Dodaj do ulubionych

do mam dzieci z refluxem układu moczowego

    • martagoryczka Re: do mam dzieci z refluxem układu moczowego 05.07.04, 00:32
      Witam wszystkie refluxowe mamy!

      Przyznam się, że im dłużej czytałam wasze opowieści tym bardziej zaczęłam się
      bać. Synek ma zdiagnozowany prawostronny reflux 3 st, czyli już do samej
      nereczki. Wyszło po cystografii. teraz czekamy na decyzję i konsultację
      urologa, bo niestety teraz go nie ma. Nam do tego przeklętego refluksu
      dołączyła się kamica nerkowa, a dodam, że mój synio ma tylko 17 i pół miesiąca.
      Planują zabieg, ale jak on będzie wyglądał jeszcze nie wiem. Lekarze mówili, ze
      reflux tego stopnia z powodzeniem można leczyć farmakologicznie ok 2 lat. My
      niestety będziemy mieli zabieg ze względu na wielkość kamienia w nerce, który
      ciągle rośnie (obecnie ma 7mm). Gdyby mały go donosił do 18 roku życia miałby
      szansę na rozbicie ultradzwiękami sad((( Ironia losu, czekać prawie 16 lat smile W
      naszym wypadku musimy go usunąć operacyjnie i przy okazji zoperowareflux który
      sprzyja i powiększa kamola. Dodam, że kamień urósł do tych rozmiarów w ciągu ok
      3 tyg.Poprzednie kamienie Maksio wysikał po tygodniu bezmoczu i wielkiego bólu
      (kroplówki, atybiotyk i stale coś przeciwbólowego). Piorunująco szybko. Tak
      więc załatwią nam obie sprawy za jednym zamachem. Mały będzie brał lek o nazwie
      INDAPEN, czy ktoś może o nim słyszał? Strasznie się boimy o Maksika, dużo już z
      nim przeszliśmy.
      Pozdrawiam wszystkie refluxowe mamy, a jeśli któraś wie coś jeszcze na temat
      kamieni i refluxu razem wziętych to proszę o kontakt

      Pozdrawiamy Marta i Maksik "Kamieniarz" smile))))
      • zuza_k Pomóżcie! - nie rozumiem opisu USG 08.07.04, 13:44
        Cześć,
        Może pomożecie mi zrozumieć opis USG, a właściweiie jego fragment. "Układy
        kielichowo-miedniczkowe wykazują niewielkie czynnościowe poszerzenie związane z
        wypełnieniem pęcherza do 130 ml. Miedniczki mierzą w tej fazie badania w
        wymiarach ap po 6-8 mm." Wg opisu reszta jest OK, ale nie za bardzo rozumiem o
        co chodzi z czynnościowym poszerzeniem. Urolog powiedział, że to normalne i że
        to nie jest refluks. Miedniczki są poszerzone moczem, więc czy ten mocz nie
        uszkadza nerek? Dodam, że moja córeczka ma 3 lata, a przed badaniem wypiła
        b.dużo.
        Czekam na Wasze odpowiedzi,
        Zuza


        • zuza_k Re: Pomóżcie! - nie rozumiem opisu USG 12.07.04, 16:47
          Dziewczyny,
          Czy nie znacie odpowiedzi na moje pytanie dot. opisu USG? A może ktoś wie, co
          znaczy refluks bierny a co czynny?
          Zuza
          • katarzyna.br Re: Pomóżcie! - nie rozumiem opisu USG 12.07.04, 18:08
            Przykro mi ale nie wiem co to znaczy. Moja córcia miała wykonywane usg kilka
            razy ale wszystko było dobrze. Jedyne co wiem to jest to że gdy miedniczki są
            poszerzone to często lekarze zalecają wykonywanie cystografii bo na badaniu usg
            refluxu nie będzie widać tylko na cystografii. Myślę że gdy miedniczki są
            poszerzone to może być podejrzenie refluxu ale tak na prawdę tylko cystografia
            może to wykluczyć lub potwierdzić. Radziłabym wizytę u urologa. Jeśli chodzi o
            relux bierny i czynny to sama jestem ciekawa co to oznacza. Na pewno zapytam o
            to urologa mojej córci.

            Pozdrawiam
          • lola211 Re: refluks czynny a bierny 17.09.04, 11:19
            Refluks czynny - wystepuje podczas mikcji, refluks bierny jest od niej
            niezalezny.
    • cody2 przed cystografią 11.07.04, 15:23
      Witam!!!

      Włąśnie przejrzałam cały ten wątek. Mam mieszane uczucia. Z jednej strony dużo
      pocieszających informacji, z drugiej nieciekawe wizje.

      Kilka dni temu wróciłam z Małym ze szpitala - infekcja układu moczowego -
      e.coli, 10 dni antybiotyk, teraz 15 dni furagin i witamina c. W sumie
      postępowanie standardowe, jak sie okazuje.

      Dostaliśmy też skierowanie na cystografię. I juz prawie miałam podjeta decyzje
      o rezygnacji z tego inwazyjnego badania, zwłaszcza, że usg nie wykazało żadnych
      nieprawidłowości. Jdnak po lekturze tego watku, chyba zmienie decyzję. Lepiej
      wiedzieć o tym najgorszym i leczyć, niznie wiedzieć i pozwolic na postępy
      choroby.

      Zyczę duuuuzo zdrówka smile
      • katarzyna.br Re: przed cystografią 11.07.04, 15:34
        U mojej córci pierwsze usg też nic nie wykazało i też stwierdziłam, że
        cystografia niepotrzebna, jednak urolog do którego się udałyśmy uświadomił mnie
        w tym jak ważne jest to badanie. Prawdę mówiąc miałam nadzieję że cystografia
        nic nie wykaże. A jednak......
        Musisz być dobrej myśli, z tego co wiem reflux częściej występuje u dziewczynek
        niż u chłopców. Istotne jest również to w jakim wieku jest twój synek, jeżeli
        jest już starszy to również nie ma powodów do niepokoju.

        Pozdrawiam
        • brenia1 Re: przed cystografią 12.07.04, 00:33
          Po przeczytaniu tego wszystkiego też jestem przerazona. MOja mała (11 mies.) w
          piątek znów miała złe wyniki (dużo leukocytów), obfity śluz i flora bakteryjna
          (co to znaczy?). Miała e coli i chyba jest kolejny nawrót (trzeci). Tydzień
          temu skończyła brać furagin, wcześniej był baktrim, jeszcze wcześniej keflex.
          Cały czas 10 kropli Cebionu na noc. Jutro (a właściwie już dziś) odbieram wynik
          posiewu. Boję się, że nie będzie dobrze. Na razie miała tylko USG, które
          wykazało jakieś zmiany na nerce (lekarz powieział, że to może być taka jej
          uroda). Ale sama już nie wiem, co robić dalej. Szukać innego lekarza?
          brenia1
          • katarzyna.br Re: przed cystografią 12.07.04, 10:25
            Moim zdaniem powinnaś wybrać się jak najszybciej do urologa dziecięcego, który
            na pewno zaleci wykonanie cystografii, badania które ma na celu wykrycie czy
            dziecko nie ma jakiejś wady wrodzonej w obrębie układu moczowego. Do czasu
            wykonania cystografii powinien być przewlekle podawany furagin, aby zapobiec
            nawrotowi zakażenia. Dziecko powinno również dużo pić.
            Istotne jest również ogólne samopoczucie dziecka - czy jest marudne, ma
            podwyższoną temperaturę, wyniotuje, ulewa. Jeśli nie to oznacza że zakżenie nie
            jest poważne.

            Pozdrawiam
            • marzek2 Re: przed cystografią 12.07.04, 11:07
              Ja też bym doradzała cystogragię. Wprawdzie to badanie inwazyjne, ale u mojej
              córeczki (i innych dzieci z tego wątku) usg nie wykazało refluksu, a cysto tak.
              Na szczęście był wykryty wcześnie (choć po paru miesiącach różnych
              nieprawidłowych diagnoz). Jeśli chodzi o samopoczucie dziecka... niekoniecznie
              należy się nim sugerować, w tym sensie, że dobre samopoczucie oznacza, że nic
              się nie dzieje. Moja córeczka miała nawracające zapalenia dróg moczowych,
              których przyczyną okazał się być właśnie refluks, ale samopoczucie miała
              świetne, apetyt też, jedynym objawem problemów był niski przyrost wagi, czasem
              żaden.
              • brenia1 Re: przed cystografią 13.07.04, 21:50
                Moja mała własnie czuje się świetnie. Z przyrostem wagi też nie ma problemu.
                Tylko wyniki fatalne. Powtórzyam ogólny mocz i wyszło jeszcze więcej leukocytów
                (80 wpw). Posiew lekarz kazał powtórzyć, bo wyszło mnóstwo różnych bakterii,
                żadnej dominującej. Na razie mam dawać urosept. Lekarz mnie uspokajał. USG znów
                wyszło OK. Może faktycznie nie będzie problemów...
                Pozdrawiam
    • katarzyna.br Re: jak wyglądają stopy waszych dzieci??? 12.07.04, 13:57
      Moja, obecnie 9 - miesięczna córcia ma na stópkach poduszeczki, tak jakby miała
      je delikatne spuchnięte. Myślałam że to tkanka tłuszczowa, że jeśli wszędzie
      jest tak pulchniutka to i stóki ma pulchne. Słyszłam jednak od kilku osób, że
      to może właśnie świadczyć o problemach z nerkami i złym krążeniu. To by
      potwierdzało istnienie refuxu. Trochę mnie to zdołowało.
      Jak wyglądają stópki waszych dzieci??

      Pozdrawiam
    • paulaula Re: do mam dzieci z refluxem układu moczowego 14.07.04, 21:52
      Witam wszystkie emamy w klubie. Przeczytalam wszystkie listy i niestety bilans
      nie wychodzi dobrze. Moja sytuacja jest o tyle inna i myślę niewesola, że u
      mojej córki refluks zdiagnozowano w tym roku, czyli w wieku 11 lat. Wiem to na
      pewno, że II czy III stopień w zdecydowanej większośći cofa się, jeśli dziecko
      jest leczone i jeśli choroba została wcześnie wykryta. Moja córeczka ma
      jednostronny II stopnia, więc pomimo tego że jest już bardzo późno na leczenie
      mam nadzieję, tak powiedziała mi nasza pani profesor że mimo wszystko cofnie
      się całkowicie. Pocieszający jest fakt, że na nerkach nie ma blizn, więc nie
      było nic przeoczone, a niestety z każdym rokiem przey ZUM objawów jest coraz
      mniej. W tej chwili gdy zachorowala ostatnio, rok temu poza delikatnym bólem
      brzucha nic nie było. Cieszę się że nie jesteśmy same, choć mam nadzieję, że
      wczesne diagnozy pozwolą szybko wyleczyć wszystkie dzieciaczki. Życzę zdrówka i
      pogody ducha wszystkim mamom i ich pociechom.
      • agatkar1 Re: do mam dzieci z refluxem układu moczowego 15.07.04, 13:04
        Dziewczyny, ja bym Wam wszystkim radziła zachować spokój i nie panikować.
        Słuchać lekarza, a jeśli nie jest według Was właściwy - to go zmienić, na
        takiego do którego będziecie mieć zaufanie. Ja także panikowałam i bałam się,
        ale teraz już sie pogodziłam z refluksem u mojej córci i podaję jej leki -
        urotrim, na zmianę z uroseptem, oczywiście do tego vit. C, kontroluję mocz co m-
        c i regularnie chodzę do nefrologa.
        Ale rozumiem Was wszystkie i wiem, że tak łatwo mówić, bo gdy zaczyna się coś
        dziać to nerwy puszczają...
        Agata
    • toskasz Re: nam się udało 16.07.04, 17:03
      Może uda mi się zdenerwować żadnej z was - ja chciałam powiedzieć że staliśmy w
      obliczu tego problemu jeszcze przed porodem chociaż wtedy nie zdawaliśmy sobie
      sprawy z tego co to jest. Przy jednym z ostatnich USG przed porodem jeden z
      lekarzy (chyba 10 który mi robił usg) stwierdził poszerzony ukm z jednej strony
      jeszcze wtedy płodu. Po porodzie oczywiście dopiero po poinformowaniu lekarz
      która miała obchód (wszystko było w karcie ciąży) zainteresowano się tym. Na
      szczęście po dwóch tygodniach wszystko okazało się być ok. po przeprowadzonych
      wszystkich badaniach które uwaźam były okropne. Pozdrawiam was mamy i wasze
      pociechy trzymajcie się !!!!
    • elab15 Re: do mam dzieci z refluxem układu moczowego 28.07.04, 13:34
      Witam,

      Jestem mamą 11-miesięcznej Marty z refluksem układu moczowego.
      Wadę wykryto w wieku 4 miesięcy, mała dostała gorączki a badanie moczu wykazało
      stan zapalny. Oczywiście konieczna była hospitalizacja i leczenie antybiotykiem
      (Zinnat, Zinacef). W szpitalu mieliśmy usg układu moczowego, które nie wykazało
      żadnych nieprawidłowości ale dla pewności lekarz skierował nas na cystografię.
      No i wyszedł odpływ jednostronny II/III stopnia. Potem mieliśmy scyntygrafię,
      która uwidoczniła niewielkie blizny w nerkach po przebytym zum.
      Od tamtej pory podajemy dziecku furagin i wit. C, co miesiąc robimy bad. ogólne
      i posiew moczu, których wyniki są dobre. Jesteśmy też pod stałą opieką
      nefrologa, który twierdzi, że najprawdopodobniej nasz refluks się cofnie (oby!)
      i że to kwestia czasu. W październiku mamy drugą cystografię, która mam
      nadzieję wykaże poprawę.

      Martwi mnie tylko jedna rzecz: moja córeczka od czasu zum w ogóle nie
      chorowała, a od początku czerwca już 4 razy miała gorączkę bez żadnych innych
      objawów (mocz był w porządku). Ostatnio gorączka była prawie 40-stopniowa.
      Zaczynam podejrzewać, że może to mieć związek z refluksem, bo trudno mi
      uwierzyć, że moje zdrowe do tej pory dziecko co 2 tygodnie łapie jakiegoś
      wirusa.

      Czy miałyście takie sytuacje??
      • katarzyna.br Re: do elab15 02.08.04, 13:40
        Nie spotkałam się z taką sytuacją. Mam pytanie: co lekarz powiedział na te
        blizny, co one oznaczają??? JA też muszę córci wykonać scyntygrafię i badanie
        urodynamiczne i strasznie się boję.

        Pozdrawiam
        • elab15 Re: do elab15 09.08.04, 14:41
          Niestety nie wiem jakie konsekwencje zdrowotne mogą mieć te blizny w
          przyszłości. Jeśli nie jest ich dużo to chyba nie ma się czym martwić ale
          zawsze to jakaś zmiana martwicza, która w jakiś sposób może (ale nie musi)
          upośledzać pracę nerek sad(.
          Blizny są śladami po ZUM i ważne jest aby chronić dziecko przed zakażeniem.
          Nie bój się scyntygrafii - jest mniej inwazyjnym badaniem niż cystografia.
      • katarzyna.br Re: do elab 15 - dot.gorączki 04.09.04, 18:25
        Witaj. Jestem przerażona, moja córcia też ma gorączkę, już 2 dzień, temp. ok.
        39 stopni. Robiłam wczoraj badanie moczu i wyszło ok. Nie ma innych objawów.
        Jak długo trwała u Twojej córci ta gorączka???

        Pozdrawiam
    • hana1707 Re: do mam dzieci z refluxem układu moczowego 05.08.04, 10:58
      Witam,
      moja Julia (12 mies.) tez miała podejrzenie refluksu ukł. moczowego. Lekarz
      kierował nas na badania do szpital ale ja nie chcialam sie na to zgodzic, zeby
      oszczedzic jej stresu. Od kiedy Julcia skonczyła 4 tygodnie ciągle miała w
      moczu e.coli albo pseudomonas aer., enteroccocus...i ciagle byla na Furaginie.
      Gdy skonczyła 10 mies. bylam z nia u homeopatki, po 2 miesiącach leczenia w
      posiewie nie wyhodowano bakterii!!!a musze dodac, że przez cały lipiec nie
      podawałam jej leków. Wiem ,ze dzieci z refluksem musza byc ciągle "odkazane"
      dlatego pisze ten post. Leki homeopatyczne sa bezpieczne( i skuteczne!),
      dziecko nie musi byc faszerowane Furaginem albo antybiotykami...
      Pozdrawiam gorąco Wasze dzieciaczki i trzymam kciuki
      hana
      • madziulec Re: do mam dzieci z refluxem układu moczowego 12.09.04, 22:10
        Tja... I homeopatia mozna wyleczyc na przyklad zwezenie moczowodow???????????
        Lub na przyklad nieprawidlowe ujcie moczowodow z pecherza moczowego, ktore
        rowniez moze byc przyczyna refluxu????
        Sa rozne typy refluxu i rozne sposoby leczenia, wiec nie wszedzie z homeopatia
        jest dobrze wchodzic. U nas na przyklad nei ma po co - jest wada po prostu i
        juz - po co homeopatia, ktora i tak nie spowoduje wlasciwego "odbudowania" drog
        moczowych....
      • madziulec Re: do mam dzieci z refluxem układu moczowego 12.09.04, 22:15

        Homeopatia na niektore wady wrodzone nadaje sie jak nie powiem co... ide
        alnie wink Nie ma co.
        Moze i bakterie wybija, choc watpie, moze i zabezpiecza przed ponownym
        zakazeniem, choc nie w kazdym przypadku, bo sa refluxy spowodowane wadami
        budowy ukladu moczowego, a na to wybacz, ale najbardziej zaawansowana
        homeopatia nijak nie pomoze.....
        Rowniez goraco pozdrawiam i zanim cos napiszesz - zastanow sie, bo dajesz inym
        matkom nadzieje, a jest to bez sensu...
        ___
        Forum reflux moczowy
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=22158
        • mamaata Re: do mam dzieci z refluxem układu moczowego 15.10.04, 00:50
          Witam wsztstkie emamy!
          Bardzo proszę o radę. Moja Nisia ma 3,5roku miała zum(IV.2004),
          po leczeniu antybiotykiem zrobiono posiew nic nie znaleziono.
          USG-powiększone nerki.
          Niestety od pewnego czasu maleńka często siusia b. mało,
          czasem siada na nocnik i nic(generalnie mało pije).
          Ona sama stwierdza wówczas,że "miała tylko takie uczucie"
          gdy powiedziałam o tym pediatrze stwierdziła ,że mała
          próbuje zwrócić na siebie uwagę.O wiosny regularnie
          robimy badania moczu(wyniki dobre).
          Jednak we werześniu tydzień miała temperaturę, brak innych
          objawów, mocz bez zmian.Dodam, że ma prawie od "zawsze" białą
          wydzielinę (wymaz z warg:pałeczki z rodziny enterobacteriacea
          2rodz. i ziarniaki Gram+).Zaczerwienienie warg srom.
          po wypiciu soku owocowego (leczymy to tormentiolem).
          Pediatra twierdzi, że nie widzi żadnych problemów.
          Bardzo proszę o komentarz.Dodam,że zum przeszła
          bez bólu,przestała siusiać.
          Życzę zdrówka wszystkim maluszkom.
          Beata.
      • madziulec Re: do mam dzieci z refluxem układu moczowego 12.09.04, 22:17


        Homeopatia na niektore wady wrodzone nadaje sie jak nie powiem co... ide
        alnie wink Nie ma co.
        Moze i bakterie wybija, choc watpie, moze i zabezpiecza przed ponownym
        zakazeniem, choc nie w kazdym przypadku, bo sa refluxy spowodowane wadami
        budowy ukladu moczowego, a na to wybacz, ale najbardziej zaawansowana
        homeopatia nijak nie pomoze.....
        Rowniez goraco pozdrawiam i zanim cos napiszesz - zastanow sie, bo dajesz inym
        matkom nadzieje, a jest to bez sensu...
        ___
        Forum reflux moczowy
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=22158
    • yva1 Re: do mam dzieci z refluxem układu moczowego 12.09.04, 19:01
      Witam refluksowe mamy.
      Jestem mamą 6 letniej Oliwi.
      Problemy zaczęły się jak córka miała 2 lata. Nawracające się gorączki, które nie były zdiagnozowane przez pediatrę, u ktorego leczyłam Oliwię w przychodni. Dodam, że wylądowałyśmy z gorączka ponad 41st. w szpitalu na ul. Strzeleckiej w Krakowie, ale tam też nikt nie zrobił odpowiednich badań. Dziecko przez ponad rok było non stop na jakimś antybiotyku (z małymi przerwami)W końcu trafiłam na świetnego pediatrę, który był zdziwiony, że do tej pory nikt mnie nie skierował na cystografię mikcyjną.
      W marcu 2001 diagnoza: obustronne bierne odpływy po prawej I st, po lewej II/III. W czasie mikcji nasilenie prawa II st. lewa II/III. Od tej pory leczymy dziecko Furaginum (przez ok. pół. roku brała Bactrim)Kolejne badania bez zmian.
      W 2003 roku miła zrobioną scyntygrafię i okazało się, że obydwie nerki mają "miąższ z cechami uszkodzenia o charakterze rozlanym. Układ k-m poszerzony(prawdopodobnie zdwojony)"
      Najbardziej załamana jestem faktem, że lekarze nie podejmują żadnych działań tylko każą czekać. Ale ile można. W tym tygodniu idę po termin na cystografię. Może powinnam zmienić lekarza?

      Pozdrawiam
      • apriv Re: do mam dzieci z refluxem ukladu moczowego 13.09.04, 05:54
        Kochane mamy,niestety moja corka tez bedzie skierowana na cystografie,miala
        trzecia infekcje,bardzo prosze was napiszcie, czy jezeli dziecko ma reflux to
        jak wygladaja sprawy higieny osobistej dziecka,oraz czy wasze dzieci chodza do
        przedszkola,sa to pytania techniczne ,zastanawiam sie co mam zrobic,napiszcie
        prosze ,czy przy badaniu podaja cos znieczulajacego,np zel ktorym smaroja
        cewke,nasz urolog bredzi cos o pelnej narkozie w co mi sie nie chce wierzyc,czy
        dziecko nie musi sie swiadomie wysiusiac,musze powiedziec,ze jestem zalamana,bo
        moje dziecko na widok lekarza uceka gdzie pieprz rosnie,nie wyobrazam sobie
        tego badania,byla juz cewnikowana i zarazona pseudomonas,pozdrawiam
        Alicja
        • apriv Re: do mam dzieci z refluxem ukladu moczowego 13.09.04, 05:59
          www.mp.pl/pediatria/show.php?aid=12055
        • lola211 Re: do mam dzieci z refluxem ukladu moczowego 17.09.04, 11:57
          Witam!
          Przy cystografii smaruja cewke zelem.Moja córka miala ja 2 krotnie.Pierwszy raz
          bardzo przezyla niestety, ale jak zaobserwowalam juz przy 2 badaniu, wiecej ze
          strachu niz bólu, przy tej drugiej cystografii nawet nie odczula momentu
          wkladania cewnika.Jest to jednak badanie nieprzyjemne, bo najpierw pielegniarka
          naciska brzuszek by przez cewnik wylecial caly mocz, potem wlewa duzo
          kontrastu, to raczej nie tyle boli, co powoduje dyskomfort i dziecko sie
          buntuje.Reakcja dziecka zalezy tez od jego wieku.
          Musisz byc opanowana i kategoryczna wobec dziecka tam, na sali, bo inaczej
          ciezko bedzie to badanie przeprowadzic, dziecko ze strachu placze, krzyczy,
          wierzga(czarny scenariusz, bo zdarzaja sie z tego co wiem i nad wyraz spokojne
          i opanowane dzieci).Jednak mysle, ze to nie bol a strach kieruje dzieckiem.
          Przed druga cystografia poprosilam lekarza o podanie dziecku leku
          uspokajajacego, pare godzin przed badaniem dostala jakis syrop, byla senna, i
          choc w trakcie badania sie ozywila, to zachowywala sie spokojniej niz wowczas,
          gdy nie podano jej zadnego "oglupiacza".

          Co do przedszkola, to niestety jest problem, moja chodzila tylko 2 miesiace,
          musialam wziac urlop wychowawczy i opiekowac sie nia osobiscie, teraz poszla do
          zerówki i mam w zwiazku z tym niezly ambaras- otóz oprócz nefrologa i urologa
          zajmuje sie nia takze ginekolog (notabene radze mamom dziewczynek z OPM wizyte
          u tego specjalisty, gdyz dziewczynki nie maja w pochwie odpowiedniej bariery
          dla zarazków i przy ZUM zapadaja na infekcje drog rodnych)- no i ginekolog
          wlasnie ostrzegla mnie przed korzystaniem przez dziecko z publicznej
          przedszkolnej toalety- wiadomo, przez te 5 godz, podczas ktorych przebywa w
          zerówce choc raz musi sie wysiusiac, ale powinna robic to na stojaco- niestety
          moje dziecko nie chce w ten sposob, bo zawsze sie obsiusia po nogach i zdarzylo
          sie przez 3 dni, ze z toalety nie korzystala wcale.Nie sprawdzilo sie
          rozwiazanie z kladzeniem papieru na sedes(nigdzie nie moge dostac 1 razowych
          nakladek!), przedszkolanka tez raczej jej nie przypilnuje, jak zauwazylam-
          dlatego tez od paru dni przychodze po nia do przedszkola, przyprowadzam do domu
          by sie wysiusiala i odprowadzam z powrotem, uciazliwe to bardzo, ale ja nie
          widze innej mozliwosci.Dlatego tez niestety nie pracuje obecnie, zreszta mala
          jako alergik non stop ma zapalenia oskrzeli, wiec nie bardzo wyobrazam sobie
          powrot do pracy.Tak wiec ta choroba powoduje, ze nie sposob wg mnie spokojnie
          oddac dziecko do przedszkola- jest tam bardzo narazone na infekcje, poprzez
          fakt ze nie jest pilnowane ile razy siusia oraz czy nie siada przypadkiem na
          sedes.





          Chcesz schudnąc, zdrowo sie odżywiać, zajrzyj tu:

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11143
        • lola211 Re: higiena 17.09.04, 12:04
          Podmywam corke 2 razy dziennie- uzywac nalezy plynów do higieny intymnej, nie
          mydel, generalnie trzeba bardzo zwracac uwage na czystosc tych okolic.Nalezy
          obserwowac, czy srom nie jest zaczerwieniony, czy nie ma wydzieliny, nie mozna
          dziecka posylac na basen, latem niestety kapiele niewskazane bardzo.

          ---------------------------------------------------
          Chcesz schudnąc, zdrowo sie odżywiać, zajrzyj tu:

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11143
          • apriv Re: higiena 17.09.04, 12:22
            Bardzo dziekuje za odpowiedz,tego sie obawialam,mielismy infekcje przez kapiel
            w jeziorze,a niestety w przedszkolu nie bedzie moja corka miala odpowiedniej
            opieki,sprawa ginekologiczna u nas tez tak wyglada,napisz prosze jeszcze ,w
            jaki sposob ginekolog prowadzi dziecko,co radzi,czy ta bariera ochronna jest do
            odbudowania jakimis preparatami,boje sie ,ze to jest bledne kolo
            • lola211 Re: higiena 17.09.04, 16:23
              Z tego, co uslyszalam od gin. dziewczynki nawet te zdrowe nie maja bariery
              ochronnej w pochwie, to zjawisko fizjologiczne, natomiast te nasze sa przy
              refluksie bardziej narazone na zakazenia, dlatego tak trzeba uwazac.Na wizyty
              chodzimy raz na 2 mies., do tej pory miala 1 stwierdzona infekcje, brala
              Macmiror w masci i doustnie, po miesiacu mam zalecenie stosowac przez 2 tyg.
              masc.Poza tym zadnych innych sugestii prócz trzymania sie tego, co zalecil
              nefrolog.Dodam, ze do gina trafilam dopiero po roku od diagnozy OPM, mimo ze
              przez ten czas przeszla razy ZUM, poprzedni nefrolog nic o ginie nie wspominal.
              Generalnie zatem profilaktycznie nie stosujemy zadnych leków, tylko dokBadne
              podmywanie plynami.
              --------------------------------------------------
              Chcesz schudnąc, zdrowo sie odżywiać, zajrzyj tu:

              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11143
              • apriv Re: higiena 20.09.04, 15:06
                Dziekuje za odpowiedz,pozdrawiam
      • ksiks Re: do mam dzieci z refluxem układu moczowego 17.10.04, 15:05
        Myslę, że warto zmienić lekarza a przynajmniej dowiedzieć się innych o opinie w
        tej sprawie.
        Mój synek w 3 tygodniu zycia trafił do szpitala i wykryto refluksy. Lekarz z
        tego szpitala powiedział że jedyny warunek wyleczenia jest operacja. Nie
        podjęłam jednak tej decyzji od razu. Trafiłam do CZD i miałam szczęscie trafic
        na urologa który potrafił oszczędzić dziecko od operacji. Nie powiem że było
        łatwo. Przeszliśmy juz dwa zabiegi pod narkozą ale owocuje to tym że z 3i 4
        stopnia po obu stronach zeszliśmy do 1 stopnia po obu stronach.
        Trzeba zdawać sobie sprawę że są rożne powody refluksów. Podczas pierwszego
        zabiegu (cystoskopii) zostały usunięte "nadmiarowe" zastawki powodujace
        rozszerzanie się moczowodów. Ponieważ odbyło się to jednak trochę późno trzeba
        było uszczelnić moczowody przy ujściu do pęcherza. Zaproponowano mi szwecki
        Deflux. Jest to następca polskiego Teflonu, z tą przewagą że ma naturalne
        składniki które z czasem poprostu zostają rozpuszczone i usunięte samoczynnie z
        ogranizmu. Nie powiem że było to tanie, bo trzeba to ściągnąc ze Szwecji. Ale
        opłacało się. W tej chwili po trzech latach leczenia przy pierwszym stopniu
        nefrolog odstawił wszelkie leki. Mamy je podawać jedynie w momencie jakichś
        infekcji organizmu, kiedy jest podwyzszone ryzyko. Od momentu pierwszego
        zabiegu nigdy więcej nie pojawiły się zakażenia.

        Jeśli jesteś z Warszawy to moge ci dac namiar na tego urologa, niestety już nie
        pracuje w CZD i trzeba iśc prywatnie. Jednak jestem zdania że warto.

        W razie jakichkolwiek pytań piszcie: k_skolimowska@interia.pl
        odpowiem jak najszybciej w miarę możliwośći smile)
    • anik801 Re: do mam dzieci z refluxem układu moczowego 13.09.04, 21:50
      Mam 24l.Jestem mamom 9m Zosi.Gdy miałam 6lat okazało się ze mam
      refluks.Leczenie furaginem nie przyniosło rezultatu.W wieku 9lat miałam zabieg.
      do dnia dzisiejszego wszystko jest ok.Niestety do tego miałam wrodzoną wadę
      nerki no i od kilku lat mam kamienie.Kobiety w mojej rodzinie mają problemy z
      nerkami.Ja bardzo często mam zapalenia pęcherza.Jak moja córcia się urodziła to
      już wtedy bałam się czy nie odziedziczyła po mnie tego typu skłonności.No i
      kilka dni temu skończyła brać zastrzyki.Miała bardzo złe wyniki moczu.Lekarz
      powiedział że po mnie może mieć skłonność do refluksu.No i teraz jestem w
      strachu bo pamiętam dokładnie te wszystkie bolesne badania i zabieg.Wiem że od
      tamtego czasu w medycynie zaszły ogromne zmiany ale i tak bardzo się boję o
      córkę.
    • katarzyna.br Re: zaburzenia czynnościowe pęcherza, a co u Was?? 09.10.04, 19:23
      W końcu się zdecydowałam i pojechałyśmy z córcią na badanie urodynamiczne.
      Okazało się że mocz prawie już w ogóle nie zalega w pęcherzu - jedynie 5 ml
      (pół roku wcześniej było ok. 20ml). Strasznie mnie to podniosło na duchu!!!!
      Właściwe badanie urodynamiczne wykazało że są zaburzenia czynnościowe pęcherza -
      stąd zaleganie moczu i refluks. Doktor powiedziała że zaburzenia te są
      wynikiem niedojrzałości ukłądu nerwowego i są duże szanse na cofnięcie się
      refluxu. Dostaliśmy leki na to aby pęcherz właściwie pracował. No zobaczymy.
      Musimy jeszcze zrobić scyntygrafię - czego się strasznie boję.

      Drogie refluxowe e-mamy a co u Was słychać??????

      Pozdrawiam
      • lola211 Re: zaburzenia czynnościowe pęcherza, a co u Was? 09.10.04, 22:28
        Moja tez ma taka diagnoze, brala Doxar, teraz czekam do stycznia na badanie
        videocystometrii bodajze.
    • aniawroclaw1 Szukam mam z refluxem z WROCŁAWIA 13.10.04, 09:23
      Kochane, Mamy !

      Moja córcia ma refluks III stopnia.
      Do których specjalistów chodziłyscie ?Proszę, podzielcie się ze mną swoimi
      doświadczeniami. Będę b. wdzięczna.
      Proszę Was o kontakt na adres; amichalska@porta.pl - pod tym adresem jestem
      cały dzieńw pracy

      Do miłego smile
      • mamaata Re: do mam dzieci z refluxem um 15.10.04, 00:54
        Witam wsztstkie emamy!
        Bardzo proszę o radę. Moja Nisia ma 3,5roku miała zum(IV.2004),
        po leczeniu antybiotykiem zrobiono posiew nic nie znaleziono.
        USG-powiększone nerki.
        Niestety od pewnego czasu maleńka często siusia b. mało,
        czasem siada na nocnik i nic(generalnie mało pije).
        Ona sama stwierdza wówczas,że "miała tylko takie uczucie"
        gdy powiedziałam o tym pediatrze stwierdziła ,że mała
        próbuje zwrócić na siebie uwagę.O wiosny regularnie
        robimy badania moczu(wyniki dobre).
        Jednak we werześniu tydzień miała temperaturę, brak innych
        objawów, mocz bez zmian.Dodam, że ma prawie od "zawsze" białą
        wydzielinę (wymaz z warg:pałeczki z rodziny enterobacteriacea
        2rodz. i ziarniaki Gram+).Zaczerwienienie warg srom.
        po wypiciu soku owocowego (leczymy to tormentiolem).
        Pediatra twierdzi, że nie widzi żadnych problemów.
        Bardzo proszę o komentarz.Dodam,że zum przeszła
        bez bólu,przestała siusiać.
        Życzę zdrówka wszystkim maluszkom.
        Beata.
        • madziulec Re: do mam dzieci z refluxem um 15.10.04, 06:57
          Napewno miala powiekszone nerki????? Jakbys dokladnie mogla napisac to co jest
          na USG, bo to mnie zadziwilo.. Prawde mowiac, zazwyczaj jest poszerzekie ukm,
          ale o powiekszeniu nerek nie slyszalam.
          Czy we wrzesniu robilas mocz ogolny i posiew????
          Czy byla robiona cystografia???

          No i to na tyle
          PS - zapraszamy do naszego "refluxowego" grona....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka