Dodaj do ulubionych

Skurcze Przepowiadajace.........

19.06.09, 21:00
witam..otóz jestem w 34 tyg.ciąży bliżniaczej..od trzech czy
czterech dni mam potworne skurcze takie z kregosłupa..miałam takie
na dwa tyg.przed porodem poprzedniej ciąży..jednak teraz one sa
silniejsze ze tak powiem podwójnewink)gdy mnie łapie taki skurcz
kregosłup w dole mi wykreca dosłownie a to potwornie boli.czy któras
z was miała takie skurcze przepowiadajace .?jesli tak to na ile
przed porodem.???otóz coraz czesciej mnie one łapia zdaza sie ze po
kilkanascie razy dziennie a jak juz złapie to na szczescie trzyma
minute moze i krócej..chciałabym wiedziec czy w ciazy blizniaczej
takie skurcze przepowiadaja rzeczywiscie wkrótce poród.?
Obserwuj wątek
    • agnieszka28288 Re: Skurcze Przepowiadajace......... 19.06.09, 21:42
      Witam ja miałam takie skurcze które jak się okazało były skutkiem zapalenia drog
      moczowych trafiłam w piątek w nocy do szpitala 12.06.z takimi bolami zrobili mi
      badania i podjęto decyzje o porodzie. Rodziłam siłami natury ponieważ małe były
      ułożone główkami do dołu bez znieczulenia i bez kroplówki poród zakończył się w
      niedziele rano o 3.45. To był 35-ty tydzień ciąży małe ważyły 2200g i 2040g
      jedną córcie mam już w domu a drogą odbieram w poniedziałek.
      • myszka1985-1985 Re: Skurcze Przepowiadajace......... 19.06.09, 21:54
        no to by sie zgadzało gdyz odkad pamietam zawsze miałam jakas
        infekcje dróg moczowych i złe wyniki moczu..jednak lekarz prowadzacy
        uspokajał mnie ze z tym mozna poczekac jeszcze tzn.z leczeniem tej
        infekcji gdyz nie jest ona grozna.a skurcze od kregosłupa mam
        okropne i zdarzaja sie bardzo czesto.no u mnie jest ułozenie dzieci
        pośladkowo głowkowe wiec chyba jednak cesarka sie szykuje..jej czy
        to znaczy ze mam sie zgłosic do szpitala z takim bólami kregosłupa?
        poinformowac lekarza?a jak u pani córeczki zdrowe wszystko w
        porzadku w sumie to dopiero 35tydz był.
        • agnieszka28288 Re: Skurcze Przepowiadajace......... 19.06.09, 22:48
          Jak na razie to z jedną wszystko ok. a druga miała przetaczaną krew ale czuje
          się dobrze nie lekceważyła bym tych bóli ponieważ taka infekcja może być grozna
          umnie natychmiast podjęto decyzje o porodzie była obawa że się przeniesie na
          dzieci zaraz po porodzie zostały im podane antybiotyki i robili im badania.
          • myszka1985-1985 Re: Skurcze Przepowiadajace......... 20.06.09, 02:06
            no a jakim cudem urodziła pani.przecierz na zawołanie nie mozna miec
            skurczy do porodu naturalnego bez kroplówki bez niczego..skad
            skurcze do ;porodu>?a skad przetaczana krew?czy cos nie tak było>?
            • agnieszka28288 Re: Skurcze Przepowiadajace......... 20.06.09, 09:14
              Witam miałam rozwarcie na jeden palec ale to już było od paru tygodni zdjęli mi
              szef z szyjki macici i tak nie trzymał a potem czekali parę godzin przebili
              pęcherz płodowy bolę od kręgosłupa się nasiliły po paru badaniach nastąpiło
              rozwarcie. Tak jak pisałam wcześniej zaczęłam w piątek a skończyłam w niedziele
              rano a małej przetaczali krwe ponieważ spadła z wagi z 2040g na 1900g.
              • myszka1985-1985 Re: Skurcze Przepowiadajace......... 20.06.09, 09:39
                a jesli chodzi o poród naturalny to dla mnie totalna głupota ze
                lekarze zdecydowali na taki w pani sytuacji tzn chodzi mi o
                zapalenie dróg moczowych..przecierz własnie wtedy dzieci sa
                najabrdziej zarazone na zakazenie sie bakteriami z zarazonych dróg
                moczowych..przy mojej infekcji a mam ogromne upławy nie wyobrazam
                sobie rodzic normalnie gdyz własnie wtedy naraziłabym dzieci na
                zarazenie sie bakteriami..lekarze w pani sytuacji powinni o tym
                wiedziec ze własnieprzez taki poród dzieci sie szybciej
                zaraza..cesarka powinna moim zdaniem byc od razu.po cholere do tego
                czekac tyle na te skurcze na rozwarcie,głupota..narazaja tylko na
                nie potrzebny ból stres a przecierz mogli od razu pociac i po
                sprawie i zadnych bóli by nie było..
                • mim100 Re: Skurcze Przepowiadajace......... 20.06.09, 17:34
                  zrobiłabym kontrolę na Twoim miejscu szybko. Ja dostałam takich bóli
                  właśie od kregosłupa w niedzielę to był 33t3d a we wtorek czyli
                  33t5d o 22.50 urodziłam. tez myslałam że to od kręgosłupa a okazało
                  się że to już była akcja porodowa i ja we wtorek rano pojawiłam sie
                  w szptalu to udało się podtrzymać nas tylko do wieczora na szczęscie
                  dziewczynki urodziły się duże i samodzielne we wszytkich funkcjach
                  życiowychsmile
                  • myszka1985-1985 Re: Skurcze Przepowiadajace......... 20.06.09, 20:07
                    witam.i jak przebiegał poród.?siłami natury czy cesarka.?jakie
                    ułozenie miały córeczki.?ile wazyły po porodzie ?czy wszystko było
                    wporzadku..ja tu sie obawiam porodu w 35tyg bo boje sie o dzieci a
                    jednak rodza sie wczesniej i zdrowe i wszystko ok..po ilu dniach
                    wyszłyscie ze szpitala./?pozdrawiam..
                    • mim100 Re: Skurcze Przepowiadajace......... 20.06.09, 21:03
                      poród cc ze względu na ułożenie jednej panienki pośladkowo ( drugiej
                      ale na kasprzaka nikt nie proponował mi nawet kombinacji z próbą sn
                      na szczęście) dziewczynki urodziły się duże 2050 kg i 49 cm oraz
                      1950 i 47 cm. troszkę było na początku problemów z trawieniemale po
                      3 dobach juz się unormowała. wyszłyśmy po 13 dniach. dziewczynki
                      oddychały same od poczatku gdyby nie podwójna żółtaczka wyszłybyśmy
                      po 10 dniach. były tylko w cieplarkach na poczatku by ciepełko
                      utrzymać.
                      • myszka1985-1985 Re: Skurcze Przepowiadajace......... 20.06.09, 22:34
                        no ja tez mam nadzieje ze nikt mi nie kaze rodzic normalnie a potem
                        cc gdyz ułozenie jest posladkowo główkowe a teraz sie o tym troche
                        naczytałam ze az strach..no to chyba nie mam sie czego bac gdybym
                        zaczeła rodzic.34tydz.obecnie gdyz jak widze dzieci młodesze rodza
                        sie zdrowe itp..no ake mam nadzioeje ze u mnie to jeszcze nie pora i
                        chodz do 36 donoszewink
                        • mim100 Re: Skurcze Przepowiadajace......... 21.06.09, 12:55
                          życzę dotrwania do 40 tygodniasmile ale lepiej idź skontrolować stan bo
                          po co być zaskoczonym jak można ewentualnie posiłkowac się
                          farmakologią troszkę.
                          • myszka1985-1985 Re: Skurcze Przepowiadajace......... 21.06.09, 13:11
                            oj do 40tyg.to ja nie chce chodzic..wystarczy mi przynajmniej do 38
                            do ciazy donoszonej..i tak juz cieżko chodzic a jeszcze przy dwójce
                            małych dzieci gdzie trzeba sie nalatac ciezko chodz chwile
                            odpoczac .wiec i tak pewnie nie donosze do konca ale 37-38tydz.to
                            ten w którym moge juz rodzic..a wiec jeszcze z 3tygwink a skontrolowac
                            pójde pójde napewno..winkpozdrowionkawinkdużo zdrówka dla pociechwink
    • agnieszka_yang Re: Skurcze Przepowiadajace......... 21.06.09, 16:51
      dziewczyny mam do was pytanie..otoz jestem juz w 37 tyg ciazy
      blizniaczej...wczorajsza noc byla dla mnie koszmarna spalam moze pol
      godziny i to wszystko ...dzis czuje sie jak nieprzytomna.. w nocy
      dostalam bolu brzucha (bez zadnych przerw)trwajacy ok pol godziny -
      bol taki sam jak podczas okresu(w podbrzuszu)ani czop nie wyplynal
      ani wody sie nie sacza..czuje sie tak jak by male nie mialy juz ani
      cm miejsca sa tak scisniete tylko sie przekrece na lewo lub prawo i
      kluje wszedzie ...sciska..w dzien jest ok ale w nocy masakra....we
      wtorek mam nast wizyte w szpitalu i nie wiem czy czekac czy jechac
      dzis..bo troche sie martwie ze moze cos nie tak...a moze to znak ze
      juz blisko??ja nie wiem co o tym myslec wydaje mi sie ze mozelekarze
      powinni zrobic prowokacje lub cesarke bo mecze sie czy poprostu
      trzeba czekac ?? co wy myslicie??38 tydzien idzie i nic...doradzcie
      mi moze ktoras z was czula sie podobnie i tez donosilablizniaki do
      38 tyg..
      • agnieszka_yang Re: Skurcze Przepowiadajace......... 21.06.09, 17:06
        zapomnialam dodac ze od wczoraj w dzien male nie sa juz takie
        aktywne czuam ruchy moze ze 3 razy a w nocy szaleja moj brzuch az
        caly podskakuje i to bez przerwy...dzis kolejny dzien i znowu
        cisza...male maja obecnie po 2 kg (kazda) 38 tydz.brzuch swedzi jak
        cho..caly w rozstepach czuje ze peknie..oddychac juz ciezko...siedze
        jak na jajku i czekam az sie wykluje... hehhe
        • myszka1985-1985 Re: Skurcze Przepowiadajace......... 21.06.09, 17:18
          hej dziewczyno nie masz na co czekac..ja juz dawno pojechałabym do
          szpitala...jestem pewna ze przy twoim objawach lekazre
          bezzastanowienia wywołaja poród lub zrobia cesarke...ja jestem w 34
          i mam podobne objawy i tak jak ciebie brzuch mnie potwornie swedzi
          ehhe nie czekaj do wtorku tylko juz pedz do szpitala;__wszystko
          napewno skonczy sie dobrze a do wtorku twoje córcie pewnie juzbede z
          tobawink)trzymam kciuki....ps..co ja bym dała zeby byc juz w 38tyg.jak
          ty...
          • agnieszka_yang Re: Skurcze Przepowiadajace......... 21.06.09, 19:21
            mycha moj mezulek pojechal do pracy konczy o 22 a mi przeszlo rano
            jak tylko wstalam i zaczelam chodzic..w dzien nic mi nie ma boje sie
            tylko dzisiejszej nocy...jesli bedzie wygladala tak samo jak
            wczorajsza to sie zwijam do szpitala...ja sie boje sama gdziekolwiek
            ruszac ..moj lekarz to jakis pajac nie odpowiada na zadne pytania
            dla niego jest tylko wazne ze dzieci sie ruszaja to znaczy ze
            wszystko ok a jak juz mu powiem co mnie niepokoi to mowi ze jakas
            chisteryczka jestem i ze mam wiecej pytan nie zadawac bo wszystko
            jest ok...i powiedzial mi w poniedzialek ze koncem czerwca urodze i
            ze mam czekac... uncertain
            • agnieszka_yang Re: Skurcze Przepowiadajace......... 21.06.09, 19:30
              acha czytalam tu troche o tych twoich bolach kregoslupa i powiem ci
              ze roznie to bywa i nie musza byc to wcale skurcze przepowiadajace
              gdyz ja mialam takie bole juz w 4 miesiacu ciazy...myslalam ze umre
              i ze tez juz bede rodzic hehe albo donosze jedynie do 7 miesiaca a
              tu prosze...38 tydzien juz od 3 miesiecy zadnych boli w krzyzu
              nic...nie wiem wydaje mi sie ze to od organizmu zalezy kazda kobita
              przechodzi to inaczej..juz bym chciala urodzic i powiemci ze male sa
              odwrocone glowkami do dolu i przewiduja dla mnie porod naturalny...
              • myszka1985-1985 Re: Skurcze Przepowiadajace......... 21.06.09, 20:27
                no to współczuje ci podwójnego porodu naturalnego..ja z jednym
                myslałam ze sie wykoncze na porodówce gdyz na porodówke zajechałam
                juz bez sił do parcia a przy dwójce..koszmar..ja mam nadzieje na
                cesarke i bede sie modliła o nia.acha a jesli o te bóle to u mnie
                jest jeszcze druga sprawa gdyz ja mam zapalenie dróg moczowych a
                wtakiej sytuacji lekarze przewaznie podejmuja decyzje o
                natychmiastowym porodzie.a zreszta juz bym mogła gdyz ledwo juz daje
                rade cokolwiek robic gdyz nogi mi puchna żebra potwornie bola
                wieczorami gdyz spac trzeba ciezko oddychac a do tego potworne
                problemy ze snem..jednym słowem koszmar..dobra koncze na dzis
                pisanie gdyz brzuch juz mnie potwornie swedzi a zebra ejszcze troche
                i chyba sie ich pozbede hehhewink))
                • agnieszka_yang Re: Skurcze Przepowiadajace......... 21.06.09, 21:26
                  hahah ja wlasnie od wczoraj walcze z bolami zeber to okropny bol ani
                  sie zgiac ani polozyc bo wszedzie kluje czuje tam nozki pod
                  zebrami..jedyne co mi przynosi ulge to ;stanie; a co do opuchnietych
                  nog to nosze rajtki uciskowe (dali mi w szpitalu)bo juz w 6m-cu nie
                  moglam na nogach ustac takie mi sie zylaki porobily ze plakalam
                  popekane cale naczynka na nogach ...nogi sino zielone jak u babki 90
                  letniej..i straszny bol ...lezalam codziennie po godzinie z nogami
                  do gory to mi pomagalo i terajtki tez ...bol minal ale zylaki
                  zostaly moje nogi wygladaja strasznie...3 tyg.temu nie mialam ani
                  jednego rozstepa nigdzie a teraz caly brzucho zmasakrowany i nie
                  moge przestac sie drapac tak strasznie swedzi...ale tak sobie
                  powtarzam ze juz nie wazne jak ja wygladam ..marze tylko o tym zeby
                  dzieci sie urodzily zdrowe -to jest najwazniejsze ..pozdrawiam ps.za
                  ok 2 godzinki do spanka i widze maluchy juz sie szykuja na nocne
                  party...zaczely kopac,wariowac no to juz wiem co mnie czeka..ide sie
                  juz lepiej spakuje do szpitala....
                  • agnieszka_yang Re: Skurcze Przepowiadajace......... 22.06.09, 11:12
                    hej dziewczyny wlasnie wstalam zjadlam sniadanie...troszke mnie
                    meczylo w nocy znow ale juz nie tak bardzo bo udalo mi sie
                    zasnac...rozpychaly sie strasznie maluchy od tego zebra
                    bola...ruchy dzis znowu slabe prawie wcale a tu 38 tydz.martwie sie
                    wiec na wszelki wypadek jade do tego szpitala...zobaczymy co mi
                    powiedza...odezwe sie po powrocie...douslyszeniasmile
                    • myszka1985-1985 Re: Skurcze Przepowiadajace......... 22.06.09, 11:36
                      no to trzymam kciuki..powodzeniawink)))))))
                      • agnieszka_yang Re: Skurcze Przepowiadajace......... 22.06.09, 15:14
                        ...juz po szpitalu...jestem wsciekla na tych lekarzy...sadysci i
                        tyle i maja cie w du.. tak naprawde.najpierw w poczekalni 1,5 godz i
                        nic a przedemna dalej 20 osob i kolejka sie nie rusza...wkurzylam
                        sie bo juz wysiedziec nie moglam ..poszlam do pielegniarki -mowie ze
                        czekam juz 1.5 h i nic...wziela mnie laskawie i kazala czekac na
                        lekarza.siedze juz na tym lozku i mi slabo bo cieplo w tych
                        szpitalach..przyszla wkoncu jakas lekarka pyta o co chodzi-mowie ze
                        juz 38 tydz blizniaki malo ruchliwe ostatnio zebra bola niespie w
                        nocy i ze powinnam chyba rodzic..co tak dlugo...a ta patrzy na mnie
                        jak na nawiedzona...i tym se pani glowe zawraca??nic tylko sie
                        cieszyc ze jeszcze pani nosi bo im dluzej tym lepiej...tyle to ja
                        wiem ze im dluzej tym lepiej ale mowie ze niepokoi mnie ta zmiana
                        mojego samopoczucia..podlaczyla mnie do ktg sprawdzic bicie serc
                        dzieci mowie jej ze nie moge lezec na plecach i wogole bo boli pod
                        zebrami i dusze sie...a ta mnie pasami obwiazala do tego ktg(po 5
                        min mowi ze serca bija ok) i sobie poszla na 40 min a ja juz blada
                        bylam bo nie dosc ze wylezec nie moglam to mi caly brzuch te pasuy
                        sciskaly..wolalam kogos ale nikt mnie nie slyszal...juz nie
                        wytrzymalam i odpielam to i ucieklam z tego szpitala...tyle.jestem
                        juz w domu i czuje sie dobrze ..kolejny raz to sie tam zjawie chyba
                        dopiero jak mi wody odejda...umeczyli mnie ale to co chcialam
                        wiedziec to wiem ..serca bija prawidlowo...wszystko ok..
                        • myszka1985-1985 Re: Skurcze Przepowiadajace......... 22.06.09, 15:53
                          sz co jakos nie chce mi sie wierzyc a to co piszesz..najpierw lekarz
                          prowadzacy okazuje sie do dupy to po co chodziłas do niego tyle
                          czasu..teraz w szpitalu niby tak potraktowali..wiesz kobieta w ciazy
                          ma swoje prawa i jak dałas sie potraktowac tak cie potraktowali.ja
                          bym sobie na takiecos jak juz nie pozwoliła..zmien se lekarza idz do
                          drugiego szpitala bo albo ty masz takiego pecha ze tak cie traktuja
                          albo rzezczywiscie masz takiego pecha ze tam trafiłas..w jakim
                          miescie mieszkas jak mozna wiedziec..
                          • agnieszka_yang Re: Skurcze Przepowiadajace......... 22.06.09, 16:52
                            hejka jestem w dublinie chodze do :rotundy:i powiem ci ze to
                            faktycznie moj pech zyciowy bo na 1 wizycie mialam swietna lekarke
                            przeprowadzila caly wywiad ze mna odnosnie ciazy zrobila porzadne
                            usg nie pominela ani szczegolu odpowiadala na kazde moje pytania
                            dostalam piekne zdj z usg i filmik...i to bylo 1 i ostatni raz,bo
                            zmienili mi lekarza...jej juz podobno nie masad( dali jakiegos
                            dziadka co zawsze sie spaznia o 40 min przy kazdej wizycie ...robi
                            usg w 2 min i zawsze wszystko jest ok wedlug niego o nic nie trzeba
                            pytac anisie martwic..wiec pomysl jaka ja zla jestem co tydzien jak
                            tam ide i jak juz jestem po wizycie..juz mnie to meczy...
                            • agnieszka_yang Re: Skurcze Przepowiadajace......... 22.06.09, 17:02
                              5 mies tam chodze wiec powinnam wytrzymac jeszcze ten tydz..jusz na
                              ostatnia chwile nie bede cudowac ze zmiana szpitala tym bardziej ze
                              za kilka dni porod a wiesz czasem roznie bywa a jak sie okaze ze
                              trafie na gorszego... uncertainu mnie to normalka zawsze z deszczu pod
                              rynne..taki juz pech...jedyny plus tego wszystkiego to to ze mam 5
                              min do szpitala...mieszkam blisko..dlatego wlasnie tam sie
                              zapisalam ..no ale nigdy nie wiesz co cie czeka...mam nadzieje ze
                              jak zaczne rodzic to mi nie powiedza -prosze zostac w poczekalni
                              hahahaahahah i ze nie urodze w tej poczekalni..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka