Dodaj do ulubionych

syropki - pomóżcie!

29.11.04, 12:46
Bardzo Was proszę o pomoc.
Zrobiłam dziś chyba straszną głupotę... Ale od początku:
Mój synek (11 mc) jest poważnie przeziębiony. Dopadł go jakiś wirus i dzisiaj
lekarka zdecydowała o podaniu antybiotyku. Do tej pory z innymi syropami nie
było lekko, raz udało się łyżeczką, raz specjalną pipetą... Teraz chciała mu
podać nowy lek, ale ponieważ nie udawało mi się spróbowałam na siłę... Efekt
był taki, że dziecko zwymiotowało i teraz boję się, ze moge w ogóle zapomnieć
o syropach, które przeciez podać MUSZĘ!
Wiem, kretynka ze mnie, taka niby mądra (?), a takie bzdury wyprawia... No
dobra, nie popisałam się. I CO TERAZ? Chwilowo dałam mu spokój, zasnął, ale
jak wstanie będę te nieszczęsne dwa syropy musiała podać. Oczywiście spróbuję
łagodnie, łyżeczką, ale jak się nie uda? Macie jakieś sposoby? Oszukaństwa?
Obserwuj wątek
    • jch6 Re: syropki - pomóżcie! 29.11.04, 13:16
      Ja podawałam mojej córci antybiotyk pomieszany z piciem, albo przez sen w
      butelce z mlekiem.
    • lola211 Re: syropki - pomóżcie! 29.11.04, 16:33
      Ja podawalam strzykawka do zawiesiny, od razu dawalam popic woda z sokiem.
    • isma Re: syropki - pomóżcie! 29.11.04, 17:40
      U ans w domu podejscia sa dwa. Moje: silowe. Jak Miniatura byla w szpitalu
      podpatrzylam, jak pielgniarki chwytaja szczeka w taki specjalny uscisk, chlup
      dawke i po krzyku. Oczywiscie zaraz potem dac cos popic. Ale to moze byc sposob
      nie do konca skuteczny, nasze dziecko ma jeden taki nieulubiony preparat, po
      zaaplikowaniu ktorego celowo kaszle dopoty, az sprowokuje wymioty.
      Moj maz natomiast stosuje metode podstepnego "rozdziawiacza". Nasza corka nie
      oglada w ogole telewizji. jJk sie pudelko wlaczy, to buzia rozdziawia sie sama.
      Co oczywiscie, niestety, i tak stuprocentowo nie gwarantuje koncowego
      rezultatu.
      Ale, Aleksandrynko, gdyby ten antybiotyk zadna miara nie wchodzil, to idz z tym
      do lekarza - lek skonczyc trzeba (chocby w zastrzykach), albo go zmienic na
      jakis inny.
    • madzialena75 Re: syropki - pomóżcie! 30.11.04, 08:31
      MY naszemu Kamilkowi podajemy zawiesuiny taka strzykawką od Ferrum leku. To
      jest najlepsze dla małych dzieci, bo nic sie nie wylewa tak jak przy podawaniu
      łyżeczką!
      A tak na marginesie to dziwi mnie podawanie antybiotyku tak małemu dziecku przy
      przeziębieniu! U nas lekarze wszystko robili i dawali : eurespal, 3 syropy i
      wit C i nigdy nie brał jeszcze antybiotyków (ma 17 miesięcy). Przeziębiony był
      nieżle, bo kaszel trwał prawie 3 tyg, ale wszystko przeszło... Tak więc u Was
      to pewnie cios powazniejszego niz zwykłe przeziębienie...

      pozdrawiam
    • aleksandrynka udało się! 30.11.04, 22:08
      Bardzo dziękuję za wszystkie rady.
      Opowiem, jak się sprawa skończyła: dzisiaj jeszcze raz poszłam do lekarki żeby
      mi coś podpowiedziała, ewentualnie zmieniła leki. Pozwoliła zrezygnować z
      eurespalu, ale namawiała na kurację bactrimem, bo stwierdziła, że infekcja z
      wirusowej zmienia się już w bakteryjną (paskudny katar) i lepiej zdusić to w
      zarodku, zeby się świństwo niżej nie przeniosło i nie spowodowało np. zapalenia
      oskrzeli. Powiedziała, że można rozcieńczyć ten syrop z wodą i podawać po pół
      zaleconej dawki w krótkim odstępie czasu (miałam zalecone 2 razy po 4 ml)
      Wróciłam do domku i rozcieńczyłam syrop po czym wlałam go do małej szklaneczki.
      Olek uwielbia pić ze szklanki, więc bez problemu wypił wszystko!
      Uff! smile
      Jeszcze kilka dni z antybiotykiem przed nami, ale wygląda na to, że pójdzie
      gładko smile
      Jeszcze raz wielkie dzięki!
      Pozdrawiam!
      • aguzale Re: udało się! 02.12.04, 00:38
        ani bactrim ani eurespal to nie są antybiotyki
        • aleksandrynka oj... 02.12.04, 21:51
          według :
          pl.wikipedia.org/wiki/Antybiotyk

          "Ogólnie rzecz biorąc, działanie antybiotyków polega na powodowaniu śmierci
          komórki bakteryjnej (działanie bakteriobójcze) lub wpływaniu w taki sposób na
          jej metabolizm, który ograniczają możliwości jej mnożenia się (działanie
          bakteriostatyczne)."

          Na ulotce Bactrim-u:

          "środek chemioterapeutyczny o podwójnym działaniu i właściwościach
          bakteriobójczych."

          Dla mnie skojarzenie tych dwóch źródeł daje wynik taki, że Bactrim to JEST
          antybiotyk.
          Ponadto tak ten lek nazwała nasza pediatra...

          No ale Eurespal na pewno nie jest antybiotykiem smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka