Dodaj do ulubionych

choroby wywoływane przez pneumokoki

15.07.15, 10:48
Chciałabym porozmawiać z mamami, których dzieci chorowały na choroby wywołane przez pneumokoki. Mój starszy syn bardzo cierpiał ze względu na OZUŚ, wtedy jeszcze szczepienia pneumokokowe nie były tak powszechne i nagłośnione i nie został zaszczepiony sad młodszy był ze względu na to, że starszy choruje. Czy któraś mama wyleczyła OZUŚ? Niestety u nas cały czas powraca i zmiana kolejnego lekarza, kolejnego antybiotyku nic nie daje.
Obserwuj wątek
    • e-kasia27 Re: choroby wywoływane przez pneumokoki 17.07.15, 08:56
      Idź do alergologa zajmij się alergią, wyklucz alergeny pokarmowe z diety(szczególnie mleko), to i uszy wyzdrowieją.
      To nie pneumokoki są przyczyną, ale brak odpływu płynu z uszu, zatkane trąbki słuchowe.
      Trąbki mogą być zatkane, bo zatyka je trzeci migdal(laryngolog sprawdzał?) albo są opuchnięte z powodu stanu zapalnego spowodowanego alergią(to jest bardzo częsta przyczyna), albo zatykają się w czasie każdej infekcji wirusowej i wtedy płyn się zbiera w uszach. Na to ostatnie może pomóc psiukanie do nosa kropli obkurczających śluzówkę Nasivin (przez 7 dni - dłużej nie można), jak tylko zaczyna się katar. Psiuka się najpierw do jednej dziurki i kładzie się na boku, tym do której dziurki się psiukało, na kilka minut, aby krople spłynęły na trąbkę słuchową i ją odblokowały, a potem to samo do drugiej dziurki i na drugim boku poleżeć i tak dwa razy dziennie, albo i trzy w zależności od wieku dziecka i dozwolonych dawek lekarstwa - nie pamiętam dokładnie, sprawdź w ulotce leku, albo zapytaj lekarza.
      • aniamisialska Re: choroby wywoływane przez pneumokoki 20.07.15, 13:20
        Byłam już u niejednego alergologa ale nie tu jest przyczyna problemu. Syn nie jest na nic uczulony, i jest pod stałą opieką laryngologa. Nasivin stosuję, trochę pomaga ale problem bardzo często powraca. Co dwa miesiące syn jakieś 10 dni jest chory na uszy i tak w kółko.
        • karomama25 Re: choroby wywoływane przez pneumokoki 29.07.15, 14:10
          Aniamisialska a może napisz do kampanii Pneumokokom mówimy szczepimy. Podsyłam ci link - ich ekspert odpisuje szybko na pytania szczepimy.com.pl/dla-rodzicow/zapytaj-eksperta/
          • aniamisialska Re: choroby wywoływane przez pneumokoki 26.01.16, 11:50
            Pisałam, otrzymałam odpowiedź a nawet za namową laryngologa zdecydowałam się zaszczepić na pneumokoki ale nie ma kiedy, bo dziecko cały czas choruje, nie ma dobrego momentu, bo jak nie on to młodszy a ja wyznaję zasadę, że dziecko do szczepienia musi być bezwzględnie zdrowe, a w domu nie może być żadnej infekcji.
    • darek2569 Re: choroby wywoływane przez pneumokoki 07.08.15, 14:13
      Właśnie to jest cecha pneumokoków że są antybiotykoodporne sad mogę Ci tylko poradzić, że warto się na pewno wybrać na konsultacje do jakiegoś innego laryngologa, może prywatnie?
      • karomama25 Re: choroby wywoływane przez pneumokoki 12.08.15, 13:47
        Ja na szczęście uniknęłam OZUŚia chociaż moja bratowa ze swoim najmłodszym dzieckiem cały czas walczą. Ja natomiast zaszczepiłam na pneumokoki, może zadziała!
        • karomama25 Re: choroby wywoływane przez pneumokoki 13.08.15, 12:34
          Polecam jeszcze fb kampanii, odpisuja na wiadomości prywatne - można im zadawać pytania www.facebook.com/szczepimy
    • karomama25 Re: choroby wywoływane przez pneumokoki 20.08.15, 14:39
      Polecam zapoznać się z opinią dr Albrechta szczepimy.com.pl/dlaczego-rodzice-boja-sie-szczepic-swoje-dzieci-czy-ich-obawy-sa-uzasadnione/
      • aniamisialska Re: choroby wywoływane przez pneumokoki 30.11.15, 15:22
        Rodzice boją się szczepić ponieważ mają zbyt wiele źródeł (czasami niesprawdzonych ) informacji i sami nie wiedzą, co jest prawdziwe a co nie.
    • karomama25 Re: choroby wywoływane przez pneumokoki 20.04.16, 16:08
      OZUŚ - nie wiem czy da się wyleczyć, dziecko musi chyba wyrosnąć z tego "Chorego" wieku. szczepimy.com.pl/pneumokoki/choroby-i-ich-objawy/
    • aniamisialska Re: choroby wywoływane przez pneumokoki 25.04.16, 15:58
      Zaszczepiłam małego, ale wyrażnej poprawy nie widzę, choć pogorszyć też się nie pogorszyło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka