przeciwcialo
22.04.04, 08:40
Cóż, stało się. Pupa mojego 15- miesięcznego syna w opałach. Być może to
pieluchy, albo ząbki. Powód nieważny. Co poradzicie na zaczerwienioną pupę.
Cały czas stosowałam krem Bambino i było dobrze. Teraz to nie wystarcza. I
drugi problem. Jak umyć pupę bez bólu. Syn jak widzi wilgotną chusteczkę to
zasłanie pupę rączkami. Wyobrażam sobie że go to boli no ale nie mam innego
pomysłu. Bieżąca woda? pozdrawiam- Ela.