Witam... Mój synek od pierwszych tygodni życia nie chciał leżeć wogle na brzuszku... Jak tylko go położyliśmy momentalnie zaczynał krzyczeć "w niebo głosy"

(... Stąd bardzo czesto leżał na pleckach... od okolo 3 miesiąca zaczęło zaznaczać sie coraz wieksze spłaszczenie tyłu główki... Od około 4 miesiąca staramy sie synusia kłasc jak najwiecej na brzuszku a teraz ( nasze słoneczko ma już 10 miesięcy) czesto przesiaduje dużo sobie oraz dużo jest na brzuchu , na dodatek na noc do spania staramy sie go przekładać żeby był na boczku a nie na pleckach... Niestety jak już wspomniałem synek ma w tej chwili blisko 10 miesięcy jednakże efektów nadal nie widać

( główka nadal jest dosyć mocno ztyłu spłaszczona i bardzo sie tym martwimy gdyż doczytaliśmy sie iż szwy/kości główki kształtują sie głównie do roku góra dwóch lat

( Zrobiliśmy małemu usg główki i pare innych i wszystko jest wporządku... Pani neurolog i pani od usg jak synek miał 8 miesiecy powiedziała nam że teraz to już zależy od naszych starań czy główka sie wyrówna... Ale my naprawde sie staramy niestety efektów nie widać

(... Czy ktokolwiek miał podobny problem u swojej pociechy?? Prosimy o pomoc