rufus75
14.02.05, 14:33
Potrzebuję porady bardziej doświadczonych niż ja.
Moja mała Asia (3,5 mies.) już trzeci raz miała w kupce coś przypominającego
krew. Już od samego początku bardzo bolał ją brzuszek, metodą prób i błędów
(bo pediatra dopatrywał się kolki) ustaliłam że to witamina d powoduje takie
bóle. Kiedy ją odstawiam to po dwóch dniach miałam inne dziecko, uśmiechnięte
i nie cierpiące z bólu. Pediatra zmienił mi lek z vigantolu na normalną d3.
Ale to nic nie pomogło. Teraz po mojej interwencji powiedział żeby odstawić
d3 i jak Asia będzie miała pół roku to zrobimy jej badania czy nie ma
krzywicy i zaczniemy podawać tran. Już było ok do dziś kiedy w nocy znów
znalazłam krew w kupce. Podejrzewam że przyczyną jest znów d3 która jest w
vitaminach które jem sama a znów je zaczęłam brać bo na jakiś czas
odstawiłam. Boję się żeby moja mała nie nabawiła się krzywicy. Nie wiem też
czy moja diagnoza jest słuszna. Dodam że robiłam analizy kupki pod kątem
wszystkich bakterii i wirusów i wyszło ujemnie. Co ja mam zrobić? Pomóżcie mi
proszę!!!