franczii
02.01.11, 11:50
Pisalam juz kiedys, ze moje dzieci tej zimy non stop zaflegmione od 2 miesiecy.
Niepokoilo mnie to ale stan ten byl pod kontrola pediatry, ktory zadnych dodatkowych objawow nie stwiedzal wiec oprocz plukania i czyszczenia nosow nic nie zalecal. No i tak bylo do czasu kiedy starszy dorobil sie ostrego zapalenia ucha. Oczywiscie antybiotyk. Niestety po zaleczeniiu nadal utrzymywal sie problem z zaflegmieniem no i 10 dni po wyleczeniu kolejne zapalenie ucha, powazniejsze niz poprzednie. Tym razem 20 dni antybiotyku i wizyta u laryngologa. Laryngolog stwierdzil ze migdaly w porzadku ale tez zauwazyl problem zaflegmienia i zalecil jako kuracje odflegmiajaca kropelki do nosa i doustnie krople antyhistaminowe twierdzac, ze sa pomocne w odflegmianiu niezaleznie od tego czy pacjent cierpi na alergie czy nie. No i wlasnie moje pytanie czy spotkalyscie sie z czyms takim? Ten sam lekarz stwierdzil tez, ze u 4 latka testy na alergie sa jeszcze zbyt malo wiarygodne. Czy tez spotkalyscie sie z taka teoria?