Kleszcz u dziecka

18.06.15, 20:36
Czy jeżeli kleszcz wbije się, a nie opije się jeszcze (po wyjęciu kleszcza i zgnieceniu go nie ma ani grama krwi) to konieczne jest podanie antybiotyku czy wystarczy obserwować? Czy trzeba robić jakieś badania w kierunku boreliozy? Czy Wasze dzieci miały kiedyś kleszcze? Jak postępowałyście?
    • niktmadry Re: Kleszcz u dziecka 18.06.15, 20:41
      A nie myślałaś o tym by przebadać kleszcza?
      • agnieszka77_11 Re: Kleszcz u dziecka 18.06.15, 20:53
        niktmadry napisał(a):

        > A nie myślałaś o tym by przebadać kleszcza?

        Niestety przyszedł mi ten pomysł do głowy po fakcie, kiedy kleszcz "popłynął".
    • eliszka25 Re: Kleszcz u dziecka 18.06.15, 20:44
      tak i mlodszy i starszy mial juz kleszcza. wyciagalismy gada, dezynfekowalismy miejsce po wkluciu i obserwowalismy. zaden nie dostawal antybiotykow na zapas.
    • kawka74 Re: Kleszcz u dziecka 18.06.15, 20:50
      Kleszcz wyjęty, miejsce zdezynfekowane, żadnych antybiotyków, po prostu obserwacja.
      • b-b1 Re: Kleszcz u dziecka 18.06.15, 21:15
        Podaję antybiotyk-niezależnie od tego czy "opity".
        • agnieszka77_11 Re: Kleszcz u dziecka 18.06.15, 21:23
          A wykonujesz później jakieś badania z krwi?
          • b-b1 Re: Kleszcz u dziecka 18.06.15, 21:28
            agnieszka77_11 napisała:

            > A wykonujesz później jakieś badania z krwi?

            Od razu po kleszczu nie. Badania krwi wykonuję raz w roku-kompleksowe.
            • nowel1 Re: Kleszcz u dziecka 19.06.15, 08:10
              "Kompleksowe" w tym borelioza???

              Antybiotyk po każdym kleszczu?
              A co z tymi, których się nawet nie dostrzeże, zanim odpadną?
              Jakimi standardami się kierujesz w takim postępowaniu? Obowiązujące w Polsce oparte na WHO nie zalecają takiego postępowania.
              • memphis90 Re: Kleszcz u dziecka 19.06.15, 21:48
                Szczególnie, że jak już antybiotyk- to u dzieci 10-14 dni.
    • edelstein Re: Kleszcz u dziecka 18.06.15, 21:17
      Moje dziecko jest jadowite,kleszcz napil sie jego krwi i zdechl.Nie dalo sie uratowactongue_out
    • ioanna80 Re: Kleszcz u dziecka 18.06.15, 21:43
      Jestem świeżo po konsultacji z zakaźnikiem na ten temat. Zalecil obserwować dziecko, kleszcza nie badać - nawet jesli mial boreliozę nie musial jej dziecku sprzedać. Antybiotyku nie podawać "na wszelki wypadek".
      • b-b1 Re: Kleszcz u dziecka 18.06.15, 21:59
        ioanna80 napisała:

        > Jestem świeżo po konsultacji z zakaźnikiem na ten temat. Zalecil obserwować dzi
        > ecko, kleszcza nie badać - nawet jesli mial boreliozę nie musial jej dziecku sp
        > rzedać. Antybiotyku nie podawać "na wszelki wypadek".

        U nas są dwa "obozy"-jeden skupia lekarzy, którzy sami swoim dzieciom podają od razu antybiotyk i tak zalecają, drugi obóz ma postawę Twojego zakaźnika-obserwować-nie podawać. Wybór zależy od pacjenta.
        • agus-ka Re: Kleszcz u dziecka 18.06.15, 22:09
          Moje dziecko właśnie też miało kleszcza. Zalecano nam obserwowanie miejsca.
          • bbuziaczekk Re: Kleszcz u dziecka 18.06.15, 23:53
            Tydzien temu moja 4,5 latka miała kleszcza na karku w liniiwlosow. Był wbity w polowie i wedlugi lekarki był tam już min 12 h.
            Wyciagali kleszcza na dyżurze weekendowym.
            Rumienia nie było. Lekarka receptę na antybiotyk wypisala ale decyzje podania zostawia rodzicom. Bo można profilaktycznie podac a nie trzeba.
            Skonsultowalam się jeszcze z saiadka lekarka która powiedziała żeby nie dawac antybiotyku ale oberwowac przez 3 tyg czy gdzies na ciele nie pojawi się rumien. Wtedy trzebadac antybiotyk.
            I za jakies3 m-ce można robc badanie na boreliozę.
            • b-b1 Re: Kleszcz u dziecka 19.06.15, 08:16
              Nie znam najnowszych danych, z tych trochę dawniejszych-rumień występuję tylko w 40% przypadków, a już kilka lat temu 80% kleszczy było zarażonych.
              Bakteria przebudowuje się przez 24 godziny i dlatego tak ważnym jest, aby antybiotyk podany był natychmiast- w pierwszej dobie, bo wtedy skraca się nam czas podawania antybiotyku-5-7 dni, zamiast 3-6 tygodni, jeśli rumień wystąpił, lub do ok 3 lata, jeśli wykryjemy chorobę za kilka lat.
              Najgorsze jest to, że nasi lekarze nie wiedza jak postępować-idą starym schematem-czekamy, obserwujemy, jak się pojawi rumień, albo dziecko źle się poczuje to wtedy działamy. Problem w tym, że wtedy jest już za późno.
              • nowel1 Re: Kleszcz u dziecka 19.06.15, 11:29
                To nie jest "stary schemat", tylko aktualnie obowiązujące standardy postępowania.
                Już pomijając brak uzasadnienia dla "leczenia" ukąszenia kleszcza - dzięki takiemu postępowaniu bardzo niedługo nie będziemy mieć czym leczyć zagrażających życiu infekcji. Antybiotykooporność rozwija się w Europie w tempie zastraszającym, a nowych antybiotyków na horyzoncie brak.
              • memphis90 Re: Kleszcz u dziecka 19.06.15, 21:50
                Nieprawda. Zalecenia dla dorosłych (jeśli konieczna jest profilaktyka antybiotykowa)- doxycyklina 200mg jednorazowo, dzieci, ciężarne i osoby uczulone na doxycyklinę- amoksycylina 10-14 dni.
    • purple.sky Re: Kleszcz u dziecka 19.06.15, 09:17
      Czytam tak sobie to wszystko i przeraza mnie to jak ludzie malo wiedza na temat boreliozy... sad
      • an.16 Re: Kleszcz u dziecka 19.06.15, 09:57
        Ja zaniosłam kleszcza do laboratorium. Weterynaryjnego, bo w "ludzkim" nie chcieli zbadać. Nie był zarażony i mogliśmy spać spokojniewink
        • jowita771 Re: Kleszcz u dziecka 19.06.15, 10:12
          Ile Cię to kosztowało? Pytam orientacyjnie, ostatnio miałam okazje nauczyć się wyjmować kleszcza, niestety i obawiam się, że taka wiedza może mi się jeszcze przydać.
          • b.bujak Re: Kleszcz u dziecka 19.06.15, 20:13
            jowita771 napisał:

            > Ile Cię to kosztowało? Pytam orientacyjnie, ostatnio miałam okazje nauczyć się
            > wyjmować kleszcza, niestety i obawiam się, że taka wiedza może mi się jeszcze p
            > rzydać.

            oddaję kleszcze do "ludzkiego" laboratorium (popularna sieciówka); koszt ok. 150 zł
    • barbara.borowiec Re: Kleszcz u dziecka 19.06.15, 10:46
      Mieszkam w lesie i miałam w życiu dziesiątki kleszczy, moje dzieci też (w tym roku już każdy z nas zaliczył po dwa...) Kleszcze wyciągamy, dezynfekujemy propolisem i obserwujemy miejsce. Jeśli nic się nie dzieje, nie ma zaczerwienienia - jest ok. Szczerze mówiąc - zawsze jest ok. W Polsce kleszcze przenoszące boreliozę występują głównie w północnej Polsce. Wygląda na to, że nasze kleszcze lokalne nie są nosicielami. Póki co.
    • natalia.nat Re: Kleszcz u dziecka 19.06.15, 20:41
      Ja brałam profilaktycznie antybiotyk, tak zalecił mi lekarz. Rumień podobno nie zawsze się pojawia. Jakiś czas później robiłam testy diagnostyczne w kierunku boreliozy. Wtedy nie wiedziałam, że można przebadać kleszcza, a to chyba najlepsze rozwiązanie. No i nie wiem jak bym dzisiaj postąpiła, bo faktycznie są różne zalecenia.
    • beata7305 Re: Kleszcz u dziecka 19.06.15, 21:37
      Już kiedyś to pisałam w innym wątku o kleszczach. U mojego dziecka nigdy nie zauważyłam kleszcza, rumienia też nie miał a boreliozę ma sad
      Nie mieszkamy w północnej Polsce.
      • agnieszka77_11 Re: Kleszcz u dziecka 19.06.15, 21:45
        beata7305 napisała:

        > Już kiedyś to pisałam w innym wątku o kleszczach. U mojego dziecka nigdy nie za
        > uważyłam kleszcza, rumienia też nie miał a boreliozę ma sad
        > Nie mieszkamy w północnej Polsce.

        To w jaki sposób mogło się zarazić?
        • awesome810 kleszcza nie zawsze zauważysz 19.06.15, 21:53
          a rumień nie zawsze występuje. Niestety
        • thea19 Re: Kleszcz u dziecka 19.06.15, 21:59
          np od kleszczowej nimfy, ktora jest praktycznie niezauwazalna. moja sucz miala w taki sposob babeszjoze. mam kolege z borelioza (rumien mial) a twierdzi, ze nigdy kleszcza nie mial.
          • beata7305 Re: Kleszcz u dziecka 19.06.15, 22:09
            Tak jak thea pisze, pewnie od nimfy. Dziecko wtedy małe, pomagałam mu jeszcze w kąpieli, więc zauważyłabym kleszcza.
            • agnieszka77_11 Re: Kleszcz u dziecka 19.06.15, 22:11
              A jakie badanie wykonałaś na obecność boreliozy?
              • beata7305 Re: Kleszcz u dziecka 19.06.15, 22:21
                Na początek test elisa. Wyniki nie były dobre. Najbliższa poradnia chorób zakaźnych dla dzieci odległa od mojego miasta ok. 60 km nie zapisywała już chorych. Kazali mi dzwonić po nowym roku, czyli za 3 miesiące. Poszłam z synem do lekarza prywatnie. Tam Pani doktor trochę mnie pocieszyła, że to nie musi być borelioza, tylko jakaś "kuzynka" borelii, bo ten test jest bardzo czuły. Kazała poczekać 2 miesiące i zrobić ponownie. Ponowny test elisa też nie wyszedł dobrze. Wykonałam więc badanie westen blot, które potwierdziło, że jednak to borelioza.
                • b.bujak Re: Kleszcz u dziecka 20.06.15, 11:38
                  a jak leczenie? piszesz, że dziecko MA boreliozę....
        • slonko1335 Re: Kleszcz u dziecka 19.06.15, 23:57
          Kleszca mozna zwyczajnie nie zauważyć. Moja córka po pworocie z wakacji miała kleszca, zaważylismy to w poczekalni u dentysty, miała go w głowie między włosami. Ona poszła na fotel a mąż poleciałd o pobliskiej apteki po cos do wyciagnięcia kleszcza ale po wyjściu z gabinetu po kleszcu poza widocznym miejscem wkłucia sladu nie było.
    • aniamisialska Re: Kleszcz u dziecka 01.07.15, 11:57
      Przede wszytskim mogłaś sprawdzić w laboratorium, czy kleszcz nie jest nosicielem np. boreliozy. teraz trzeba uważnie obserwować miejsce ugryzienia, a jeśli zauważysz coś niepokojącego (rumień) natychmiast zgłoś się do lekarza. Jeśli po kilku dniach od ukąszenia dziecko zacznie mieć grypopodobne objawy - idź do lekarza. tak może się objawiać kleszczowe zapalenie mózgu. Dziecko, jktóre skończyło 1 rż można już zaszczepić przeciwko tej chorobie, natomiast nie ma szczepionki na boreliozę.
Pełna wersja