nowakk3 28.02.11, 15:21 Co u Was aktualnie i jaki przebieg. U nas tydzień temu gorączka - ok. 3 dni - zapchany nos, po tym duże osłabienie poty nocne i pobolewanie stawów. Na razie bez antybiotyku ale te stawy mnie niepokoją. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
monikaa13 Re: Aktualne infekcje 28.02.11, 16:25 Nie żartuj!!!!!!!!!!!!! W domu 4 latka. W sobotę zdrowa jak rydz, nic jej nie było, nos wyjątkowo czysty. W nocy z soboty na niedzielę gorączka wysoka, lekki wodnisty katar. Niedziela senna, gorączka, zbijaliśmy syropem, katar lekki. Dziś została w domu gorączki nie ma, za to katar gęsty żółty, dziecko osłabione i skarży się na ból stawów. Kurcze, jaki zbieg okoliczności. Ile ma Twoje dziecko i co podajesz? My jeszcze u lekarza nie byliśmy. Podajemy syrop na odporność, do nosa woda lub euphorbium. Chciałabym, żeby jutro do przedszkola już poszła, zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
nowakk3 Re: Aktualne infekcje 28.02.11, 19:27 7 lat u nas skarżył się pierwszy raz na ból nogi ok. 3 dni po ustaniu gorączki - ale to incydent - bez interwencji a dziś ok. tygodnia po 2 raz i to z nasileniem - na razie dostał nurofen jak sie powtórzy idziemy do lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
dorek3 Re: Aktualne infekcje 28.02.11, 19:30 Dziewczyny, ja ze swojego ostatniego doświadczenia mogę tylko poradzić abyście odczekały 2-3 dni po ustąpieniu gorączki, aby być pewnym że infekcja nie wróci. My w tę przerwę wstrzeliliśmy się z wyjazdem na ferie. Efekt taki, że cały 5 dni przesiedzieliśmy w pensjonacie nie wychodząc nawet na chwilę. A i tak jeden na antybiotyku z zapaleniem oskrzeli. Odpowiedz Link Zgłoś
ada.ula.mela.03 Re: Aktualne infekcje 28.02.11, 19:53 U nas dwa tyg temu było to samo-8latka gorączka w sobotę zbijaliśmy paracetamolem potem ibufen a pomógł czopek (0,5)pyralginy.W niedziele spokój poszła do szkoły w poniedziałek wróciła z gorączką i bólem stawów do tego stopnia że nie dała rady chodzić.Gorączkę zbiliśmy znów pyralginą a że we wtorek mieliśmy wizytę u gastrologa która jest jednocześnie pediatrą to ją przebadała i stwierdziła że to wirusowa grypa kazała wyleżeć bez żadnych leków.Wieczorem postawiliśmy bańki i leżała 3dni do tego syrop z cebuli i zaczęła odkasływać potem gęsty żółty katar i ból stawów ustąpił.Obyło się bez antybiotyku i w poniedziałek poszła do szkoły.Obecnie jest ok.ale wtedy połowa jej klasy tak chorowała. Odpowiedz Link Zgłoś
kaliaa Re: Aktualne infekcje 28.02.11, 21:22 4 doba goraczki, bez zadnych innych objawow. Nie ma kataru ani kaszlu, mocz zbadany i jest ok. Nie wiem co jest grane i co tak dlugo se wykluwa... Odpowiedz Link Zgłoś
dorek3 Re: Aktualne infekcje 28.02.11, 23:01 Zerknij sobie na mój wątek "dziś 38 a za tydzień na narty". Było identycznie. Jednemu gorączka ustąpiła po 4 dobach, drugiemu po 3. Ale wszystko (gorączka wzbogacona o kaszel i katar) wróciło po 2 dniowej przerwie. Badania miał robiony ten pierwszy i potwierdziły b.wyczerpująca infekcję wirusową. Tak wyczerpującą że drugi rzut wymagał już antybiotykoterapii. Odpowiedz Link Zgłoś
dagi80 Re: Aktualne infekcje 01.03.11, 10:19 u młodszej córki (5 lat) od 2 tygodni mokry kaszel do tego od tygodnia katar. Kończy właśnie antybiotyk ale kaszel i katar dalej są. Starsza (7) w sobote zaczęła smarkać i też już kaszle. Trzymam ją w domu i rutinoskorbin i sinupret podaje i oby wytrzymała bo we wtrorek mamy testy alergiczne. Za godzine idziemy do przychodni żeby osłuchać czy coś sie nie przesunęło niżej ale nie sądze bo one jeszcze nigdy nie chorowały na coś innego niż zapalenie gardła, angina, katar. Ja tez pełne gardło i nos flegmy i ból gardła okropny. Odpowiedz Link Zgłoś
gra2010 Re: Aktualne infekcje 01.03.11, 10:51 Ciekawa jestem, skąd taki wirus pojawił się w Polsce. Bo przy takich samych obajwach ( 3-4 gorączka, potem katar i kaszel i ból stawów) musi to być ten sam wirus? Jakby go ktoś specjalnie ropylał, właśnie w okresie ferii u dzieci Bo ogólnie pogoda jesst sprzyjająca - wyż, mróz i słońce Jak ktos się zna na "rozsiewaniu" wirusów to proszę o komentarz. Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 Re: Aktualne infekcje 01.03.11, 11:33 Nie znam się ale odniosę się do ferii...u nas już miesiąc temu się skończyły Dziś poszliśmy z małą do lekarza. Jakiś dziwny pech, bo tylko jedna na cztery lekarki przyjmuje, dwie pozostałe na urlopie, jedna chora. Masakra czekania na dobre 3 godziny...i idź tu człowieku z chorym dzieckiem do lekarza!!! Zobaczymy co powie. Odpowiedz Link Zgłoś