Istnieje sobie absurdalne forum na gazecie,,porod na wesolo czy cos
w tym stylu. Weszlam tam sobie kiedys, w trakcie poszukiwania jakis
fajnym wlasnie for (?), forów (?) - nie wiem jak odmienic ten wyraz

Weszlam i wlosy dęba mi stanely. Kobietki opowiadają sobie
"śmieszne" historyjki, jak to lekarz rzucal sie po brzuchu,
żartowal że "zaszyje cipkę" albo jak to mąż nie chcial dac na
znieczulenie i tak dalej. Przedstawilam tam swoj punkt widzenia - że
to pzeciez nie jest smieszne,,, najwazniejsza chwila w życiu,,, a
kobiety przez niedoinformowanie fundują sobie i swojemu dziecku
takie atrakcje. Nie mialam na celu propagandy zadnej, ale po prostu,
chcialam by zajrzaly wgląb siebie i zapytaly sie same siebie - czy
traumatyczne przezycia to naprawde jest powod do smiechu i co mozna
zrobic by tego uniknąc w przyszlosci. Uwazam ze takie fora jeszcze
glebiej kodują te wszystkie niepotrzebne szpitalne zabiegi i
procedury w psychice polskich kobiet. "Po prostu jak jest i już, i
skoro robimy z tego żarty - no to wszystko oko jest, no nie?"
Oczywiscie zostalam tam zmieszana z blotem i moja noga wiecej tam
nie stanie.
forum.gazeta.pl/forum/w,585,51401962,97140497,Re_Iluzyt_green
_naraja_i_inne.html