Dodaj do ulubionych

Żółtaczka!!!

23.07.05, 18:20
Dziewczyny mam takie pytanko. Jak lezałam w szpitalu to zanim małego wypisali
dostał żółtaczki. Nie był bardzo żółty ale pozik biliburyny był 17 przez 3
dni maiał naświetlania. Dziwiałm sie strasznie bo inne dzieci były bardziej
żółte a miały poziom o wiele niższy i wychodziły ze szpitala. Jak spadł
ponizej 13 - na 11 z czymś wypisali nas do domu.
Teraz się martwię bo położna powiedziała że mały zaczął żółknąć troszkę i
kazała dawać mu do picia glukoze. Boję się że wrócimy z powotem do szpiatala
a chciałabym tego uniknąć bo to był koszmar dla mnie - małego miałam tylko na
karmienia a on biedny tam sam leżał pod tymi lampami. Może któraś z Was taka
miała że samo przeszło i nie mam się czym martwic. Prosze napiszcie jak to u
Was było. Czy znajdzie się dla mnie pocieszenie nie wyobrażam sobie znowu
szpitala. Dziękuję za odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • amelia124 Re: Żółtaczka!!! 23.07.05, 18:41
      moje dziecko tez mialo żółtaczkę, w dodatku dostało w pierwszym dniu życia co
      zostało uznane za bardzo "podejrzane". Zrobiono mu wiele badań i gdy okazało
      się że to jednak "zwykła" żółtaczka zostaliśmy wypisani do domu ( z 1 dniowym
      opóźnieniemwink. Mały był jeszcze żółty i miał podwyższoną bilirubine, kazano
      nam go obserwować. Przyznam że przez kolejne 2 tyg nic tylko oglądałam dziecko
      i świrowałam czy nie jest jeszcze bardziej żółty, raz nawet chcieliśmy jechać
      do szpitala...Po miesiącu miał juz znacznie niższą bilirubinę ale nadal
      podwyższona, powiedziano nam żeby się nie martwić bo jeśli maleje to ok, a
      żółtaczka taka może sie ciągnąć 6 tyg. Po jakimś czasie mu pięknie wszytsko
      znikło, pediatra nawet stwierdziła, że jest bladywink Także nie martw się,
      zawsze możecie mu zbadać bilirubinę w jakiejs przychodni czy punkcie i
      będziecie wiedzieć czy maleje.Acha my nie dawaliśmy mu żadnej glukozy ani nic,
      po prostu czekaliśmy..
    • maqwa73 Re: Żółtaczka!!! 24.07.05, 09:04
      Ja też mam to samo zdanie co amelia, a miałam to samo co ty tylko, że ja
      tydzień z małym byłam w szpitalu, bo najwyższy poziom miał 21 i głupia jedna
      lekarka strasznie mnie nastraszyła i też przez parę dni przeżywałam piekło, bo
      chodziłam tylko na karmienie, a jak już wyszłam do domu z poziomem 11 to tak
      jak ty ciągła obserwacja. Myślę, że dla spokoju możesz mu zrobić badanie, ale
      jeśli to nie jest inna przyczyna to pewnie ta bilirubina będzie mu spadać. Jak
      urodził się trochę za wcześnie to jest to normalne że może dłużej trwać bo
      wątroba jeszcze się rozwija. Mój mały 2 tygodnie wcześniej się urodził i
      dlatego taką miał żółtaczkę. Pozdrawiam głowa do góry napewno wszystko będzie
      o.k.
      • ewelina_s Re: Żółtaczka!!! 24.07.05, 13:44
        Mój syn też urodził sie troche wczesniej i miał bardzo silną żółtaczkę, nie
        pomagały naświetlania gdyz przyczyną był mój pokarm w rezultacie musiałam
        przestać karmić go naturalnie bo bilirubina wciaż sie podwyższała.Wykonano
        równiez próby wątrobowe w kierunku toksoplazmozy i cytomegalii ale na szczeście
        nie miał tych wirusów.Gdy przestałam go karmic piersia bilirubina spadła w
        ciągu tygodnia.Lekarze twierdzili że to nie mozliwe i cały czas straszyli nas
        że dziecku na pewno cos jest....oni to lubią "naganiają " sobie wzajemnie
        pacjętów.Pozdrawiam, nie daj się zwariować i nie ufaj tak bardzo lekarzom

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka