Dodaj do ulubionych

Co robic z tym siusiakiem??????????

09.07.05, 21:57
Na ostatnim badaniu przed szczepionką lekarka, ktora byla w zastepstwie mojej
pani pediatry sprawdzała siusiaka mojego synka ( moja lek.nigdy wczesniej
tego nie robila)-stwierdzila ze jest cos nie tak,ze za malo odciagany, ze
bedzie bolec ale trzeba bo jak nie to operacyjnie...ałłłł...
Co prawda jak był malutki to przy kąpieli robiliśmy ale jakos tak z wiekiem
przestałam..I co teraz???odciagac mimo ze mały krzyczy z bólu?jak długo? nic
mu tam za wiele nie "wychodzi" po tym?ma zaczerwienione. A poza tym jestem
wsciekła na moja lek.ze pomijała to badanie każdorazowo...

Nasz kochany Szymuś

Wiek Szymusia

Fotki Szymusia

***Mam już roczek!!!***
Obserwuj wątek
    • pesteczka5 Re: Co robic z tym siusiakiem?????????? 09.07.05, 22:08
      A w jakim wieku jest dziecko?
      • mufka51 Re: Co robic z tym siusiakiem?????????? 09.07.05, 22:13
        Podczas kąpieli,gdy siusiak już się namoczy bardzo delikatnie odciągaj
        napletek.Rób to pod wodą.Pamietaj ,żeby robić to bardzo delikatnie.Synka nie
        może to boleć.Najwazniejsza jest systematycznośćPo kapieli dobrze jest na
        siusiaka po delikatnym odciągnięciu zakroplić jedną kropelkę vitE.Działa ona
        regenerująco i łagodząco na naskórek i zapobiega ponownemu
        przyklejaniu.Zakraplać codziennie.
        • jk3377 Re: Co robic z tym siusiakiem?????????? 09.07.05, 22:27
          dzieki
    • polka3 Re: Co robic z tym siusiakiem?????????? 09.07.05, 22:09
      Skonsultuj to jeszcze z innym lekarzami,najlepiej z kilkoma. Zdania w tej
      sprawie są podzielone, jedni mówia koniecznie, inni absolutnie nie...
    • polka3 Re: Co robic z tym siusiakiem?????????? 09.07.05, 22:11
      A syneczka masz ślicznego....
      • hic_mulier Re: Co robic z tym siusiakiem?????????? 09.07.05, 22:20
        A przede wszystkim kobieto jak się opisuje siusiaka swego dziecka to się nie
        daje jego zdjęć ludzie patrzą na chłopaka a mysla o jego kutasiku. Masz dobrze w
        głowie?
        • jk3377 Re: Co robic z tym siusiakiem?????????? 09.07.05, 22:25
          hic_mulier napisała:

          > A przede wszystkim kobieto jak się opisuje siusiaka swego dziecka to się nie
          > daje jego zdjęć ludzie patrzą na chłopaka a mysla o jego kutasiku. Masz
          dobrze
          > w
          > głowie?
          Tylko ten co tak pomyśli ma niepokolei w głowie.Chyba sie do nich zaliczasz po
          tym co napisałas...wspolczuje...tu mowa o malym dziecku...matko jedyna.
          • hic_mulier Re: Co robic z tym siusiakiem?????????? 09.07.05, 22:27
            Pedofile az się oblizują na takie zdjątka a poza tym to kompletny brak szacunku
            dla dzieciaka nawet rocznego. Ale cchesz aby wszyscy wiedzieli jak wyglada ze
            szczegółami siusiak twojego synka twoja sprawa
        • mufka51 Re: Co robic z tym siusiakiem?????????? 09.07.05, 22:31
          Jeszce jedno:nigdy nie pozwól pediatrze na mocne odciągnięcie napletka.Może
          zrobić dziecku krzywdę a tobie narobić kłopotu.Pozdrawiam.
      • jk3377 Re: Co robic z tym siusiakiem?????????? 09.07.05, 22:23
        Dzięki, wzajemnie...smile
    • e_r_i_n Nic 09.07.05, 22:29
      Jesli sie nie 'paskudzi' i nie ma zadnych zapalen i problemow, to zostaw
      w spokoju. Moje dziecko ma prawie 4 lata i nigdy nie mial sciaganej skorki.
      Do 5 roku zycia wystepuje tzw. stulejka fizjologiczna i w ogromnej wiekszosci
      wypadkow nie trzeba interwencji chirurga.
      • bea.bea Re: Nic 09.07.05, 22:57
        POPIERAM 100%
        to samo powiedziala moja pediatra
        marcel ma 2 lata ( za miesiąc smile)
        • sonnja1 Re: Nic 10.07.05, 08:42
          Ja rowniez popieram. Nasza lekarka zabronila odciagania.

          pozdr
      • mama.tadka Re: Nic 10.07.05, 08:01
        Ja też nic nie robię, co jakiś czas pediatra sprawdza, czy wszystko ok, i tyle.
      • alfa0 DOT. OBCIĄGANIA SIUSIAKA, PRZECZYTAJCIE! 27.07.05, 00:39
        Byłam z tym w Instytucie Matki i dziecka i sama Pani chirurg, powiedziała, a
        raczej napisała mi w książeczce zdrowia dla innych lekarzy, którzy się czepiają
        tego obciągania, że NIE WOLNO NIC ROBIĆ Z SIUSIAKIEM. Stwierdziła, ze u
        niej ,,pod nóż" trafiają ponaciągane i popękane siusiaki. To jest fizjologia i
        samo się wykształci, a obciągnąć jedynie przy zabiegach pielęgnacyjnych, w celu
        oczyszczenia i tyle!
    • yagienka Re: Co robic z tym siusiakiem?????????? 10.07.05, 09:37
      uwazam jak hic_mulier - troche szacunku dla dziecka!
      • pesteczka5 Re: Co robic z tym siusiakiem?????????? 10.07.05, 14:56
        To zależy, czy to przyklejony napletek, czy stulejka.
        Przyklejony napletek rzeczywiście odklei się sam i nie ma potrzeby interwencji.
        Zdania lekarzy są podzielone, ale uważa się, że do roku około nie ma potrzeby w
        ogóle nic robić, nawet odciagać w kąpieli, o ile tylko zwężenie napletka nie
        jest na tyle ciasne, że utrudnia siusianie (z napletka robi się "balonik", a
        mocz skapuje kroplami).
        Potem wystarczy toaleta - delikatne odciaganie na tyle, aby odsłonieć ujście
        cewki. Niektórzy uważają nawet, że jeśli napletek nie jest wąski, a jedynie
        przyklejony, odklei się zupełnie sam. Jednak może pod nim zbierać się smegma i
        powodować stany zapalne, więc jestem za toaletą.
        Jeśli natomiast napletek jest długi, wąski i przy próbie odciągnięcia tworzy
        się lejek, lekarz moze uznać, że jest to stulejka i doradzić zabieg. podobnie
        dzieje się, jeżeli występuja stany zapalne tej części lub układu moczowego,
        wtedy specjalista może zalecać zabieg juz u niemowlęcia.
        Jednakże czasy, kiedy rzeźnia odbywała się u co drugiego chłopczyka, minęły
        bezpowrotnie. Celowe jest sprawdzenie przy okresowych wizytach, jak się sprawy
        mają, ale bez rekoczynów i pośpiechusmile)

        Mam nadzieję, że pomogłam trochę.
        • jk3377 Dzięki wszystkim za "normalnie i na temat" odp. 10.07.05, 15:39
          Wiek Szymusia

          Nasz kochany Szymuś

          Fotki Szymusia

          ***Mam już roczek!!!***

          ~To ja-mały rozrabiaka~
        • mami7 Re: Co robic z tym siusiakiem?????????? 13.07.05, 07:37
          Jest dokładnie tak jak napisała Pesteczka i od tego jest lekarz, żeby ocenic czy dziecko ma stulejkę czy przyklejony napletek.
    • gelsemium To ja jeszcze coś dorzucę :) 12.07.05, 22:02
      Popieram w całej rozciągłości, że z siusiaczkiem nic robić nie należy.
      Miałam dokładnie taki sam problem ze swoim synkiem (też Szymusiem). Ja, głupia
      (bo inaczej siebie nazwać nie mogę) dałam się przekonać pediatrze i chirurgowi,
      by właśnie chirurgicznie Mu ten napletek odkleić (miał niecałe 2 latka). Diecko
      się wycierpiało, a mimo to po pewnym czasie i tak z powrotem zaczął się
      przyklejać. Zdarzały się nawet lekkie stany zapalne. Teraz synek ma 4,5 roku i
      miesiąc temu zauważyłam, że wszystko SAMO zaczyna pięknie się odklejać. Kamień
      z serca. I Tobie tego życzę, zwłaszcza, że synek jeszcze malutkismile

      Gorąco pozdrawiam!
      • agapati1 Re: To ja jeszcze coś dorzucę :) 13.07.05, 11:34
        Ja mam inne doświadczenia.Miałam ten sam problem i źle odciągałam synkowi.
        Należy tyle odciągnąć aby było widoczne ujście cewki moczowej nic więcej.Stale
        systematycznie a nie będzie prawdopodobnie problemu.Ja miałam i to nie
        mały.Byłam u jednego chirurga który zerwał mu na siłę do samego końca nigdy nie
        pozwól na to.Po tym mały mój nie mógł się wysiusiać ta go bolało ani nie
        pozwolił się dotknąć dlatego to zarosło znowu.Za jakiś czas dostał zapalenia i
        inny chirurg zrobił to znacznie delikatniej tj.na kilku wizytach po
        trochę.Teraz jest wszystko ok.Także ile maluchów tyle wersji że tak to nazwę ja
        jestem za odciąganiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka