elwlos
14.08.04, 11:28
Witajcie, mam na imię Ela. Mój synek, który kilka dni temu skończył 10 m-cy
trafił do szpitala z bardzo wysoką gorączką (nawet 40,5), po zrobieniu
podstawowych badań (mocz, krew)usłyszeliśmy diagnozę zakażenie układu
moczowego, dostał antybiotyk, kroplówkę i miało się na tym skończyć. Gorączka
ustąpiła a po USG dowiedzieliśmy się, że mały ma ciemne plamy na nerkach i
bardzo powiększony prawy moczowód a lewego nie widać. Zrobiono mu również
cystografię i urografię, plamy są nadal a moczowodu jak nie widać tak nie
widać. Czeka nas wyjazd do Wrocławia do Kliniki Nefrologii Dziecięcej.
Lekarze nie wiedzą co to jest.
Proszę, jak któraś z Was spotkała się z czymś takim, napiszcie. Błagam, nie
wiem co robić.
Możecie pisać na GG 8374266
Pozdrawiam i dziękuję