Dodaj do ulubionych

dysplazja typu IIc

15.04.11, 19:38
Witam
Moze ktos cos podpowie, podniesie na duchu. Otoz u mojej corci w 4 tygodniu zycia stwierdzono dysplazje stawow biodrowych (w bzrzuszku siedziala posladkowo) lewy IIa a prawy IIc. Od razu dostala do noszenia szelki pawlika, po 6 tygodniach noszenia, (zdejmowane tylko do kapieli i przewijania) lekarz stwierdzil brak postepu w leczeniu, "podciagnal" szelki i za 4 tygodnie znow do kontroli. Powiedzial nam ze jezeli przy nastepnej kontroli nie bedzie poprawy to polozy mala do szpitala na wyciag. A czytalam ze metoda wyciagu stsouje sie u starszych dzieci pwyzej 6 miesiecy i przewaznie przy zwichnieciach bioderek. Moze tylko tak nastraszyl.
Strasznie sie boje tego wyciagu czytalam od innych foumowiczek jak to wyglada mniej wiecej.
Czy ktos z Was mial podobnie ze na poczatku leczenie szelkami nie szlo pomyslnie a potem sie jednak udalo.
Obserwuj wątek
    • ally123 Re: dysplazja typu IIc 15.04.11, 20:34
      skonsultuj koniecznie z innym lekarzem. dziecko masz jeszcze malenkie i wade IIc mozna leczyc innymi metodami - np rozworka koszli, poduszka frejki. Nasza corka miala taka sama wade stwierdzona w 8 tygodniu. Byla 2 miesiace szeroko pieluchowana, z IIc zmieniło sie na IIb. Potem na rtg wyszła stroma panewka. Udalo sie ja zlikwidowac noszeniem z odwiedzionymi nozkami (po kilka godzin dziennie) i cwiczeniami. W tej chwili jest juz prawie idealnie (potwierdzone na usg i rtg).
      • mali_nowo Re: dysplazja typu IIc 15.04.11, 21:51
        Wiesz, nie licz że zbiegnie się tu tłum forumowiczek (czytaj "doświadczonych mam") żeby Ci coś doradzić albo pocieszyć. Oczywiście jakbyś napisała coś o karmieniu piersią ewentualnie otyłości dziecka, przegrzewaniu i tym podobnych bzdetach było by ich multum ;/

        Z doświadczenia (bardzo małego) mogę Ci tylko doradzić abyś poprosiła o konsultacje jakiegoś innego ortopedę. Z córką miała też pewien problem zdrowotny. Po wizycie u pierwszego specjalisty byłam załamana, nie spałam chyba tydzień, narysował mi taką czarną wizję tej dolegliwości... Udałam się do innego który stwierdził że uda nam się z tym poradzić w niedługim czasie. I faktycznie problem zażegnany.

        Pozdrawiam i głowa do góry!
    • w_miare_normalna Re: dysplazja typu IIc 15.04.11, 22:37
      moja corka przez pierwsze 6 miesiecy chodzila na kontrole co 2-3 tygodnie.byla pieluchowana bardzo szeroko, postraszono nas szelkami, ale na szczescie lekarz stwierdzil,ze jest poprawa i pieluchowalam znowu jakis miesiac. gdy corka zaczela chodzic pediatra skierowala nas do ortopedy poniewaz ewidentnie bylo widac, ze lewa stope ciagnie po ziemi. lekarz nic nie zalecil, ale stwierdzil,ze teraz to juz za pozno na leczenie tego schorzenia, ale dziwi sie, ze od poczatku drugi lekarz (z poradni presul.) nie powiedzial, ze corka ma dysplazje stawow biodrowych, a nie zwichniecie jak to powiedziano nam w czasie kontroli w poradni preluk.. kazal przyjsc do kontroli gdy corka skonczy 5 lat, takze jeszcze 2,5 przed nami uncertain
      napisalam ten post po to by powiedziec, ze nie wartom zawsze w 100% ufac lekarzom, wazna jest rowniez intuicja matki. gdybym posluchala mojej, corka teraz nie chodzilaby lewa stopka do srodka.
    • mag1982 Re: dysplazja typu IIc 15.04.11, 22:41
      No to mnie przestraszyłaś. U mojej 4 tyg. córeczki w tym tygodniu stwierdzono na usg dokładnie taką samą dysplazję. Jesteśmy umówieni za dwa tygodnie na wizytę u ortopedy na kontrolę a do tego czasu mamy szeroko pieluchować i jak najwięcej kłaść małą na brzuszku. Skonsultowałabym się na Twoim miejscu z jakimś innym lekarzem.
      • romasubrosa Re: dysplazja typu IIc 16.04.11, 08:52
        znalazlam forum zalozone na temat dysplazji takze zapraszam kazdego kto jest zainteresowany
        forum.gazeta.pl/forum/f,29045,Dysplazja_stawow_biodrowych.html
        • malaczarnagg Re: dysplazja typu IIc 16.04.11, 09:39
          Witaj!
          Ja też uważam, że powinnaś skonsultować się z innym ortopedą. Mój syn miał IIc, pomogło szerokie pieluchowanie i leżenie na brzuchu. Owszem, zajęło nam to dużo czasu i też się martwiłam, ale poszło. Głowa do góry i zapisz się gdzie indziej - będziesz miała pewność, że sposób leczenia jest dobry.
          Pozdrawiam.
          • mmamamilenki Re: dysplazja typu IIc 16.04.11, 10:22
            U mojej córki też była dysplazja na lewym biodrze, II c. Na pierwszym usg doradzono nam szerokie pieluchowanie, a córka miała wtedy 2 m, po miesiącu poszliśmy do innego lekarza który wyśmiał te pieluchy, dostaliśmy poduszkę frejki, obecnie córka ma 7,5 m i jeszcze 2 tyg poduszki przed nami, jednak jest już prawie idealnie. Poduszka leczyła wadę 4,5 m, szerokie pieluchowanie nie pomogło w ogóle.
            Koniecznie idź do innego lekarza, II c jest do wyleczenia prawie bezboleśnie dla dziecka, po pewnym czasie dziecku wydaje się, że poduszka to to samo co skarpetki czy rajstopki, ubranko i już. Wyciąg? Z tego co nam lekarz tłumaczył to konieczny tylko przy zwichnięciu. Straszy Cię i tyle. Idź koniecznie nawet prywatnie, zrób usg i koniecznie nie mów jaka była wczesniejsza diagnoza. Nam usg robiło 4 różnych lekarzy, 2 widziało problem, 2 nie...A problem był.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka