Dodaj do ulubionych

Próchnica u 1,5 rocznego dziecka

04.03.05, 13:24
Chciałabym się zapytać, czy któraś z Was ma również taki problem.
Mam córeczkę, która skończyła 1,5 roczku, niedawno podczas zabawy zauważyła u
niej w ząbku małą dziurkę. Nie mogłam w to uwierzyć, ale poszłam z Nią do
dentysty. I co się okazało... że moja córeczka ma początke próchnicy!
Na dzień dzisiejszy ma już lapisowane ząbki! Dodam jeszcze, że moja córeczka
je bardzo mało słodyczy, a ząbki szczotkuje już od 10 miesiąca życia... Pani
stomatolog twierdzi, że może mieć genetycznie słabe ząbki... albo to, że
bardzo dlugo karmiłam ją piersią w nocy
Z pozdrowieniami, Karolina
Obserwuj wątek
    • lusia8 Re: Próchnica u 1,5 rocznego dziecka 04.03.05, 14:49
      Czy możesz napisać ile ją karmiłaś piersią? Ja karmie juz rok i miesiąc i
      właśnie się zastanawiam, czy nie szkodzi to ząbkom, szczególnie podczas nocnego
      karmienia. A jaką pastę stosujecie? Czy podawałaś małej Zymafluor?
      • sledziowa Re: Próchnica u 1,5 rocznego dziecka 04.03.05, 17:51
        Ja dopiero teraz oduczam moją córeczkę od piersi, w dzień nie karmię ją od
        miesiąca, a w nocy dopiero od tygodnia (od wizyty u stomatologa). Pastę, którą
        poleciła mi pani doktor kupiłam w aptece a nazywa się ELMEX jest to specjalna
        pasta do ząbków mlecznych, kazała pani doktor mało jej nakładać, a jeśli
        dziecko nie potrafi jeszcze wypłukiwać ust to chociaż zmyć jej języczek.
        Niestety nie podawałam Zymafluor - czeo teraz bardzo żałuję
        • nchyb Re: Próchnica u 1,5 rocznego dziecka 05.03.05, 08:59
          Nie żałuj, tylko teraz podawaj (oczywiście w dawkach zalecanych przez Twojego
          dentystę). Będziesz mieć wpływ na to, jakie dziecko będzie miało stałe ząbki.
          Przy doborze dawki zymafluoru wazne jest też, jaką pastą dziecko myje zęby.
          Nadmiar fluoru też jest szkodliwy.
          Pozdrawiam
    • nchyb Re: Próchnica u 1,5 rocznego dziecka 04.03.05, 14:49
      Witaj,
      Mam dwóch synów (prawie 11 i 4,5).
      Starszego karmiłam piersią 6 tygodni, potem butla głównie z Laktovitem.
      Młodszy przez półtora roku był przy piersi, z tego w nocy ssał prawie cały czas
      też.
      I nie zauważyłam pomiędzy ich zębami różnicy. Więc to raczej nie to karmienie.
      Może słabe ząbki, może obciążenie genetyczne.

      Moje chłopaki dostają raz na jakiś czas zymofluor, mycie zębów 2 razy dziennie
      obowiązkowe, dodatkowo po słodkich posiłkach. I mycie ząbków było już od
      początku, odpierwszego zęba, początkowo gazikiem, potem szczoteczką, dopiero
      później weszła pasta. Ale w nocy młodszy jak zasypiał przy piersi, to aż do
      rana ząbków nie mył, a ssać lubił długo i dokładnie.

      Śledziowa, nie martw się. Znam dziecko, któremu wyrzynały się zęby już z
      próchnicą, ale to ze względu na super słabe szkliwo. Stałe wyrosły w lepszym
      stanie, ale rodzice cał czas dbali już wręcz przesadnie o zęby dziecka.
      Będzie dobrze, odwiedzaj dentystę, dbaj o częste oczyszczanie ząbków i pilnuj
      nie podjadania słodyczy.
      Pozdrawiam serdecznie
      • nchyb Re: Próchnica u 1,5 rocznego dziecka 04.03.05, 14:53
        Zymofluor zapisany przez dentystę, stosuję średnio tak miesiąc codziennie,
        miesiącprzerwy itd. Starszy dostaje w tabletkach 1 mg - 1 tabletkę dziennie,
        młodszy w kroplach 0,114% - 4 krople dziennie.
        Zymofluor wieczorem, po umyciu zębów, później już nic nie powinno się podawać
        dziecku (to opinia dentysty, nie moja. Znam też dentystów przeciwników
        Zymafluoru - przy tym twierdzą, że mają mnóstwo dzieci-pacjentów z próchnicą,
        ciekawe dlaczego).

        A ja mam tak słabe zęby, że psują mi się jużod samego patrzenia na słodycze smile)
    • dzidziamamusi Re: Próchnica u 1,5 rocznego dziecka 04.03.05, 18:02
      Jedną z przyczyn procesu próchnicowego może być podatna powierzchnia zęba
      (spowodowana np.zaburzeniem mineralizacji, budową zębów, czasem wyrzynania
      itd). Drugim czynnikiem sprzyjajacym próchnicy jest częstość spozywania
      posiłków (częste karmienie piersią sprzyja stałemu atakowi kwasów na
      powierzchnię zeba, co przy słabym samooczyszczaniu w nocy- niskim wydzielaniu
      sliny potęguje mozliwość wystapienia zmian próchnicowych). Tak więc obie teorie
      są prawdopodobne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka