Dodaj do ulubionych

dłubanie w nosie

31.03.14, 07:46
ale nie takie zwyczajne. Laryngologicznie jest ok, natomiast syn wiecznie trzyma palce w nosie. Nos wygląda okropnie, obie dziurki są do krwi podrapane, strupy i wiecznie napuchniety i zaczerwieniony nos. Twierdzi ze on czuje że cos tam ma.
Tłumaczę na czym polega i jak ma wyglądac higiena nosa, ona kiwa ze rozumie, jak pilnuje to tak robi, ale jak mnie nie ma....
Co ja mam z tym począć. Może to kwestia jakiegos natręctwa? Pokazuje mu, co sam sobie robi, jak wygląda....nie wiem czy i w jakim stopniu te rany sie zagoją - pewnie pozostaną blizny.
Miał ktos taki przypadek?
Syn za kazdym razem twierdzi, że juz nie będzie, ale ja widzę, że jak tylko znika z moich oczu (ja go pilnuje), to manipuluje wokół nosa, bo wraca np. ze szkoły czy z boiska z zakrwawionym nosem.
Syn ma 10 lat i generalnie jest zwyczajnym, wesołym chłopakiem.
Obserwuj wątek
    • e-kasia27 Re: dłubanie w nosie 01.04.14, 16:28
      Co masz z tym począć?

      Po pierwsze:
      Uwierzyć dziecku, że to co czuje, to prawda.

      Po drugie:
      Iść do alergologa.

      Wszyscy ci, którzy bez przerwy manipulują przy nosie, to alergicy(manipulują bo im naprawdę przeszkadza) - powstała nawet specjalna nazwa takiego zachowania: "salut alergiczny".

      Ja stara krowa już jestem, w nosie wprawdzie nie dłubię, aż do krwi i strupów nie mam, ale za to skórę na nosie mam czasem pościeraną aż do krwi, od ciągłego pocierania, pomimo tego, że wiem co mi dolega, a co dopiero dziecko, które nie zdaje sobie sprawy z tego, dlaczego to robi.
      Upominanie nic nie da.
      Dyskomfort jest tak duży, że nie da się powstrzymać.
      • troompka Re: dłubanie w nosie 01.04.14, 20:09
        o, to ciekawy trop. Dotychczasowe sugestie lek. byly: polipy w nosie (wykluczone) lub sprawy psych. (stres), tez w zasadzie wykluczone. Nikt nie sugerowal alergii.....musze go pod tym kątem poobserwowac, tym bardziej ze wzmożone dłubanie jest własnie na wiosne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka