Dodaj do ulubionych

Wirus czy bakteria?

02.10.09, 17:26
Witam. Córka jest od miesiąca przedszkolakiem i oczywiście złapała pierwsze
przeziębienie. Od ubiegłego piątku ma katar, w niedzielę dostała gorączki w
nocy ok.38 st. Do lekarza pobiegłam już w poniedziałek i pediatra postawiła
diagnozę wirus, więc leczymy tylko objawy. Teraz moje pytanie "czy biec jutro
do lekarza, czy poczekać jeszcze do poniedziałku?" Małej katar prawie
przeszedł, kaszle tylko w nocy i to tez w znikomych ilościach, gardło ma
czyste, uszy też, problemem jest tylko utrzymująca się gorączka. Zaczyna się
od południa stanem podgorączkowym, wieczorem dochodzi do 38. Nie jest to
wysoka temperatura, dla mnie nie miałaby znaczenia ale u niej stresuje mnie
wszystko. Zawsze chorowała bez gorączki (3 razy w pierwszym roku życia katar
zawsze kończył się zapaleniem oskrzeli), dlatego teraz w tej materii jestem
zielona. W zasadzie wiem,że takiej gorączki się nie zbija nawet, ale taki stan
rzeczy trwa już od tygodnia. Jak pójdę jutro na nocną izbę to mi pewnie wlepią
antybiotyk, a jeśli wróci po nim do przedszkola to mam jak w banku kolejną
chorobę. Z drugiej strony może właśnie temperatura wskazuje, że to coś więcej
niż wirus. AAA . . . Pomocy, iść czy czekać do poniedziałku?
Obserwuj wątek
    • mim100 Re: Wirus czy bakteria? 04.10.09, 23:41
      u nas tak było i okazało się że katar spływał do środka a nie na
      zewnątrz i niestety po próbach bezantybiotykowego leczenia skończyło
      się na antybiotykusadniech lekarz osłucha, temperatura nawracająca
      przez tydzień to nie jest dobry objaw.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka