Dodaj do ulubionych

2-lata nie chodzi

13.05.04, 22:18
Mój brat ma syna. Ciąża bliźniacza, zrośnięta ktrań, operacja. Każda infekcja
kończyła się w szpitalu. W efekcie 1 rok życia spędzał w kratkę:szpital,dom.
Problem w tym że do tej pory nie chodzi a ma już 2lata i 2m-ce. Neurolog
powiedział że ma opóźnienie bo tyle był w szpitalu i że mu się nie chce
chodzić, ortopeda nic nie znalazł. Chodzi za rękę, albo trzymając się czegoś.
Niepokoi mnie że ciągnie jedną nogę za sobą. Mieszkają na wsi więc nie mają
za bardzo dostępu do rehabilitacji (zresztą nikt im nie zaproponował).
Psychicznie w stosunku do swojego brata też jest trochę opóźniony ale to może
być w normie. Może ktoś słyszał o podobnym przypadku? Gdzie szukać pomocy?
Mieszkają koło Pucka, Wejherowa.
Obserwuj wątek
    • gaba111 Re: 2-lata nie chodzi 13.05.04, 22:52
      to dziwne ze nikt ze służby zdrowia sie nie zainteresował tym dzieciatkiem
      przyczyn tego ze nie chodzi samodzielnie w tym wieku moze byc na prawde wiele i
      raczej nie wydaje mi sie zeby pobyt w szpitalu mial na to wplyw
      decydujacy.Napewno dziecko powinno sie zdiagnozować, wykonać badania. Proponuję
      Instytut pediatrii w Krakowie, albo Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie Obecnie
      nie ma rejonizacji, trzeba miec tylko skierowanie od lekarza pediatry z
      przychodni rejonowej do neurologa dzieciecego . Wiem że Kraków, czy też W-wa
      jest daleko ale w miejskim szpitaliku nic nikt nie zrobi ku temu żeby pomoc . A
      tutaj przeciez chodzi o zdrowie dziecka !
    • joannaku Re: 2-lata nie chodzi 13.05.04, 23:05
      natychmiast po skierowanie do CZD lub IMiDz!!! Wymusić to skierowanie
    • anek.anek Re: 2-lata nie chodzi 14.05.04, 10:52
      Do lekarza. chyba do neurologa, w ostateczności do ortopedy. albo do w-wy, albo
      możę bliżej w Trójmieście znajdziecie szpital "wyspecjalizowany" w dzieciach i
      godny zaufania, cieszący się renomą. Nie zwlekaj. Nawet jeśli nie ma żadnego
      poważnego schorzenia, czy porażenia,(czego życzę) to tak czy inaczej trzeba
      dziecku pomóc do powrotu do normy. Możńa to zrobić poprzez rehabilitację i
      jesli rahabilitacja wystarczy, to pewnie wystarczy kilka sesji u
      rehabilitantki, a resztę brat będzie musiał dzień w dzień ćwiczyć w domu. Ale
      sprawdzić trzeba koniecznie.
    • chwilek9 Re: 2-lata nie chodzi 14.05.04, 12:27
      Dziękuję za radę. A może ktoś by mi doradził dobrego neurologa w Gdańsku? Może
      zaczną od tego...
    • mama5611 Re: 2-lata nie chodzi 15.05.04, 15:47
      koniecznie musi zobaczyc go inny neurolog dzieciecy bo to wszystko nie jest
      normalne i nie moga tego tak zostawic ...to ciagniecie nogi tez jest
      niepokojace wszystko mozna nadrobic tylko potrzebna jest dziecku pomoc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka