Dodaj do ulubionych

Krztusiec atakuje!!!

29.12.04, 18:16
Dzisiaj widział w wiadomościach że wraca krztusiec a szczepionki "państwowe"
nie uodparniają . Orientujecie się może czy mozna podać dziecku dodatkowo
szczepionkę samą p/krztuścową ( roczny synek miał 3 w DiPerTe) i ew. ile
kosztuje .
Pozdrowienia.
Obserwuj wątek
    • owca interpretacja wyników 29.12.04, 20:18

      mam wątpliwości...
      odebrałam dziś z sanepidu wyniki badań na krztusiec, jeszcze nie byłam z tym u
      lekarza
      może któraś z Was się na tym zna?
      Ig A 1EV (ujemny)
      Ig G 28 EV (powyżej 11 EV dodatni)
      co to oznacza?

      będę wdzięczna

      dziecko kaszle od kilku miesięcy i mamy dość już leczenia 'po omacku'
      badania krwi, prześwietlenie płuc, testy na robaki w kale, alergologa i
      laryngologa już mamy za sobą

      jesteśmy w punkcie wyjścia
      dziecko zdrowe jak rydz... tylko dusi się od kaszlu uncertain
      • dziunia_f Re: interpretacja wyników 29.12.04, 21:11
        Jak na moj gust wyglada to na to,ze nie jest to krztusiec.Nie ma przeciwcial w
        klasie IgA (choc dziwnie sie,ze nie IgM bylo oznaczane),czyli nie jest
        to "swieze" zakazenie. Gdyby Twoje dziecko wlasnie teraz chorowalo na
        krztusiec,mialoby dodatni wynik przeciwcial w klasie IgA. A ze sa w klasie IgG
        to zupelnie normalne.Po prostu organizm Twojego dziecka mial "do czynienia" z
        antygenem krztusca w szczepionce i wytowrzyl przeciwciala anty-krztuscowe,stad
        dodatni wynik w klasie IgG.Pozdrawiam
        • owca Re: interpretacja wyników 29.12.04, 21:27

          dziękuję smile

          podobnie mówiła mi pani z sanepidu, ale dodatkowo powiedziała coś co mnie
          zaniepokoiło... że IG G wygląda tak jakby świeżo był po szczepieniu a
          szczepienie miał 6 lat tamu uncertain

          oczywiście pójdę z tym do lekarza ale chciałam wcześniej czegoś się dowiedzieć
          jeszcze raz dziękuję smile
    • ewa2000 Re: Krztusiec atakuje!!! 30.12.04, 19:04
      Obawiam się, że to nie wina "państwowych" szczepionek, ale rodziców dzieci,
      które wogóle nie były szczepione. Jesli nasz wątpliwości oznacz przeciwciala i
      ewentualnie rozważ z pediatrą podanie Imovaxu, jednak sądzę, że nie będzie
      takiej potrzeby jesli kalendarz szczepień był przestrzegany. A tak na
      marginesie - czy w Waszym środowisku wszystkie dzieci były szczepione?
      • kasiula.m Re: Krztusiec atakuje!!! 30.12.04, 19:31
        Nie wiem, chyba nie przeczytałaś informacji dokładnie: chorują dzieci
        szczepione i nieszczepione oraz dorośli. A wina leży po stronie ksztuśca, chyba
        nie myślisz, że dzięki szczepieniom choroby opuszczą ludzkość na zawsze. Zatem
        zamiast bez sensu (jak widać) się szczepić, powinniśmy raczej wzmacniać
        organizm, zamiast osłabiać niepotrzebnymi substancjami chemicznymi.
        Oczywiście, niektóre szczepienia mają sens, ale wszystko z umiarem i z głową.
        • kasiula.m Re: Krztusiec atakuje!!! 30.12.04, 19:33
          Odpowiadam: w moim otoczeniu wszystkie dzieci rodzice zaszczepili (ja niestety
          też).
          Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!!!
        • ewa2000 Re: Krztusiec atakuje!!! 30.12.04, 22:07
          Po piewsze czarna ospa będąca zmorą Europy, Afryki i Azji, dziesiatkująca
          ludzi, nawet w II połowie XX wieku zniknęła własnie dzieki KONSEKWENTNEJ akcji
          szczepień i od wielu lat nie ma nowych zachorowań. Jak wytłumaczysz ten fenomen?
          Z drugiej strony jestem ciekawa jak wyobrazasz sobie owe wzmacnianie organizmu?
          O jakie metody tu chodzi?
          • amama2 Re: Krztusiec atakuje!!! 30.12.04, 22:48
            Pewnie wzmacnianie lekami homeopatycznymi (jak to kiedyś wymyśliła już jedna
            mamusia) bo przecież wszystkie leki i szczepienia szkodzą bardziej niż pomagają!!!!
            Nie mam oczywiście nic przeciwko homeopatii, sama ją stosuję ale nie wtedy, gdy
            chodzi o bardzo groźne choroby, których skutkiem może być nawet śmierć.
            Uważam, że gdyby dzieci były szczepione jak trzeba to o pewnych chorobach
            czytalibyśmy tylko w książkach. Gdzieś czytałam, że lekarze nie umieją rozpoznać
            krztuśca. Dlaczego? Bo po prostu takiej choroby od dawna nie było a pojawiła
            się, kiedy zaprzstano masowych szczepień.
            Uważam, że szczepienia są bezwględnie potrzebne i podziwiam za odwagę mamy,
            które w imię własnego widzimisię odmawiają swoim dzieciom tej podstawowej
            ochrony przed ciężkimi chorobami.
            amama2
            • kasiula.m Re: Krztusiec atakuje!!! 31.12.04, 01:43
              Przede wszystkim, ewa2000, dlaczego założyłaś dwa wątki o tym samym na jednym
              forum?
              Kiła - nie było szczepień, choroby już prawie nie ma, każda choroba prędzej czy
              później się wycofuje, niektóre "nawracają" bez względu na szczepienia (odra lub
              koklusz).
              Będziecie się szczepić przeciw próchnicy, bo podobno nowa szczepionka się
              szykuje? Ja tam wolę umyć zęby.
            • ckowalska Re: Krztusiec atakuje!!! 31.12.04, 12:05
              dzieki Kasiula !

              Amama2, mamy ktore nie szczepia nalezy podziwiac nie za odwage, ale za ROZwage.

              Decyzje o nie-zaszczepieniu dziecka podejmowane sa po wielu lekturach,
              dyskusjach i doglebnej analizie problemu, wbrew powszechnej opinii i nagonce
              medycznej.
              Nie jest to krytyka Twojej osoby, bo sama reagaowalabym w ten sposob jeszcze
              pol roku temu. Nie watpie, ze obie kochamy i troszczymy sie o nasze dzieci
              podobnie, kazda z nas chce ich dobra, ale dostep do wiedzy szczepionkowej nie-
              laboratoryjno-pochodnej w Polsce i wersji polskojezycznej jest ogromnie
              zawezony.
              Prosze tylko, podejdz bardziej krytycznie do powszechnie gloszonych opinii...

              Zyczac zdrowych dzieci
              Kasia
              • amama2 Re: Krztusiec atakuje!!! 31.12.04, 20:18
                Bardziej krtycznie? Własnie podchodze i szczepię dzieci zgodnie z kalendarzem. A
                jeśli chodzi o literaturę na temat szczepień... Nie wierzę nawiedzony naukowcom,
                którzy co i rusz głoszą jakieś nowatorskie teorie. Ufam lekarzom do których
                chodze z moimi dziećmi, którzy oprócz wiedzy teoretcznej mają również dużą
                praktyke i doświadczenie zawodowe.
                Nikt mnie nie przekona że szczepienie dzieci jest niepotrzebne. I do opini
                głoszonych przez takie mamy jak ty podchodzę bardzo krytycznie...
                pozdrawiam
                amama2
                • pitulka Re: Krztusiec atakuje!!! 05.01.05, 00:05
                  amama2 napisała: "Ufam lekarzom do których chodze z moimi dziećmi, którzy
                  oprócz wiedzy teoretcznej mają również dużą praktyke i doświadczenie zawodowe."

                  Zaufanie do lekarzy - mam takie samo, jak zaufanie do drugiego kierowcy, czyli
                  bardzo ograniczone. A piszę to bo miałam przykład pod moim nosem. Było to dwa
                  lata temu.
                  Córa mojej przyjacióki dorobiła sie opóźnienia w rozwoju fizycznym. Właśnie za
                  sprawą lekarki z przychodni. Mała (dodam, że urodzona na początku września),
                  jak każdy niemowlak, miała podawaną wit. D3. W wieku 3 miesięcy lekarka
                  stwierdziła początki krzywicy i z 1 kropli Vigantalu, przeszli na 6, a po 1
                  miesiącu na 12 - 6 rano i 6 wieczorem. I wtedy się zaczęło. Mała przestała
                  jeść, przestała się wypróżniać, a do tego, mimo że zaczęła już podciągać się do
                  siadania, to przez 1,5 miesiąca nie zaczęła siadać - zatrzymała się w rozwoju
                  fizycznym. Do tego była marudna i apatyczna. A no i przez dwa miesiące
                  przybrała na wadze 100g (było to w 4 i 5 miesiącu życia). Lekarka cały czas
                  podtrzymywała dawkę Vigantalu - przypomnę 12 kropli na dobę. W końcu kazała
                  zrobić morfologię, mocz, badanie na przemianę materi, itp. Wyszły
                  jakieś "dziwne" wyniki. Piszę "dziwne", bo tak powiedziała lekarka, nawet
                  poszła na konsultację do innej pani pediatry. No i wypisała skierowanie do
                  poradni metabolicznej w CZD. Tam Pani doktor, po konsultacji telefonicznej,
                  kazała odstawić Vit. D i jak najszybciej się zapisać na wizytę. Po tygodniu od
                  odstawieniu Vit mała zaczęła jeść i wszystko stopniowo zaczęło wracać do normy.

                  Ot i całe zaufanie do wiedzy teoretycznej, praktyki i dużego doświadczenia
                  zawodowego.

                  I dodam jeszcze, że popieram posty, w których Matki piszą o intuicji. To
                  prawda. My mamy wiemy często lepiej od lekarza, że z naszym dzieckiem jest coś
                  nie tak. I to samo myślę o szczepionkach. Niektóre uważam za niezbędne, inne
                  jak np przeciw ospie, za zbędne. Organizm potrzebuje naturalnej stymulacji.

                  A no i jeszcze jedno. Kiedyś ludzie byli silniejsi i wbrew pozorom zdrowsi.
                  Degradacja środowiska, rozwój medycyny i tryb życia osłabia nas z pokolenia na
                  pokolenie.
                  • kasiula.m Re: Krztusiec atakuje!!! 05.01.05, 10:22
                    Zgadzam się z Tobą!!!!!!! Jak będziemy się faszerować tak chemią bez
                    opamiętania (również w żywności, z lenistwa nie zwracając uwagi na skład:
                    aromaty naturalne, konserwanty itd.), to kiedyś zabije nas zwykły katar!!!
                    Nasz lekarka (bardzo mądra i doświadczona kobieta) mówi, że wirusów
                    powodujących katar jest ponad 200, pamiętajcie, że każda infekcja może się źle
                    skończyć, jeśli organizm nie jest dostatecznie silny, by ją zwalczyć (osłabiony
                    przez bezmyślność).
                • kasiula.m Re: Krztusiec atakuje!!! 05.01.05, 10:33
                  Bo podchodzisz krytycznie do tego, co Ci sie nie mieści w głowie. Jeżeli mówi
                  się o ewent. szkodliwości szczepień, to nie sądzę, żeby ktoś miał w tym
                  jakikolwiek interes poza tym, żeby rodzice bardziej świadomie i odpowiedzialnie
                  do tego tematu podchodzili!
                  Tu na forum wiele matek pisze, że szczepienia są jednak potrzebne, stosunkowo
                  bezpieczne i że w razie zachorowania, organizm łatwiej, bez komplikacji zwalczy
                  chorobę. To wiedza z zakresu szkoły podstawowej, nie przyszło Wam do głowy, że
                  nauka poszła do przodu i są prowadzone nowe badania to podważające? Większość
                  lekarzy nie przyjmuje do wiadomości niczego nowego, poza tym czego nauczyli się
                  studiując.
                  Ja też nie twierdzę, że wszystkie szczepienia i antybiotyki są złe. Bardzo złe
                  jest to, że nie ma systemu monitorowania zaszczepionych dzieci, żeby sprawdzić,
                  JAK bezpieczne są szczepionki oraz brak rzetelnej informacji. Rodzice nie
                  wiedzą często o możliwych odczynach, co robić w przypadku ich pojawienia się i
                  że są zamienniki, "trochę" droższe.
                  • kasiula.m Re: Krztusiec atakuje!!! 05.01.05, 10:34
                    To było do amamy2
    • kasiula.m Re: Krztusiec atakuje!!! 31.12.04, 01:57
      Oj, przepraszam, Ewa, to nie Twój wątek...
    • carlafehr Re: Krztusiec atakuje!!! do Joanny 02.01.05, 13:26
      No właśnie, ja też poszukuję takiej szczepionki. Z tego co słyszałam, w Polsce
      nie ma dostęponej innej szczepionki, bo jest za droga. Na zachodzie istnieją
      podobno inne, dużo skuteczniejsze. Rozumiem, że służba zdrowia tej droższej
      szczepionki nie zakupiła, ale może można jąjednak dostać w aptedce odpłatnie?
      Założyłam wątek, ale nikt nie odpowiedział, a tu widzę, że też toczy się cd
      dyskusji z innych wątków sad(((((((
      • kasiula.m Re: Krztusiec atakuje!!! do Joanny 05.01.05, 10:39
        Przykłady szczepionek bezpieczniejszych (?) :
        Infanrix DTPa (błonica-tężec -ksztusiec) ok. 60 zł, Infanrix IPV HiB (j.w. +
        polio + HiB) ok 123 zł.; Infanrix Hexa (j.w. + żółtaczka typu B) cena ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka