Dodaj do ulubionych

reakcja ,,chyba'' na słońce

28.05.05, 09:48
Byliśmy z dzieckiem dwa dni z rzędu na plaży, było ciepło. Byliśmy każdego
dnia po godzince, dziecki było zabezpieczone filtrami 25, piło, nosiło
chustkę na głowie a jednak następnego dnia wystąpiła u mojej córki temp.39 i
jest rozpalona. czy ktoś miał taki przypadek i jak sobie z tym radził. ja
próbuję zbić temp. ale bezskutecznie

Obserwuj wątek
    • kuka9 Re: reakcja ,,chyba'' na słońce 29.05.05, 11:22
      Witam!
      Ja mam podobny problem, właśnie zaglądnęłam na forum w poszukiwaniu pomocy. Moja
      Zuzka też ma temperaturę, wczoraj wieczorem 39,2, dzisiaj rano miała 38. Jak
      dotąd jej nie zbijam, poczekam jeszcze. Zastanawiam się właśnie czy to od słońca
      - byliśmy w czwartek w ZOO i niestety nie udało się uniknąć słońca. W piątek
      była z babcią na spacerze i jestem pewna, że mała była na słońcu.
      Nie mam pojęcia jak sobie z tym poradzić, czekam.
      • ania.76 Re: reakcja ,,chyba'' na słońce 30.05.05, 09:58
        No, wychodzi na to, że to reakcja na słońce.
        My mieliśmy taki problem w pierwszy długi weekend majowy. 2 maja bylismy też w
        zoo, a 3 maja Marcin zaczął gorączkować. Zbijalismy temp. Ibufenem,
        Paracetamolem w czopkach (125), pomagało na chwilę. O godz. 23.00 z temp. 41.8
        stopnia pojechalismy do szpitala. Zostawili nas 6 dni na obserwacji. Mały przez
        dwa dni gorączkował ( 39-42 stopnie ). Zrobiono mu wszystkie podstawowe badnia,
        nic nie wykazały, wszytsko ok. Trzeciego dnia dziecko było jak nowo narodzone.
        Ale ta temp. przeraziła nas, dobrze, że pojechaliśmy do szpitala, w domu chyba
        umarłabym ze strachu. Lekarze stwierdzili, że był to albo udar słoneczny albo
        jakiś wirus. Mały nie był dużo na słońcu, poza tym kapelusz, krem, uważaliśmy.
        Jak widać nie pomogło. Marcinek ma 21 mies.
        Pozdrawiam , Ania
        • ander66 Re: reakcja ,,chyba'' na słońce 30.05.05, 21:41
          dziękuję Wam za odpowiedzi. Faktycznie po trzecim dniu gorączka ustąpiła i
          dziecko dochodzi do siebie. Nie powiem abym się nie martwiła. Przeżywałam to
          strasznie w szczególności kiedy termometr wskazywał 40 st.Tego raczej nie da
          się uniknąć. Rok temu dzieciak przebywał więcej i dłużej na słońcu bez żadnych
          efektów ubocznych a w tym roku niestety jedno wyjście na plażę i problem gotowy.

          Tak na marginesie po kilkukrotnym testowaniu na moim dziecku leków
          przeciwgoraczkowych najlepszy pod każdym względem okazał się IBUFEN.
          Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka