nemiki1 04.04.04, 12:41 Mam 5-miesięcznego maluszka. Tomek jest niewidomy od urodzenia i niesety nie wiemy dlaczego. Ma bardzo dużo wad wzroku. Proszę o kontakt z mamami, które mają również takie dzieciaczki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agablues Re: dziecko niewidome 04.04.04, 20:45 Mam nadzieję, ze znajdziesz jakiś kontakt z innymi rodzicami. Ja przesyłam link - moze tam? www.idn.org.pl/tecza/ Pozdrawiam i całuski dla Tomusia Odpowiedz Link Zgłoś
nemiki1 Re: dziecko niewidome 04.04.04, 21:11 Dziękuje za link. Napewno skorzystam. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
agablues Re: dziecko niewidome 04.04.04, 21:56 mam nadzieję, że jeszcze ktos coć dorzuci. Jeśli mogę zapytać - skąd wiadomo, ze Tomuś nie widzi? ja mam chorą córeczkę i właściwie nie wiadomo, czy ona widzi czy nie, i jeśli widzi to jak, dlatego mnie to interesuje. Jeśli chcesz pogadać o samej chorobie synka - zaprazam na nasze forum lub napisz na priv Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
mamaanuli Re: dziecko niewidome 05.04.04, 08:49 Witam, moje dziecko miało ogromne problemy z oczkami. Bardzo polecam dr. Prosta tel. 8152009. Działa cuda, nawet oczka, które nie widziały obecnie są zdrowe. Skontaktuj się z nim koniecznie Pozdrawiam Mama Anuli Odpowiedz Link Zgłoś
nemiki1 Re: dziecko niewidome 05.04.04, 19:04 Dziękuje Wam za odzew. Jeśli chodzi o prof. Prosta to Tomek jest właśnie u niego leczony. Niestety lekarz ten nie daje nam żadnej nadziei. O całej sprawie dowiedzieliśmy się gdy malutki miał 1,5 miesiąca. Naprawde widziali go pediatrzy i położne i nikt łącznie ze mną nic wcześniej nie zauważył- chociaż jest to wada od urodzenia. Najpierw zauważyłam dysproporcje między oczkami- niewielką a jednak. Po urodzeniu Tomek dużo zezował ale wszyscy stwierdzili, że to normalne. Jak poszłam z tym na początku do pediatry to ta po badaniu stwierdziła, że Tomek wcale nie reaguje na swiatło (nie wodzi za światłem, nie zwężają mu się źrenice). Wizyta w szpitalu na Nikłańskiej wykazała że synek ma oczopląs, krótkowzroczność (-10, -15 dioptrii), ubytek tęczówki. Po wizycie u prof Prosta nie mieliśmy już nadziei- do wcześniejszej diagnozy doszło jeszcze niewykształcenie siatkówki i nerwu wzrokowego, a poza tym już w tej sytuacji najmniej ważny astygmatyzm. Tomek ma wade na wadzie. Lekarz powiedział, że jedyne na co możemy liczyć to to że będzie miał poczucie światła. Ale to sprawdzimy kiedy sam nam będzie mógł o tym powiedzieć. Mało pocieszające ale zawsze. Tomek jest naszym wymarzonym dzieciaczkiem dlatego i tak kochamy go najmocniej na świecie, tylko serce boli... Odpowiedz Link Zgłoś
iwonaw2 Re: dziecko niewidome 05.04.04, 21:14 Witam, wiem, że nie oczekujesz w tej chwili współczucia ani litości, więc życzę Wam mimo wszystko zdrowia dla Waszego synka. Medycyna idzie cały czas na przód. Głowa do góry. Pozdrawiam Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
nemiki1 Re: dziecko niewidome 05.04.04, 22:31 ziękuje za zrozumienie. Współczucie nie jest mi potrzebne w najmniejszym stopniu ale może ktoś ma podobną sytuacje i może mi pomóc dobrą radą. Odpowiedz Link Zgłoś