mamka30
09.01.11, 15:18
wiem, ze temat kaszlu jest tu ciągle wałkowany ale tez musze poprosić Was o poradę..Synek jest juz w sumie po infekcji (przeszlismy ja lekko, bez antybiotyku , tylko inhalacje z soli i syropki) ale mial tez katarek, ktorego juz w sumie nie ma i pokasływał sucho w ciagu dnia..Teraz kataru juz w sumie nie ma , w ciagu dnia tylko lekko pokasłuje ale za to jak sie kladzie spac to zaczyna sie koszmar , kaszle i kaszzle potem jakos zasypia i budzi sie tak okolo 01 w nocy i znowu kaszle..I nad ranem tez...Na noc daje mu krople Sinecod ale ona tak jak zawsze w miare dzialaly teraz nic no chyba ze tak dzialaja ze jakby ich nie dostal to cala noc by kaszlał...W dzien inhalacje z soli+syrop prawslaz+hebata majerankowa...Osluchowo czysty ,ten kaszel jest dosc dziwny bo taki suchy ale jakby cos tam jakos flegme przelylkał...