Dodaj do ulubionych

kordocentoza

29.08.05, 12:13
Witaj,
Czy któraś z Was miała robione badanie - kordocentozę? Bardzo proszę o
wszelkie informacje dotyczące tego badania. Wiem, że polega na pobraniu krwi
z łożyska.
Ale nie wiem czy wykonywane jest w szpitalu? Jakie jest postępowanie po samym
badaniu, aby nie było komplikacji (przedwczesny poród). Niestety mam łożysko
umiejscowione na tylnej ścianie, co zwieksza ryzyko powikłań.
Jestem obecnie w 27 tygodniu ciąży i wykryto u mojej córeczki skrajne
zwężenie zastawki aortalnej (hemodynamika jak w HLHS).
Z góry dziekuję za wszystkie informacje.
Serdecznie pozdrawiam,
Beata
Obserwuj wątek
    • gosiap10 Re: kordocentoza 29.08.05, 16:04
      Zobacz www.zdrowie.med.pl/uk_rozrodczy/badania/kordo.html
      • ancia11 Re: kordocentoza 29.08.05, 19:57
        witaj, mam na imię Ania i miałam robioną kordocentozę w styczniu tego roku.
        Jeśli chcesz więcej inf na ten temat a ja będę w stanie na nie odpowiedzieć to
        pisz na gg 3211781
        Pozdrawiam Ania mama Danielka 4latka i Aniołka Darii
        • beatak15 Re: kordocentoza 30.08.05, 10:06
          Witaj Aniu,
          Niestety nie mam dostepu do gg, bo z komputera korzystam w pracy. Czy mogę sie
          z Toba skontaktować w jakiś inny sposób?

          Pzdr,
          Beata
          • ancia11 Re: kordocentoza 30.08.05, 10:13
            Beatka podałam Ci swoje namiary na pocztę gazetową
            (jestem ze Szczecina)
            Ania
    • basikrzy Re: kordocentoza 29.08.05, 23:22
      Miałam robioną kordocentezę ok. 35-ego tyg. c. (na USG wykryto HLHS). Odbywało
      się to w poradni przyszpitalnej. Trwało krótko. Probówkę z materiałem
      zawieźliśmy do poradni genetycznej sami, żeby było szybciej. Niestety okazało
      się, że w pobranym materiale było za dużo wód płodowych i nie było możliwe
      przeprowadzenie analiz. Nie powtarzaliśmy badania z uwagi na ryzyko i niedaleki
      termin porodu. Późniejsze badania genetyczne krwi pobranej od naszego synka już
      po urodzeniu nie wykazały aberracji chromosomalnych.
      Nie wiem, czy były podczas badania podejmowane jakieś środki zapobiegające
      komplikacjom - nic nie zauważyłam i nic mi nie powiedziano. Na szczęście nic
      się nie wydarzyło.
      Pozdrawiam B.
    • beatak15 Re: kordocentoza 30.08.05, 13:19
      Bardzo dziękuje wszystkim za informacje.

      Serdecznie pozdrawiam,

      Beata
    • edrybek Re: kordocentoza 30.08.05, 14:22
      Piszesz Beatko ze masz córezkę ze zwężeniem zastawki aortalnej to jak mój
      synek. Jeżeli możesz to napisz co mówią Ci lekarze, jak to będą operować i co
      dalej po urodzeniu?
      • beatak15 Re: kordocentoza 30.08.05, 15:10
        Napisałam do Ciebie na skrzynkę.

        Trzymaj sie Cieplutko,
        B

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka