Dodaj do ulubionych

Pneumokoki

11.01.11, 14:03
Witam Was dziewzyny. Mój synek ma prawie dwa i pół roku. Chciałabym ( za radą pediatry) zaszczepic Maksia na pneumokoki bo od wrzesnia che posłać go do przedszkola. Znajoma szczepiła swojego synka( dokładnie w tym samym wieku co mój) poczatkiem jesieni i o ile ten wcześniej praktycznie nie chorował, tak teraz ciągle coś. Mam zatem pytanie czy Wasze dzieci po tym szczepieniu chorowały częściej niż przed szczepieniem??
Dzieki za odpowiedzismile
Obserwuj wątek
    • deela Re: Pneumokoki 11.01.11, 15:00
      ja nie szczepię - nie wierzę w tą szczepionkę a moje dziecko chodziło i do przedszkola i do żłobka
      1) nie wierzę w skuteczność tej szczepionki na szczepach, które występują w Polsce
      2) uważam, że możliwe skutki uboczne są dużo bardziej groźne niż potencjalne (acz niezwykle mało prawdopodobne) zagrożenie pneumo
      3) za stary wyjadacz jestem, żeby mi zrobić wodę z mózgu reklamami, plakatami w przychodniach i dywagacjami lekarzy (którym w ogóle niezbyt ufam)

      ja bym się jeszcze na twoim miejscu zastanowiła
      • ancymon123 Re: Pneumokoki 11.01.11, 15:06
        Nie szczepię, jak wyżej.
      • anettchen2306 Re: Pneumokoki 11.01.11, 15:10
        Moj syn przeszedl w wielku niespelna 4 lat skomplikowane odpneumokokowe zapalenie pluc, mieszkalismy wtedy w Polsce, do przedszkola nie chodzil a bakcyla i tak gdzies zalapal. Bylo to 8 lat temu, szczepionka wtedy w powijakach byla. Spedzilismy w szpitalu grubo ponad miesiac, w tym prawie 2 tygodnie na oiomie.
        Corka zaszczepiona pierwsza dawka w wieku 3 mcy (nikt mi szczepionki nie reklamowal, jest w kalendarzu zalecanych szczepien, szczepily wszystkie znajome matki). Zadnych skutkow ubocznych, nie choruje czesto (katar i kaszel raz lub dwa w roku, raz jelitowka), ma ponad 3 lata i zadnego antybiotyku w zyciu nie miala zapisanego, chodzi regularnie do przedszkola.
      • gwen_s Re: Pneumokoki 11.01.11, 17:14
        u nas jak u deeli... nie szczepimy, a z tych co znam, że zaszczepili to owszem dzieci częściej chorują niż przed szczepionką...
        • memphis90 Re: Pneumokoki 13.01.11, 00:07
          A nie chorują dlatego, że do przedszkola chodzą...?
    • myelegans Re: Pneumokoki 11.01.11, 15:15
      Moj syn byl szczepiony z tutejszego kalendarza, czyli w okolicach chyba 15-18 miesiecy. Nie, nie chorowal wcale do momentu pojscia do przedszkola jak mial 4 lata.
    • najma78 Re: Pneumokoki 11.01.11, 15:43
      Moje dzieci wg tut. kalendarza w 8 tygodniu PCV czyli szczepionka przeciwko pneumokokowemu zakazeniu, nastepne PCV druga dawka w 16 tygodniu i w okolicach 13 m-cy trzecia dawka. Corka 8l chorowala rzadko, syn ma 3l, oboje chodza do przedszkola od 10 m-ca zycia, mlody frekwencja 98% a obecnie w przedszkolu przy szkole od wrzesnia frekwen. 100%, nie pamietam kiedy mieli jakies infekcje typu przeziebienie. Corka przeszla angine raz, syn tez raz obie leczone antybiotykiem, nigdy nie mieli tzw. zapalen oskrzeli, pluc, infekcji uszu, zatok itp. Katarki i kaszelki bez zadnych lekow i bez powiklan przechodzily same.
      • myelegans Re: Pneumokoki 11.01.11, 17:35
        najma, masz racje, tez tak mielismy, 3 dawki, w tym pierwsza chyba w 3 miesiacu.
        Szczerze powiedziawszy nigdy nie analizowalam kalendarza szczepien, szczepilam wg kalendarza jak przykazywali.
    • agazagie Re: Pneumokoki 11.01.11, 17:18
      Po szczepieniu nie zauważyłam aby Młody częściej chorował. Raczej tak samo - jest żłobkowy.
      • hanna26 Re: Pneumokoki 11.01.11, 17:27
        Nie szczepię, a powody już wymieniła deela.
      • zjawa1 Re: Pneumokoki 11.01.11, 17:29
        Moje dziecko bylo szczepione juz wieku wczesno-niemowlecym pierwsza dawka. Absolutnie zero powiklan po kazdej dawce. Nie rozumiem jednak pytania: Co ma szczepienie przeciw pneumokokom do tego czy dziecko czesciej choruje???
        Przeciez ta szczepionka uodparnia tylko na jedna bakteriesmirktreptococcus pneumoniae.
        Moje dziecko wogole nie chorowalo, zanim nie poszlo do przedszkolasmile
        Jesli mialabym zaszczepic dziecko po raz kolejn na pneumo, to zrobilabym tosmile!
        Jedyne szczepionki jakie mnie szmiesza na maksa to te ,,przeciw grypie"!! I w zyciu nie bede sie na to szczepic ani tez dziecka!
        • myelegans Re: Pneumokoki 11.01.11, 17:45
          zjawa1 napisała:

          >> Jedyne szczepionki jakie mnie szmiesza na maksa to te ,,przeciw grypie"!! I w z
          > yciu nie bede sie na to szczepic ani tez dziecka!

          Mnie nie smiesza, przeszlam w zeszlym roku swinska, ktorej najgorszemu wrogowi nie zycze, bo w zyciu tak chora nie bylam. 8 dni pokotem w lozku, przez 3 dni goraczka poand 40C i nie mozna jej bylo zbic. Nie moglam o wlasnych silach do lazienki dojsc, bralam Tamiflu, ktore niewiele dalo, bo chyba juz bylo za pozno. Na koniec zakonczylo sie zapaleniem pluc. W sumie miesiac wyjety z zyciorysu. A grypa jak najbardziej wylezana, bo ja nie moglam nie lezec.
          Dziecko zlapalo infekcje pomiedzy jedna dawka szczepienia, a druga,, wiec mial juz jakas odpornosc, i mial jeden (sic!) dzien temperatury i tyle, nawet nie wiedzielismy, ze to grypa, dopoki maz nie zachorowal i tez umieral.
          Rzeczywiscie smieszne.
          Na sezonowke szczepimy sie od lat i nie chorujemy. Wystarczy RAZ zachorowac i smiac sie juz nie bedziesz.
          • zjawa1 Re: myelegans 11.01.11, 21:03
            Gro moich znajomych szczepilo sie systematycznie rok w rok. Co roku i tak chorowali w okresie jesienno-zimowym ok 2 razy, a ja mimo tego, ze nigdy sie nie szczepie ani razu nie mialam nawet katarusmile
            W tyrm roku poraz pierwszy od chyba kilkunastu lat zalapalam te cholerne zatokisad Ale na cos czasami trzeba zachorowac-czlowiek to nie robotsmile
            Szczepionki sezonowe to tzw. ,,prognozowania". Epidemiolodzy okreslaja prawdopodobienstwo wystapienia konkretnego syfu w danym rejonie i wyprowadza szczepionki sezonowe.... Dla mnie to bzdura, bo nawet gdyby trafiali w 60% na to, ze w danym rejonie wystapi znaczaco konkretny syf, to i tak ten syf moze sie zmutowac, a wystepuja prucz niego setki innych syfow. Zreszta faktycznie kazda, jedna szczepionka niesie za soba pewne ryzyko.
            Tej swinskiej Ci wspolczuje i tak dobrze, ze wyszlas z niej( jesli tak to mozna nazwac) obronna reko. Nie wiem czy wiesz, ale przprowadzono analize i okazalo sie, ze wiekszosc ludzi u ktorych wykryto AH1N1 szczepili sie na klasyczne grypy sezonowe. Ponadto nie nalezy wg. mnie przesadzac z iloscia szczepien, bo system odpornosciowy paradoksalnie moze oslabic sie! U mnie w rodzinie nikt, nigdy nie szczepil sie na grype i nie choruja wcale!
            • myelegans Re: myelegans 11.01.11, 23:11
              No widziasz, a ja sie szczepie co roku p/grypie i tez nie choruje. Na swinska nie moglam sie zaszczepic, bo jeszcze nie bylo szczepionki, maz tez sie nie zaszczepil, bo nie nie byl w pierwszej kolejnosci. Zasczepione dziecko (jedna dawka z dwoch) przynioslo grype z przedszkola, gdzie wielu poleglo, w tym u kilkorga na zapaleniu pluc skonczylo.
              Grypa smiertelna choroba nie jest, ale ja wole nie chorowac niz chorowac, wiec raz w roku wole sie zaszczepic i miec z glowy.
              Wiele ludzi myli grype z infekcjami grypopodobnymi, wiec diagnozuje sie jako grype.
              Kto raz przeszedl grype wie i nie bedzie chcial powtorki z rozrywki. Mam lepsze rzeczy od robienia niz przechorowanie chorob ktorym moge zapobiegac, ale szanuje i Twoje podejscie.
              • zjawa1 Re: myelegans 11.01.11, 23:27
                Dziekuje Cismile Ja rowniez szanuje Twoje.
                Byc moze kiedys zmienie zdanie na ten temat, jednak w chwili obecnej pozostaje przy swoim stanowiskusmile
            • memphis90 Re: myelegans 13.01.11, 00:09
              > Gro moich znajomych szczepilo sie systematycznie rok w rok. Co roku i tak choro
              > wali w okresie jesienno-zimowym ok 2 razy,
              I chorowali na grypę- potwierdzoną serologicznie? Po szczepienie chroni przed grypą, nie przed przeziębieniem, infekcją kataralną itd.
              • zjawa1 Re: myelegans 13.01.11, 00:45
                U Was wykonuja takie badania rutynowo?
                Zreszta jak mozna miec 100% pewnosc? Musieliby badac wszystkie, mozliwe szczepy-w najgorszym wypadkusmile
                U nas nawet wymazow nie robiasmile
                Po prostu znajomi mi ludzie, ktorzy np. wczesniej nigdy sie nie szczepili, bardzo zadko chorowali.Natomisat po tej szczepionkach przeciw grypie zauwazyli, ze zapadali na choroby tuz ppo szczepieniu i ogulnie przechorowywali caly okres zimowy, co wczesniej im sie nie zdarzalo. Nie mieli pojecia czy to grypa czy nie. Ogolnie zaobserwowali u siebie czeste lapanie jakis infekcji i stany goraczkowe, czego wczesniej nie miewali.
                • zjawa1 Re: myelegans 13.01.11, 00:47
                  Sorry troche malo gramatycznie, ale chyba juz czas na mniesmile Klade sie spacsmile
          • zebra12 Re: Pneumokoki 12.01.11, 05:27
            A ja przeszłam sezonówkę tak ciężko. Było to kilka lat temu. Gorączka powyżej 40 stopni utrzymywała sie ponad tydzień. Byłam tak słaba, że nie mogłam samodzielnie dojśc do wc. Schudłam prawie 10 kg w 2 tygodnie, bo na tyle mnie połozyło. Na koniec doszło do zakażenia bakteryjnego i i tak musiałam brać antybiotyk. Nigdy przedtem i nigdy potem nie byłam tak chora. Pierwszy raz myślałam, że umrę... to nie było smieszne. Z tym, że nikt nie badał jaki to rodzaj grypy.
            Nadal się nie szczepię.
    • olifra1 Re: Pneumokoki 11.01.11, 19:04
      mały zaszczepiony jako 6 tyg. niemowlę pierwszą dawką, nie wiem co byłoby gdyby nie został zaszczepiony (dwa i pół roku czekać ? nie dla mnie taka loteria), ma dwa lata skończone i nie choruje (nie mam pojęcia czy szczepienie na pneumo ma coś z tym wspólnego?).
      a przed przedszkolem to mam uzupełnić szczepienia o meningokoki jeszcze.
    • tsaria Re: Pneumokoki 11.01.11, 20:51
      Mój pierwszą dawką był szczepiony po 6 tygodniu życia. Ani po pierwszej ani po drugiej dawce nic się nie działo. Reakcję po szczepienną mieliśmy natomiast po trzeciej dawce.
      Mały nie chorował wcale dopuki nie poszedł do żłobka.Nie wydaje mi się, aby szczepienie mialo jakiś wpływ na chorowanie dziecka, przynajmniej u nas żadnego.
    • magdakingaklara Re: Pneumokoki 11.01.11, 21:02
      Moja ma 19 m-c. Od 4 m-c chodzi do żłobka. Przed pojsciem zostala zaszczepiona na pneum (2 dawki). Wczesniej nie chorowala ani razy oraz od czasu szczepienia miala raz przez kilka dni goraczke (nie leczona antyiotykiem). Wiec rasumuja nie chorowala i poki co nie choruje.
      Teraz bedzie szczepiona przeciw menin
      • anutka8383 Re: Pneumokoki 11.01.11, 21:24
        Dzieki dziewczyny za odpowiedzi. W zasadzie szczepionkę mam juz kupioną ale chyba wstrzymam sie jeszcze miesiąc, dwa z tym szczepieniem aby ten najgorszy okres przeziebień minął.
        • zjawa1 Re: Pneumokoki 11.01.11, 21:26
          Jesli chodzi o okres szczepieny, to wybralas sobie najgorszy z mozliwychsmile Teraz jest okres inkubacji i wylegania sie roznych syfow. Odczekaj, jesli mozesz do wiosny.
        • myelegans Re: Pneumokoki 11.01.11, 23:16
          Jezeli dziecko zdrowe to je zaszczep, po co czekac? Wlasnie dlatego, ze jest srodek sezonu infekcyjnego. Pierwsze czynne przeciwciala pojawiaja sie po kilku dniach i juz bedzie miala jakas ochrone.
          Powtorz za mna. Szczepionki nie oslabiaja organizmu, tylko go wzmacniaja.
          Powodzenia
          • zjawa1 Re: Pneumokoki 11.01.11, 23:33
            Wszczepiajac ,,cos" wczepiasz ,,bezpieczne" tego ilosci tak, zeby organizm mogl sobie bez problemu z tym czyms poradzic przy jednoczesnym i automatycznym uodpornieniu sie na to.
            Ja, jednak balabym sie szczepic w tym okresie dziecko. Infekcje czesto przez pierwsze dni moga nie wykazuja oznak wystepowania w danym organizmie. A czczepionka plus jakis syf to rowna sie najprawdopdobniej komplikacja. System obronny moze nie ,,wydolic" zwlaszcza u malego dziecka.My tez planujemy jeszcze jedno, dodatkow szczepienie na Meningokoki. Ponoc w wieku przeszkolnym wystepuja rzadziej niz w okresie wczesno szkolnym. Jednak z ta szczepionka poczekam do wiosny.
            • myelegans Re: Pneumokoki 12.01.11, 02:00
              Jezeli nie ma aktywnej infekcji z temperatura, to nie ma przeciwskazan do szczepien, nawet katar nie dyskwalifikuje. Kiedys mialam syna szczepionego w koncowce przeziebienia, lekarz przebadal, nastepnie zaszczepil.
        • olifra1 Re: Pneumokoki 12.01.11, 11:44
          masz kupioną i sama chcesz ją przechowywać aż do wiosny? a skąd masz pewność, że dobrze ją przechowasz? ja bym bała się zaszczepić dziecko szczepionką, którą sama przechowuje w domu przez kilka m-cy. jak kupiłaś to wykorzystaj od razu. właśnie tym bardziej, że jest okres infekcyjny. my za tydzień mamy meningokoki - właśnie dlatego, że jest okres infekcji (ale żadnej epidemii grypy i chorób grypopodobnych jeszcze nie ma) mamy nie czekać do wiosny.
    • wuwuem Re: Pneumokoki 11.01.11, 22:21
      Moja była szczepiona na pneumo zaraz po 2 urodzinach. Powikłań zero. Choruje mniej niż przed szczepieniem ale nie łączę tego ze szczepionką tylko raczej nabytą odpornością po kilku miesiącach w żłobku.
    • jaguarka1 Re: Pneumokoki 12.01.11, 08:27
      Witam!
      Czy moge sie tu zapytac ile placiliscie za szczepionke? Tez mysle żeby zaszczepic mojego syna na wiosne.
    • karro80 Re: Pneumokoki 12.01.11, 12:49
      Zaszczepiłam, ale wczesniej(młoda z grupy ryzyka, nawet refundowane) -1 dawka około 6 mies, ostatnia jakoś w drugim roku. Jeśli miało by byc tak jak piszesz to byłaby masakrawink - nie, nie chorowała w ogóle po tym szczepieniu.
      • anutka8383 Re: Pneumokoki 12.01.11, 13:48
        Ja zapłaciłam za szepionkę 150 zł. Przechowuje ja zgodnie z ulotką w lodówce. Termin ważności mam do wrzesnia. Myslę że spokojnie przed wrześniem zaszczepie syna wink
        • memphis90 Re: Pneumokoki 13.01.11, 00:12
          150? Oj, to muszę kupić koniecznie, młoda do przedszkola idzie. Myślałam, że to 300 kosztuje, a to już trudniej uzbierać.
          • zjawa1 Re: Pneumokoki 13.01.11, 00:26
            Jak szczepisz dzieckood 2 miesiaca zycia, to caly koszt szczepienia wychodzi bardzo duzy-4 dawki. Jak szczpisz starsze dziecko to wystarcza jedna dawka chybasmile
        • magdakingaklara Re: Pneumokoki 13.01.11, 10:52
          a gdzie Ty taka tania szczepionke kupilas co?? bo jestem bardzo ciekawa
          • onoma-topeja Re: Pneumokoki 13.01.11, 10:57
            deela

            3) za stary wyjadacz jestem, żeby mi zrobić wodę z mózgu reklamami, plakatami w przychodniach i dywagacjami lekarzy (którym w ogóle niezbyt ufam)

            ja tez smile
            nie szczepie,nie wierze w cuda ktore wmawiaja nam media,koncerny farmaceutyczne i pseudo lekarze.
            mala chodzi od wrzesnia do przedszkola,nie szczepiona na meningo i pneumokoki,choruje bardzo malo.
            • magdakingaklara Re: Pneumokoki 13.01.11, 11:45
              a moja wogole a szczepionasmile
              • asica_l Re: Pneumokoki 13.01.11, 13:23
                ale o czym, Wy dziewczyny piszecie? ( to do przeciwniczek szczepienia)..Mam rozumieć, że Waszych dzieci ewentualne szczepy pneumokoków się nie będą tykać? Powiedzmy, że w Waszej okolicy panuje sepsa ( wywoływana właśnie przez pneumokoki) to Wasze dzieci się nie zarażą? Bo nie dałyście sobie wody z mózgu zrobić? big_grin Żart jakiś....owszem wystąpienie takiego zagrożenia jest niewielkie, dlatego rozumiem matki, które wolą nie szczepić z tego powodu....( ja też nie szczepię na milion przeróżnych chorób - ale na pneumo i meningo zaszczepiłąm)....Żal im pieniędzy ( to jednak duża suma), albo ich po porostu nie stać, albo ryzykują a nóż widelec się uda i nic się nie przylepi do nas...>Ale pisanie, że szczepionka na pneumokoki to pic na wodę to już przesada. Macie jakieś naukowe dowody na te brednie? Czy po prostu na forum raźniej wykrzyczeć największe nawet głupoty???
                Odpowiadając autorce postu: Córka szczepiona - nie horowała i nie choruje częściej. W zasadzie prawie wogóle nie choruje. Także nie wierzę w teorię znajomych, którym dzieci nagle bardzo zaczęły chorować ze względu na tę szczepionkę.
                pozdrawiamsmile
                • asica_l Re: Pneumokoki 13.01.11, 13:24
                  sorki za literówki - wzburzona byłam wink
                • deela Re: Pneumokoki 13.01.11, 21:48
                  ryzykujesz wychodząc na ulicę bo prawdopodobieństwo spadnięcia ci na głowę cegły jest akurat takie samo, jak to, że zaatakuje cie szczep na który akurat byłaś szczepiona - poczytaj o tych szczepionkach zanim zaczniesz się "wzburzać"
            • anutka8383 Re: Pneumokoki 13.01.11, 13:22
              Kupiłam w Katowiach. Aptek była na dworcu PKP( teraz w przebudowie) i aptekę przeniesiono na ulicę 3maja. Nie wiem niestety jaki numer.
              Pozdrawiam
              Sama byłam zdziwiona ceną bo normalnie w innyh aptekah cena wahała sie od 200 w górę.
              Tą aptekę poleciła mi moja gin.
              • magdakingaklara Re: Pneumokoki 13.01.11, 13:46
                sory nie wierze Ci aby kupila ta szczepionke za 150 zł.
                • zjawa1 Re: Pneumokoki 13.01.11, 21:32
                  A ja jej wierze, bo ta Apteka o ktorej pisze slynie z tego, ze jest jedna z najtanszych na Slasku! Sama kupowalam w niej wiele lekow nawet o 40% taniej. Pytalam rowniez dlaczego maja tak niskie ceny-odpowiedzieli, ze ceny zalezne sa od tego jak duzo danych lekow sprowadzaja. Jesli maja ogromny popyt na konkretny lek, to automatycznie znizki w hurtowniach. Ta apteka znana jest z tego, ze ma najnizsze ceny wiec automatycznie znacznie wiecej klientow niz pozostale!
                  Zreszta jak szczepilam dziecko w przychodzni-tyle ze 4 dawkami- to za kazda placilam chyba tez po 150zl!
                  • slonko1335 Re: Pneumokoki 13.01.11, 21:37
                    Trzeba szukać promocji, Ostatnio widziałam w aptece Infanrix ipv + hib za 39 zeta w promocji, podczas gdy u mnie w przychodni szczepią za stówkę...
              • zjawa1 anutka8383 13.01.11, 21:40
                A wiesz moze gdzie dokladnie na 3 Maja ja przeniesli, obok czego konkretnie, jakis sklep itp? Ja zawsze kupowalam na Dworcu...teraz juz go nie ma w sumiesmile
                • anutka8383 Re: anutka8383 14.01.11, 12:58
                  Niestety nie wiem. Sama nie jestem z Katowic. Bywam tam raz w tyg. Przed burzeniem dworca rozdawali ulotki. Ozywiście wziełam, ale nie mam pojęcia gdzie wsadziłam. Pamietam tylko ulice właśnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka