mamamarceliny
17.08.05, 09:39
wczoraj prof. Kawalec z CZD /wizyta w prywatnym gabinecie/ wykryła u mojej
córki przetrwały przewód tętniczy PDA. Podobno przepływ krwi jest mały, ale
nie mogła odczytac jak mały, bo córka jest dosc ruchliwa, a ma 7 mscy i
niejak nie mozna Jej wytłumaczyc aby lezała spokojniutko.
Mam pytania do doswiadczonych rodziców:
- czy rzeczywiscie mozemy spokojnie czekac kilka miesiecy na wizyte w CZD i
dalsze badania w kierunku dignozy czy zamykac PDA chirurgicznie?
- córka nie ma zadnych objawów, normalnie rosnie, jest bardzo zywym ruchliwym
dzieckiem, czy zatem jesli nawet ten przepływ krwi jest, to czy zawsze sie go
zamyka?
- u kogo ewentulnie warto jeszcze to sprawdzic. jestesmy z Warszawy.