Dodaj do ulubionych

przerwana (?) antybiotykoterapia

27.04.05, 12:56
potrzebuję porady:
mój synek był leczony Klacidem (zapalenie płuc); na wyraźne pytanie jak długo
podawać antybiotyk, pediatra stwierdziła, że do końca (60ml: 10ml dziennie
daje 6 dni) i tyle dawałam. w międzyczasie poprosiłam o przepisanie kolejnego
opakowania, bo synkowi zdarzyło się kilka razy zwrócić lek i w konsekwnecji
nie starczyłoby go na 6 dni. skończyłam dawać w niedzielę
podczas dzisiejszej kontroli była niezbyt zadowolona, że dziecko już nie
bierze antybiotyku (tylko cholera skąd mogłam wiedzieć, że kuracja ma trwać
dłużej) bo przy tego typu infekcjach leczenie powinni trwać 10-14dni.
Niemniej osłuchowo jest w porządku. Stwierdziła, że nie należy kontynuować
leczenia po 2 dniowej przerwie, ale na wszelki wypadek wypisała jeszcze jedno
opakowanie, bo coś się może zacząć dziać.
No i wkurzyłam się potwornie. Nie chcę szukać winnego, bo zależy mi przede
wszystkim na zdrowiu dziecka, tym bardziej że to drugie zapalenie płuc w
przeciągu 5 miesięcy.
Czy byłyście kiedyś w takiej sytuacji, cholera czy mam się czym niepokoić
skoro bite 6 dni podawałam antybiotyk?
Napiszcie proszę....
Obserwuj wątek
    • 19802302a Re: przerwana (?) antybiotykoterapia 27.04.05, 13:20
      Moja rada- zmień lekarza!!! Powinien odrazu Cię poinformować, ze kuracja przy
      zapaleniu płuc powinna trwać dłużej!!! Może poprzenio antybiotyk był zle
      dobrany, zapalenie niedoleczone- 2 razy w ciągu 5 mc (?) trochę za często!!!!
      Idz do innego lekarza chociażby na konsultacje!! zdrowie dziecka jest
      najważniejsze!!!!
    • aniask_mama Re: przerwana (?) antybiotykoterapia 27.04.05, 13:47
      No nie wiem, czy tak od razu: zmień lekarza.
      Jeśli ja słyszałam, że mam antybiotyk mam podawać do końca to było dla mnie
      jasne, że należy policzyć ile to dni wypadnie i zawsze w ostatnim dniu szłam do
      kontroli, aby ewentualnie antybiotyk przedłużyć.
      Tym bardziej przy zapaleniu płuc.

      A poprzednim razem antybiotyku dziecko nie brało dłużej?
      • brendastar Re: przerwana (?) antybiotykoterapia 27.04.05, 15:15
        Aniu,

        byliśmy na kontroli po 3 dniach i nie padło ani słowo o przedłużeniu kuracji;
        owszem przepisała następne opakowanie ale na moją wyraźną prośbę, bo dziecku
        zdarzyło się wymiotować i bałam się że właśnie tych 6 dni nie "zaliczymy"
        kurka wodna a może mu podać dzisiaj, czy może te dwa i pół dnia to nie jest
        zbyt duży odstęp czasu?
        • 19802302a Re: przerwana (?) antybiotykoterapia 27.04.05, 15:52
          ja na twoim miejscu skonsultowałabym to z lekarzem (innym). To jest dziecko i
          lepiej nie eksperymentowac- podasz mu dziś i bedziesz miała kłopot do kiedy
          podawać!?
    • aniask_mama Re: przerwana (?) antybiotykoterapia 27.04.05, 16:43
      Kurcze, nie wiem, lekarzem nie jestem...
      ale...
      skoro lekarz nie kazał póki co dawać, a dziecko - jak się czuje- mam nadzieję,
      że dobrze (gorączka, kaszel)... nie wiem czy jest sens podawania tego samego
      antybiotyku po 2 dniowej przerwie...
      • brendastar Re: przerwana (?) antybiotykoterapia 27.04.05, 16:58
        właśnie skonsultowałam się telefonicznie z innym pediatrą: absolutnie nie dawać
        po przerwie, bo wytworzy się lekoodporność. oczywiście lepiej byłoby
        kontynuować terapię ale w tym przypadku koniec to koniec;
        skoro osłuchowo wszystko w porządku to "pozostaje mieć nadzieję i trzeba ufać,
        że będzie dobrze"
        średnio mnie to pocieszyło, ale przynajmniej wiem, na czym stoję.
        dzięki
        • mamciaa Re: przerwana (?) antybiotykoterapia 27.04.05, 17:41
          Cześć. Mój synek brała antybiotyk-Rulid na zapalenie oskrzeli, po 3 dniach
          przyplatał się rotawirus...walczylismjy już z wymiotami i biegunka nikt nie
          myślał o antybiotyku(syn zwracał nawet czystą wodę) o mało nie wylądawał w
          szpitalu. Po trzech dniach powoli wracał do siebie...nie wracaliśmy do
          antybiotykó. Powodzenia. Mika
          • mamciaa Re: przerwana (?) antybiotykoterapia 27.04.05, 17:44
            Hej sorry za "literówkę" ale właśnie młody wgramolił mi się na kolana...i
            zaczął szaleć. Jeżeli osłuchowo jest ok, to nie martw się..organizm powinien
            dać radę, podawać trzeba nadal witaminy i syropy na kaszel(jeśli zostały
            przepisane i nadal jest kaszel) Warto jednak obserwować dziecko i jak coś iść
            na kontrolę.
            MJika
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka