18.02.10, 10:35
Witam wszystkie mamusie.
Wczoraj laryngolog przepisał mojemu czteroletniemu synkowi
szczepionkę doustną Ribonumyl, będziemy stosować ją po raz pierwszy.
Mam pytanie, w jakiej ilości wody rozpuścić saszetkę i czy u waszych
pociech wystąpiły jakieś reakcje lub skutki uboczne po podaniu tego
leku? Z góry dziękuję za odpowiedzismile
Obserwuj wątek
    • kasik787 Re: Ribonumyl 19.02.10, 10:15
      rozpuszczalam w kieliszku wody.
      Zadnych reakcji przy przyjmowaniu tej szczepionki nie bylo.
      Bylismy bardzo z tej szczepionki zadowoleni-syn tez chyba,
      bo przestal chorowac.
      Mial 2,5roku.
      Teraz ma 5lat i lapie infekcje rowniez,lecz nie koncza sie za kazdym razem
      antybiotykiem-jak wtedy.
    • danielitka Re: Ribonumyl 19.02.10, 10:30
      Witam!
      Ja podaje Ribomunyl mojemu dziecku od 2 tygodni. Wsypuje go do
      kieliszka i dolewam tak z 5ml wody. Mały potem jeszcze popija sobie
      to wodą, ale nie dlatego że jest niedobre w smaku tylko dlatego że
      pije to na czczo a jemu po nocy chce się pić.
      Żadne skutki uboczne u niego nie wystąpiły, chociaż też się bałam,
      bo naczytałam się trochę na forum. Jedynie w pierwszym dniu miał
      lekko podwyższoną temperature.
    • ja_jovanka Re: Ribonumyl 19.02.10, 10:55
      Rewelacyjna szczepionka. Mojemu synkowi też pomogła. Bez skutków
      ubocznych. Polecam.
    • slonko1335 Re: Ribonumyl 19.02.10, 11:42
      Nie było skutków ubocznych, czy pomogła to w sumie nie wiem (choruje na potęgę
      ale ma infekcje wirusowe zwykle), zastanawiam się czy jest jakikolwiek sens jej
      podawania u dziecka szczepionego przeciw pneumokokom i hib tak naprawdę.
    • hajaga Re: Ribonumyl 19.02.10, 19:53
      Rozpuszczałam w 1/5 małej literatki - dosłownie na 1 duży łyk. U nas
      pomogło na tyle, że skończyły się mega ropne katary a wirusówki dużo
      rzadziej są nadkażane bakteryjnie, co oznaczało konieczność podania
      antybiotyku. Skutków ubocznych zupełnie żadnych - chodziła cały czas
      do przedszkola, żadnego kataru nie było, gorączki nic, ale u moich
      dwóch koleżanek była bardzo zła reakcja dziecka, pierwszy trzy
      tygodnie ciężko przechorowane, potem każda przypominająca dawka
      oznaczała kolejną chorobę - podobno działa w przypadku 50% dzieci...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka