barponia
07.09.05, 10:58
mam własnie wątpliwosci - wczoraj mialam takie zdarzenie wieczorem, moja 3-
letnia corka obudzila sie z placzem i poweidziala, ze boli ja 'pipi' jak
nazywamy to czym siusia i strasznie drapala sie, umylam ja porzadnie jeszcze
raz, dalam przeciwbolowy srodek,ale dalej plakal, posiedzialysmy w kuchni
chciala jesc wiec zjadla, i po jakims czasie polozyla sie i zasnela; rano
wstala, zrobila bez problemu siusiu nic ja nie bolalo; podejrzewam,ze moze to
byc na tle nerwowym, ze cos jej preszkadzalo
ale moze to jakies zapalenie, ale czy to tak samo przechodzi, ze boli
wieczorem a rano juz nic? czy cosma dzialac, sama nigdy nie przechodzilam
takiego zapalenia wiec nie wiem - pomozcie i proadzcie
nie chce bez potrzeby targac ja do lekarza;