swiderek8 28.10.04, 11:53 Proszę o informacje czym może grozić i jak sobie radzić z szybko zarastającym ciemiączkiem. Nasza córka ma w tej chwili skończone 11 tygodni a ciemiączko na ok 1 cm. Może ktoś był w podobnej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
daga_ka Re: Szybko zarastające ciemiączko 28.10.04, 13:04 moja córka miała ten problem a właściwie ja z Nią. Lekarze w ogóle sie nie przejęli, po prostu zamiast 2 kropel wit. D w zimie dostawała tylko jedna a w lecie wcale. Miała robione USG czaszki, które wykazało prawidłowy rozwój mózgu. Po prostu tak się szybko rozwijała. Zęby miała już jako 3 miesięczny niemowlak a teraz jest zdrowa 2 letnią panną o rozmiarach 3 latki i to wcale nie chodzi o wagę, bo jest szczupła, ale wysoka, gęste włosy wszystkie zęby miała bardzo szybko ok 14 miesiąca bodajże. Moja Pani Doktor mówi, że bardzo zdrowe mam dziecko, więc nic sie nie martw. Kiedyś nawet o tym czytałam gdzieś i szybko zarastające ciemiączko to naprawdę żadna anomalia, po prostu tak czasem jest. Dodam jeszcze, że mam też 6,5 letnią córkę i u niej to przebiegało standardowo. Odpowiedz Link Zgłoś
lolka11 Re: Szybko zarastające ciemiączko 28.10.04, 13:15 Hei, W Norwegii (bo tu mieszkamy) jesli dobrze pamietam, to wcale nie sprawdzaja ciemiaczka... Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
magam1 Re: Szybko zarastające ciemiączko 28.10.04, 14:27 Witam Mojemu synkowi ciemiączko zarosło ok. 3 miesiąca. Przedtem miał zrobione usg przezciemiączkowe, by ocenić rozwój mózgu zanim ciemiączko zarośnie i stanie sie to niemożliwe. Zarastające szybko ciemiączko podobno nie stanowi zagrożenia dla dziecka, ale ważne jest zdiagnozowanie przyczyny takiego stanu. My dostaliśmy zakaz podawania dziecku witaminy D oraz skierowanie do poradni metabolicznej. Jesteśmy narazie po pierwszej wizycie i póki co wiemy tylko, że synek wydala nadmierne ilości wapnia z moczem, a to grozi kamicą nerek. Na dalsze wyniki jeszcze czekamy. Może porozmawiaj z lekarzem, lepiej chyba tego pilnować. Pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
swiderek8 Re: Szybko zarastające ciemiączko 28.10.04, 15:48 Badania były robione i z wapniem w moczu wszystko w normie. Pediatra zalecił jedynie podawanie dodatkowo wody po jedzeniu, ale córka nie chce jej pić nawet z glukozą. Ogólnie to lekarze jakoś się nie przejmują, ale nas to niepokoi i wolimy dmuchać na zimne. Zasugerujemy tą poradnię metaboliczną. Odpowiedz Link Zgłoś
luzak7 Re: Szybko zarastające ciemiączko 28.10.04, 21:28 A mojemu synkowi zaroslo ciemiaczko gdy skonczyl 3 miesiace, co mnie bardzo niepokoilo, ale przemadra pani doktor stierdzila, ze nie ma sie zupelnie czym przejmowac. Zreszta zadna z lekarek nie zwrocila na to szczegolnej uwagi, chociaz za kazdym razem pytalam o to male ciemiaczko. W koncu trafilismy do pani neurolog (z czyms innym, synek odginal sie do tylu), ktora skierowala nas do poradni metabolicznej i neurochirurgicznej. Okazalo sie, ze maly ma zaburzenia gospodarki fosforanowo - wapniowej oraz zarosniete szwy czaszkowe (kraniostenoza). Za miesiac byl juz po operacji, a w tej chwili ma rok i nie pamietalibysmy o zabiegu, gdyby nie blizna na glowie. Nie chce tu stawiac diagnoz na temat twojej coreczki, ale mysle, ze dobrze byloby skontaktowac sie z poradnia metaboliczna. Poza tym to schorzenie dotyka czesciej chlopcow i nie zawsze musi byc operowane. My zdecydowalismy sie rowniez ze wzgledow kosmetycznych, synek mial tzw. lodkowata glowe. Ale nie trzeba chyba panikowac poki ciemiaczko nie zaroslo Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: Szybko zarastające ciemiączko 28.10.04, 21:45 A z jakim się urodzila, bo to najważniejsze?! ! 1 cm to jeszcze nic nie znaczy, moje dziecko od urodzenia mialo 1 cm, ale zarastalo jej w 'normalnym' tempie, oczywiscie bez żadnych dawek wit. D3. Teraz ma roki calkowicie zarosniete od trzech miesięcy. Jeśli maluch urodfzi się z malym ciemieniem, to wszystko w porządku, jeśli jednak urodzia sie z dużym (np. 4x4), a po 11 tyg. ma 1 cm, to koniecznie do tej poradni, o której pisze luzak7! Odpowiedz Link Zgłoś
martaizuzia Re: Szybko zarastające ciemiączko 28.10.04, 22:32 Moja Zuzia urodziła się z ciemieniem 1x1 i po 2 miesiącach było ono niewyczuwalne. Miała robione usg i rtg czaszki - diagnoza: wąskie szwy czaszkowe, ciemię całkiem zarośnięte, wieżowata budowa czaszki - no i zrobił się problem zwłaszcza, że główka rosła słabo. Od razu kazano nam odstawić witaminę D3, którą niepotrzebnie przy tak małym ciemieniu dostawała w ilości 2 kropli. Dziś Zuzka ma 18 miesięcy i główkę niezbyt dużą, ale wszystko w granicach normy. Najważniejsze, że dobrze się rozwija. Nasz pan neurolog z Instytutu Matki i Dziecka powiedział, że szybko zarastające ciemię zdarza się dziś dość często i nie jest to żaden problem (podobno jego dziecku zarosło już w pierwszym miesiącu). Myślę, ze najważniejsze to być dobrej myśli. Ja potwornie się zamartwiałam i wpłynęło to okropnie na dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
daga_ka Re: Szybko zarastające ciemiączko 29.10.04, 14:15 Rany jak tak was czytam to włosy mi się jeżą na głowie. Chyba małą przebadam na to wszystko co napisaliście, bo naprawdę jak na swój wiek to ogromna z Niej panienka chociaż doktorostwo szanowne nie widzi anomalii i coś tam o dobrych genach mówią, ale sama nie wiem już. Ja tam normalnie wyglądam a jej tata to tez jak na faceta całkiem zwyczajny no może minimalnie wyższy ponad przeciętną. A ciemiączko też w pierwszym miesiącu jej zarosło i urodziła sie z maleńkim 1x1. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Szybko zarastające ciemiączko 29.10.04, 19:53 Mam troje dzieci i chyba Bogu dziękuję, ze najmłodsze ma już 10 lat, a wiec sa z ery przed badaniem wszystkich na wszystko. Wszystkie moje dzieci urodziły się z małymi ciemiączkami i wszystkim zarosły przed upływem trzeciego miesiąca. Bardzo doswiadczona lekarka oswiadczyła, ze tak dzieje się u wielu dzieci i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
gagarin3 Re: Szybko zarastające ciemiączko 29.10.04, 20:20 Verdana ma rację... Ale Polak mądry po szkodzie Mój synek urodził się jeszcze z mniejszym ciemiączkiem 0,5 na 0,5, a po trzech miesiącach nie było już po nim śladu... Na dodatek mial jeszcze wodniaki podtwardówkowe i nieprawidłowy kształt głowy. Oczywiście wpadłam w panikę, odwiedziłam z synkiem neurologa, neurochirurga i okulistę. Mały zaliczył usg główki, trzy badania dna oka, tomografię komputerową i przez przypadek RTG czaszki... Na szczęście skończyło się na badaniach i konsultacjach (choć kosztowało mnie to niejedną przepłakaną noc). Dziś, kiedy na to wszystko patrzę z dystansem, myślę sobie, "a było słuchać lekarki z przychodni, która twierdziła, że teraz dużo dzieci ma takie małe ciemiączka i nie ma się czym przejmować". Bo tak naprawdę te wszytkie historie z lekarzami nic nam nie dały - oprócz nerwów, a o tym, że nie trzeba podawać witaminy D3 wiedziałam bez nich. Dlatego zalecam spokój, zresztą dla mnie ciemiączko wielkości 1 cm, to baaardzo duże ciemiączko Myślę, że warto porozmawiać z mądrym pediatrą, kontrolować przyrosty główki (do pierwszego półrocza powinna rosnąć dość szybko, potem znacznie wolniej - 0,5 cm na miesiąc) i będzie wszystko dobrze Mój synek, któremu główka urosła tak jak trzeba i rozwija się znakomicie - jest najlepszym przykładem. Pozdrawiam. Agnieszka, mama Piotrusia Odpowiedz Link Zgłoś