lilka69
18.04.08, 14:45
lekarskich a potem martwicie sie alergiami! mam wiele kolezanek, tylko jedna z
nich restrykcyjnie trzymala sie zalecen pediatrow dot. jedzenia. ja tez. mimo,
iz ani u niej anie u mnie nie jest w rodzinie alergikiem.
pozostale kolezanki a i szanowne may na tym forum takze- najpierw dajecie np.
mleko krowie,selera, jajko, czekolade, truskawki, orzechy, miod( to tylko
kilka najwiekszych alergenow) a potem po jakims czasie dziwicie sie , ze
dziecko ma alergie a co gorsza po kilku latach astme.
to jakas paranoja! nie wiadomo , czy mimo restrykcyjnych zalecen dot.
wprowadzanie pokarmow moje dziecko nie bedzie alergikiem ale STARAM SIE
ZMNIEJSZYC RYZYKO. a wiekszosc mam odwrotnie i potem wielkie zale maja...