Dodaj do ulubionych

2 latek- problem z pobraniem krwi

05.06.10, 11:55
Witam ,byłam dziś z synem na pobraniu krwi(testy alergiczne). Syn
bardzo źle reaguje na lekarzy, przeważnie wrzeszczy i się wyrywa.
Byłam na to nastawiona, pani pediatra powiedział, że dzieci często
się boją i najwyżej będziemy go trzymać. Problem w tym, że syn tak
się przestraszył, że najpierw nie można było znaleźć żyły a potem
jak już się udało to krew z niej nie leciała(ponoć reakcja na
stres), syn z tego wszystkiego dostał wysypki na całym
ciele,strasznie płakał, wyrywał się- aż mu buty pospadały, po kilku
próbach panie pielęgniarki stwierdziły, że nie ma sensu...no dobrze,
ale co teraz..z tego wszystkiego wyszłam i nie zapytałam jak tą krew
w końcu mu pobiorą, co się robi w takiej sytuacji??
Obserwuj wątek
    • aniaurszula Re: 2 latek- problem z pobraniem krwi 05.06.10, 12:09
      moja corka mapodobne problemy z pobieraniem krwi, z raczki rzadko
      kiedy sie uda, jedynym sposobem jest pobranie z okolic kostki u
      nogi, bardziej bolesne ale skuteczne, moze przy nastepnej wizycie
      niech pielegniarka od razu wkuje sie w nózke i pobierze krew a
      dziecku obiecaj w granicach rozsadku jakas zabawke jak dzielnie
      znienie wizyte w laboratorium
    • truskawkowe_studio Re: 2 latek- problem z pobraniem krwi 05.06.10, 14:20
      nie wie m jak jest w polsce ale tutaj dzieciakom smaruje sie miejsce
      wklucia mascia znieczulajaca. zapytaj o nia, moj syn mial juz wiele
      razy poierana krew ale nie ma zadnych zlych wspomnien i nawet okiem
      nie mrugnie jak mu igle wbijaja. no a poza tym pozostaja rzeczy
      oczywiste, zagaduj go, niech lekarz pokarze mu stetoskop, wchodz do
      gabinetu z usmiechem bo jak Ty edziesz zestresowana to dziecko to
      wyczuje, moze obiecaj jakas zabawke za to ze jest taki dzielny?
      • black-mama Re: 2 latek- problem z pobraniem krwi 06.06.10, 10:09
        Oczywiście, że lekarze stosują znieczulenie, z tym, że nie w tym
        problem, syn po prostu wpada w szał wchodząć już do gabinetu, zanim
        cokolwiek ktoś zacznie mu robić. Przed wizytą dużo rozmawiamy,
        dziecko chętnie idzie do pzychodni, zawsze wie, że dostanie potem
        nagrodę, ale strach i tak zawsze bierze górę. Ja już przyzwyczaiłam
        się do takich wizyt u lekarza- mam nadzieję, że to minie...chodzi mi
        tylko o to pobranie krwi, on tak się spina, że krew z tej żyły nie
        chce lecieć...
        • tijgertje Re: 2 latek- problem z pobraniem krwi 06.06.10, 10:18
          Jesli problemmem jest miejsce, to moze jest mozliwosc pobrania krwi
          w domu? Nie wiem, czy w Polsce jest taka mozliwosc, ale u nas np
          moja sasiadka pracuje jako takie mobilne laboratorium, pobiera krew
          glownie starszym ludziom majacym problem z dojazdem do przychodni. Z
          moim mlodym tez byly cyrki, w naszym szpitalu baby nie umialy
          pobierac krwi dzieciom, robily to przemoca i nie ma sie co dziwic,
          ze sie dzieciaki baly. W innym szpitalu odbylo sie wszystko
          bezstresowo. Mlody mial ciut ponad 3 lata, kluli go tam w sumie
          kilka razy i ani jednej lzy nie uronil. Wchodzilismy do pokoju,
          zuupelnie nie przypominajacego gabinetu zabiegowego, mlodego
          musialam trzymac na kolanach, ale nie twarza do pielegniarki, tylko
          bardziej lezaco w poprzek, tak, zeby widzial moja twarz, druga
          pielegniarrka przytrzymywala mu ramie i krew pobierali
          blyskawicznie, nawet bez znieczulenia, potem mlody dostawal naklejki
          i cieszyl sie jak malpawink Zawsze uprzedzalam, po co idziemy i
          obiecywalam nagrode. Dopoki obchodzili sie z nim jak z czlowiekiem,
          to nie bylo problemu, ale w naszym szpitalu nawert jak jedzie ze
          mna, to nigdy nie chce wejsc do gabinetu, czeka przy rejestracji.
        • dziub_dziubasek Re: 2 latek- problem z pobraniem krwi 06.06.10, 16:34
          U nas pomogły książeczki (min. o Kamyczku) oraz zabawy w wizyty u lekarza (mamy
          na składzie kilka sprzętów medycznych). syn miał uraz do lekarzy po koszmarnym
          pobieraniu krwi oraz cystografii. pobran krwi się bał, ale jakoś dało radę bez
          histerii pobrać. A co do tego, ze krew słabo leciała- daj dziecku duzo pić przed
          pobraniem- pomaga.
    • frestre Re: 2 latek- problem z pobraniem krwi 06.06.10, 23:30
      na pobrania krwi synek(teraz 2,4) chodzi z mężem
      zawsze jest uprzedzony o tym, że będzie trochę bolało sad
      płacze, ale po wyjściu dostaje lizaka

      jak był malutki PRZED kazali zawsze dobrze nawodnić, aby było
      ciśnienie w żyłach
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka