agnes2003
08.11.10, 20:09
witam, moja 5 letnia córeczka skakając z murku skoczyła nierównomiernie na nóżki i chyba stłukła sobie prawa stopę. Po skoku płakała, ale nóżka nie spuchła, więc nie pojechaliśmy do szpitala (była niedziela). Od tamtego czasu minął tydzień, mała nie narzeka że ją nóżka boli, ale utyka na nią delikatnie. Jak biega to też widać, że oszczędza tę chora nóżkę.
Niby nic, ale martwie się o nią. Co robić - iść do chirurga? ortopedy? czy poczekać aż przejdzie?
Jak czasem pytam to pokazuje że ją stópka od spodu pobolewa, ale zaraz zmienia temat i mówi że nie boli.