Jakiś czas temu przeczytałam na tym forum (i w jakimś pojedynczym artykule), że po wysokości CRP da się stwierdzić, czy infekcja jest bakteryjna i antybiotyk konieczny.
Już się ucieszyłam, że to takie proste

ale po rozmowie: z pediatrą x2, pulmonologiem i laryngologiem, wszyscy stwierdzili, że to bzdura. Po rozmazie krwi, owszem, można przypuszczać jaki to rodzaj infekcji, po CRP ponoć nie.
Wasi lekarze twierdzą inaczej? Możecie podać jakieś wiarygodne źródła nt?