kate1977
14.05.05, 17:34
dwa tygodnie temu moja córeczka zachorowała na szkarlatynę. Objawia się ona
dość wysoką gorączką brakiem apetytu i oczywiście wysypką w postaci
tzw. ,,kaszki,,na całym ciele. Ciałko jest całe lekko czerwone,język
malinowy . Po tygodniu skóra zaczyna wysychać, robi się bardzo sucha i
łuszczy się. Przez cały ten okres córeczka była niespokojna często miała
ataki swędzenia i szczypania całego ciałka. Ogólnie samopoczucie mojego
dziecka było ok. Pani doktor powiedziała że dziecko będzie teraz bardziej
odporne i nie zachoruje w najbliższym czasie na zakaźną chorobę. Dzisiaj rano
zauważyłam na całym ciałku mojej córeczki krostki wypełnione płynem.Domyślam
się że jest ospa wietrzna. co z odpornością mojego dziecka? Czy to lepiej czy
gorzej że przechodzi ona dwie choroby naraz? proszę o radę.