mama_alusi1
22.04.04, 09:21
Moja córeczka ( 5 m-cy) w zeszłym tygodniu miała biegunkę - robiła zielone
kupy ze śluzem po kazdym karmieniu, nawet nocnym , przy czym w nocy jej sie
to nie zdarza. Lekarz stwierdził obecnośc rotawirusa i przepisał gastrolit,
lakcid i calperos. Po 4 dniach kolor kupy i konsystencja się zmieniła na
prawidłowy- żółciutkie i rzadkie, bo takie bywają u niemowlaczków karmionych
wyłącznie piersią.NAtomoast ilośc oddawanych stolców raczej sie nie zmieniła,
są one po kazdym prawie karmieniu, poza nocnym i jest ich około 8 -
10.Wcześniej robiła od 1 - 4 dziennie. Faktem jest że niektóre z kupek mozna
zaliczyć do "półkup" bo są naprawde tyci, lekko zabrudza pieluszkę.
I nie wiem co o tym mysleć. Podobno dla dzieci karmionych wyłacznie piersia
stolec po kazdym karmieniu mieści sie w normach tak samo jak jeden stolen na
kilka dni, ale martwi mnie to bo tak sie zmieniło po tym rotawirusie. A może
organizm dochodzi do siebie jeszcze po obecnosci tego wirusa? Poza tym Mała
jest pogodna, ma apetyt i nie widze u niej żadnych innych zmian. Pomóżcie
proszę. Pozdrawiam ciepło BAsia i mała Ala
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=11271195