edycia274
03.06.05, 23:22
nie bede sie rozpisywac w kazdym razie niki ma alergie pokarmowa olidna bo z
polipami na jelicie,, zaczelo jej to mijac ale jest leczona ale przeszlo w
alergie wziewna....kupilismy psa za rada profesorki naprawe dziala, niki ma
niedobor immunoglobulic i slaba odpornosc pies jej pomogl niestety pies
okazal sie barzdo agresywny i zostal wydany niki ma zatkany nos ropny juz
katar , dzis bylam w klinice od kad nie ma psa wszystko jej sie
pogorszylo.........czy ktoras z was o tym slyszala???????????????