będą musieli
                            zatrudnić pewnie 2-3 opiekunki, kupować tony pieluch, mleka, płacić za lekarzy,
                            rehabilitację, leki itp.
                            KTO im za to zapłaci?
                            Czy ta kobieta o tym nie pomyślała???

                            Życzę im, żeby wszystkie były ZUPEŁNIE ZDROWE, by ominęły je wszystkie możliwe
                            niestety problemy i powikłania wiążące się z wcześniactwem i ciążą mnogą....
                            Ale rodzicielstwo = odpowiedzialność.....

                            i naprawdę nie trzeba " spędzać Bóg wie ile czasu w tej rzeczywistości
                            kalifornijskiej", by wiedzieć, że niestety manna nie leci z nieba, czy w PL, czy
                            w USAsmile

                            Nie wprowadzaj na forum takiej atmosfery, tu jest bardzo przyjemnie pogadać z
                            dziewczynami, po co takie straszne kłótnie?
                            Postaraj się zrozumieć czasem inne stanowisko niż Ty masz.
                            • kas2ia Re: ośmioraczki 17.02.09, 20:55
                              czesc wam! nie chce wdawac sie w dyskusje dotyczoca tematu powyzej
                              ale chyba musze: teraz ta kobieta prosi o pomoc ale jak robila in
                              vitro to nikogo nie obchodzi skad wziela 70 tys. $ i to juz po raz 3
                              bo dwoje dzieci tych wczesniejszych tez urodilo sie z in vitro...
                              czyli razem wydala 210 tys $.... a pewna pani chcac zaprosic ja do
                              programu telewizyjnego dostala od niej odpowiedz, ze za mniej niz 2
                              mln $ nie pojdzie.... czy to jest normalne? nie chce nikogo osadzac
                              ani mowic ze ktos ma nierowno pod sufitem ale tez mieszkam w stanach
                              w wiem co nieco o zyciu tutaj..... wypowiadala sie babcia tych
                              dzieci: matka tej kobiety, nie jest juz mloda i powiedziala, ze jest
                              zmaeczona wychowywaniem jej dzieci.... ze jej corka ma fiola na
                              punkcie bycia matka....i to nie sa slowa przekrecane przez media ale
                              slowa ktore wyszly z ust rodziny tej kobiety...
                              pozdrawiam i nie zloscie sie....
                              • shemsi1 wiem jak ciezko było utrzymac moja ciaze trojacza 18.02.09, 17:59

                                wyobrazam sobie czworacza jak ciezko jest utrzymac. A takiej juz
                                sobie nie wyobrazam. Nieodpowiedzialnoscia jest dopuszczenie do
                                takiego czegos poprzez zapłodnienie in vitro.
                                Kosmos jakis i tyle
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka