elzetka
08.03.05, 20:20
Mam pytanie. Moja 3-letnia córka jest w trakcie paskudnego wirusa, zaczęło
się od lekkiego kaszelku i katarku, potem było trzy dni skokowej gorączki do
39 st. i pojawił się kaszel, przy którym narzekała na bóle brzuszka i uszu,
lekatka przepisała antybiotyk i syropy Eurespal i Ambrosol oraz krople do
uszu. Teraz został już tylko silny, duszący kazel, który powoduje odruchy
wymiotne i który jest trudno zachamować, próbowałam dać Sinecod w kropelkach,
który jest na kaszel ale po tym wystąpiły wymioty, nie mam pojęcia co można
zrobić, żeby powstrzymać taki atak, dziecko jest po tym całe spocone i
czerwone ze zmęczenia. Czy znacie jakieś sposoby?