lily-evans01
23.04.15, 22:08
Wirusówka czy ki diabeł? Nigdy czegoś takiego nie widziałam!
Temperatura 38,5. Bak nalotów, ale to zaczęło się dzisiaj. Córka głównie śpi, ledwo cokolwiek przełyka, ból gardła potworny. Wymiotuje po zjedzeniu czegokolwiek.
PS. Tak, oczywiście, jutro lekarz i to już rano, nie chcę ryzykować nie leczonej anginy bakteryjnej w weekend. Akurat w przypadku córki dobrze by było wziąć antybiotyk nawet prewencyjnie, więc nie ma bólu.
Ale zazwyczaj po jakim czasie pojawiają się ropne naloty w wypadku anginy bakteryjnej?
Czy to różnie jest?
Moje dziecko raz w życiu zachorowało na gardło, z 6 lat temu, to i nieobeznana jestem.
A już było tak pięknie... Weekendowe plany wyjazdu na wystawę kotów. Ku...wa.