Dodaj do ulubionych

niemowlę z łuszczycą

22.08.05, 12:26
Właśnie odkryłam paskudne łuszczące się plamki u mojego 10-miesięcznego
maluszka. Jestem załamana, bo sama choruję na łuszczycę od 25 lat. Nie
rozumiem dlaczego go to spotkało tak wcześnie, dlaczego wogóle go to
spotkało.... Boję się nawet wizyty u dermatologa, bo wiem że to co usłyszę
zabrzmi jak wyrok: Łuszczyca! Może są to rodzice maluchów, którzy borykają się
z podobnym problemem. Czuję się winna choroby dziecka (bo to ja mam przecież
te cholerne geny w sobie), zamartwiam się jego przyszłością (śmierdzące maści,
diety eliminacyjne, długie rękawy latem i nieustanne pytania kolegów ,,co Ci
jest"?).
Obserwuj wątek
    • dorgrzyw Re: niemowlę z łuszczycą 22.08.05, 14:55
      chyba to raczej nie łuszczyca. miałam podobny problem, gdyż mąż również jest
      chory na łuszczycę od dawna - jednak pani doktor uspokoiła mnie że w tym
      pokoleniu (tzn.u dziecka) łuszczyca nie wystąpi-dopiero może to być w pokoleniu
      następnym (u dzieci dziecka). nie wiem czy to prawda czy nie-ale mnie to
      troszkę uspokoiło.
      • ewa1715 Re: niemowlę z łuszczycą 22.08.05, 15:04
        Raczej nieprawda... przykro mi
        moja mama chorowała przez wiele lat (zmiany miała na dłoniach, makabra), ja
        teraz mam objawy na stopach, no i niestety przenosi się na resztę ciała, nie
        wiem zupełnie, co będzie dalej...
        pozdrawiam
        Ewa
        • gochna13 Re: niemowlę z łuszczycą 22.08.05, 20:22
          tutaj się zgodzę, moja kuzynka też dostała łuszczycę w dziedzictwie po mamie.
          Wprawdzie najczęściej łuszczyca dziedziczy się w kolejnych pokoleniach, ale
          zawsze są wyjątki...
          • gochna13 Re: niemowlę z łuszczycą 22.08.05, 20:42
            Właśnie podzieliłam się swoim zmartwieniem z teściową, ale Ona powiedziała:
            ,,przecież musiałaś się z tym liczyć decydując się na dziecko. U nas w rodzinie
            nikt nie chorował więc możesz mieć pretensje do siebie. Szkoda dziecka". Te
            słowa to jak gwóźdź do trumny...
            • gochna13 Re: niemowlę z łuszczycą 25.08.05, 22:21
              no może są mamy, które mają dzieci chore na łuszczycę???
              • aga_piet Re: niemowlę z łuszczycą 26.08.05, 01:03
                Gochna, jeśli nie jesteś jeszcze użytkowniczką tego forum dla ludzi z łuszczycą
                - gorąco polecam:
                www.psoriasis.of.pl/
                • gochna13 Re: niemowlę z łuszczycą 29.08.05, 22:44
                  Aga_piet!
                  Jak mogłabym nie być użytkowniczką najlepszego forum dla łuszczyków??? Tylko tam
                  nikt mi nie odpowiada na posty....
    • atopik Re: niemowlę z łuszczycą 26.08.05, 12:18
      A może to nie łuszczyca ? Może za wcześnie wydałaś wyrok ? Niemowlęta właściwie
      nie chorują na łuszczycę. Takie łuszczące się placki na skórze moga być efektem
      alergii np pokarmowej. Jestem w podobnej sytuacji. Wiem, że zamiana łuszczycy
      na inna chorobę to żadne pocieszenie, ale z pewnością warto bliżej przyjrzeć
      się dolegliwościom twojego maluszka. Tak na marginesie to mój synek z alergii
      pokarmowej powoli wyrasta :o)
    • izia30 Re: niemowlę z łuszczycą 26.08.05, 13:17
      popieram atopik, byc moze twoje dziecko ma alergie, pokaz to szybciutko
      dermatologowi.
    • gochna13 Re: niemowlę z łuszczycą 31.08.05, 10:25
      właśnie jeden dermatolog stwierdził łuszczycę!!!! Czekam na wizytę u kolejnego,
      jeszcze się łudzę że usłyszę inną diagnozę....
      • ewa1715 Re: niemowlę z łuszczycą 31.08.05, 13:09
        Gochna13, wiesz ja się tak zastanawiam, czy aby moje dziecko także...
        ma stwierdzone azs (to bez wątpienia) i ma dosyć poważną alergię pokarmową, ale
        na nóżkach (dokłądnie w tych samych miejscach które ja mam "załuszczycone") ma
        takie lekko łuszczące się plamy
        sama nie wiem, swędzi ją to starsznie, zresztą całe ciało ją swędzi
        może ja też powinnam odwiedzic z nią dermatologa
        pozdrawiam Ewa
        • gochna13 Re: niemowlę z łuszczycą 31.08.05, 22:35
          Ewa! Mogę Cię pocieszyć - łuszczyca raczej nie swędzi (moich znajomych nie
          swędzi, mnie nie swędzi i mojego synka też nie swędzi). Ale wizyta u lekarza nie
          zaszkodzi.

          Mój mały dzisiaj dostał znów wysypki.... wygląda to jak potówki (a na pewno nie
          jest przegrzewany).....

          Przesunęłam termin wizyty u dermatologa na 7 września (buczałam w telefon tak
          długo i rzewnie, że okazano mi łaskę).
          • ewa1715 Re: niemowlę z łuszczycą 01.09.05, 07:58
            O Jezu, to ja już zgłupiałam...
            wiesz, mi lekarz dermatolog stwierdził łuszczycę a mnie swedzi jak nie wiem co
            każda zmaina, myślisz że to u mnie może byc co innego?
            alergolog mojej corki powiedziala mi kiedys, ze moja luszczyca moze miec
            podloze alergiczne...
            Ewa
          • atopik Re: niemowlę z łuszczycą 01.09.05, 10:42
            Dałaś lekarzowi szansę na postawienie diagnozy, czy sama mu ją zasugerowałaś
            informując, ze masz łuszczycę ? Nie chce podważac diagnozy lekarskiej ale...
            piszesz, ze ZNÓW mały dostał WYSYPKĘ - dlatego sądzę jednak, że ta łuszcząca
            się skóra ma podłoże alergiczne
            ze swędzeniem to różnie bywa, nie przesądza to sprawy ani w jedną ani w druga
            stronę.
            W jakim miejscu maluszka wysypało ? Czy zawsze wysypuje w tym samym miejscu ?
            Jak często to sie zdarza ?
            A tak z ciekawości lekarz powiedział jak pielęgnowac skóre twojego maluszka ?
            Pozdrawiam
            • gochna13 Re: niemowlę z łuszczycą 01.09.05, 22:37
              starłam się niczego nie sugerować. Poinformowałam lekarza, że jestem alergiczką,
              miałam atopowe zapalenie skóry i że obecnie choruję na łuszczycę. Nie wierzę
              lekarzom bezgranicznie i dlatego umówiłam się na kolejną wizytę do innego
              dermatologa.... Dalej mam nadzieję, że może usłyszę inną diagnozę, zwłaszcza iż
              słyszałam i czytałam że łuszczyca u niemowląt występuje bardzo rzadko. Wysypkę
              mój mały dostaje co ok. dwa tygonie (plecy, klatka piersiowa, ręce) i trwa to
              3-4 dni po czym znika nawet bez stosowania leków. Zmiany skórne, które mi
              przypominają plamki łuszczycowe (znane mi z autopsji od ponad 20 lat) ma na
              łokciach, 1 kolanie i na podudziu. Zmiany łuszczące się nie chcą schodzić, a
              nowe wciąż przybywają...niestety. Lekarz radził stosowanie oliatum, balneum,
              dużo oliwki, no i elidel (którego nie stosuję, bo na etykiecie jest informacja
              iż można stosować u dzieci powyżej 2 lat). Sama też stosowałam elidel...... z
              marnym skutkiem. Zostaje mi czekać na kolejną wizytę u doktora. Zobaczymy co z
              tego wyniknie.
              • atopik Re: niemowlę z łuszczycą 02.09.05, 08:45
                Na tym etapie zachęciłabym Cie do szukania przyczyn. Nie jest to łatwe i nie
                zawsze udaje sie wyeliminować z otoczenia maluszka to co jest dla niego
                szkodliwe, ale warto spróbować. Dziecko jest jeszcze malutkie i bez wiekszej
                szkody dla jego zdrowia i uciążliwości dla ciebie można poeksperymentowac z
                dietą, kosmetykami itp.
                Mam jeszcze kilka pytań:
                1. czy wysypka pojawia się od urodzenia, jeżeli nie to mniej więcej od którego
                miesiąca życia dziecka ?
                2. duże są te zmiany łuszczycowe ? możesz je dokładniej opisać, np czy sa
                czerwone i przypominaja lekki stan zapalny ?
                3. czy te zmiany łuszczycowe powiekszaja sie lub pogarsza sie ich wygląd w
                trakcie wystąpienia wysypki lub zaraz po jej ustąpieniu ?
                Próbowałaś smarowac te miejsca kremami przeznaczonymi dla skóry atopowej ? Z
                jakim efektem ?
                Mogłabyś opisać jak wygląda dieta twojego maluszka. Zachęcam do codziennego
                zapisywania tego co dziecko jadło i piło, to pomaga w znalezieniu szkodliwych
                pokarmów.
                Przepraszam za literówki i pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka