Dodaj do ulubionych

meskie sprawy

08.09.05, 09:13
Jak poznac, czy dziecko ma stulejke?
Chlopak ma trzy lata i nie udaje mi sie sciagnac mu napletka. Wczesniej nie
sciagalam, bo slyszalam, ze nie nalezy ruszac, ze wszystko sie samo odklei,
ale sie nie odkleilo. Wybieram sie do pedjatry, ale boje sie, ze za mocno sie
do tego zabierze i jeszcze cos uszkodzi. Slyszalam, ze wlasnie po takich
wizytach powstaja blizny, co czesto powoduje stulejke. To jakies bledne kolo.
Co robić?
Obserwuj wątek
    • anek.anek Re: meskie sprawy 08.09.05, 09:38
      Może zamiast do pedoatry wybierz się do dziecięcego urologa?Prawdziwa stulejka
      występuje bardzo rzedko. O wiele częściej jest to przyklejony napletek.
      Być może lekarz przepisze Wam maść sterydową, którą trzeba będzie smaorawać
      siusiaka, a która powoduje odklejenie się napletka i uelastycznienie skóry (to
      oczywiscie w skrócie). Czasem już po miesiącu takiej kuracji widać efekty.
      Możesxz delikatnie ściągać napletek - ale nie na siłę, tylko tyle ile się da, i
      zawsze podczas lub tuż po kąpieli - wtedy skóra jest najbadziej elastyczna. Też
      jestem przeciwna siłowym rozwiązaniom - jak słyszę o ściaganiu napletka na siłę
      tak, że krew leci, to szlag mnie trafia. W większości przypadków (bo nei w
      każdym) można to zrobić delikatnie, tyle, że wymaga to o wiele więcej czasu i
      cierpliwości (przede wszystkim rodzica).
      I wybierz się z tym roblemem do urologa - on jest specjalistą od "tych" spraw i
      on najlepiej będzie wiedział co robić.
      • gossia2 Re: meskie sprawy 08.09.05, 09:58
        Dzieki za odpowiedz. Mam juz namierzonego chirurga, ktory cieszy sie bardzo
        dobra opinia wsrod mam, ale zeby sie do niego dostac i poprosic o porade musze
        miec skierowanie, wiec wizyta u pedjatry jest konieczna. Mam tez, tak w
        cichosci serca nadzieje, ze pedjatra podejdzie z wyczuciem (jak nie to zaczne
        krzyczec), no i ze obejdzie sie bez chirurga, ze wystarczy wlasnie jakas masc,
        tak jak piszesz. Do urologa musialabym sie wybrac prywatnie i kompletnie nie
        wiem, gdzie szukać urologa dzieciecego.
        Moze ktos ma namiary na wiarygodnego urologa w Warszawie?
        • anek.anek Re: meskie sprawy 08.09.05, 10:41
          Polecam: dr Stefanek, ul. Obozowa 63/65, tel.: 877 22 77.Przyjmuje chyba tylko
          we wtorki. Urolog dziecięcy.
          My korzystaliśmy z usług chirurga, dr Motylewicz ze szpitala na
          ul.Działdowskiej.
          Jak pójdziesz do pediatry i opiszesz problem t zaznacz od razu po prostu, że
          nie życzysz sobie siłowego rozwiązania, że wolisz skonsultować to ze
          specjalistą. Nie ma prawa wykonać takiego "zabiegu" bez Waszego pozwolenia.
          Pamiętaj jednak, że czasem jest tak, że nawet super urolog lub chirurg będzie
          wolał to zrobić od razu właśnie ściągając na siłę napletek. W przypadku
          minimalnie przyklejonego napletka czasem lepiej podobno go ściągnąć, nawet
          jeśli kropla krwi się pojawi, niż czekać i smarować maścią. O tym jednak
          powinien decydować specjalista, a nie lekarz ogólny jakim jest pediatra.
          • kaja5 Re: meskie sprawy 08.09.05, 11:37
            Syn mojej kuzynki miał jakiś problem z siusiakiem i w wieku 7 lat poszła z nim
            do pediatry który powiediał: "stulejka - zabieg konieczny!!!". Dł skierowanie
            do chirurga, ta m przepisano mu maść ze sterydami i miał chodzić co kilka dni
            do chirurga by ta mu tą skórke za każdym razem co raz bardziej ściągała. w
            końcu udało się ściagnąć do końca. Chirurg powiedział, że siłowe rozwiązania
            często stosowane przez pediatrów tylko pogorszają sprawę.
            Dodam jeszce, ze do 7 lat kuzynka nigdy mu skórki nie ściągała.
            • dorismam Re: meskie sprawy 08.09.05, 12:08
              Do dr Stefanka na Działdowską zapisałam się dzisiaj na dzisiaj. Pani w
              rejestrtacji - b. życzliwa - powiedziała, że ze stanem zapalnym nie ma co
              czekać i mam przyjechac dzisiaj. Państwowo za skierowaniem do chirurga.
              • villl Re: meskie sprawy 16.09.05, 08:56
                witam
                mój synek ma 5 lat i wczoraj dostałam skierowanie do chirurga na zerwanie
                skórki , zlep napletka..niestety nie pomogły żadne prace , co robić? jak to
                wyglada? czy to boli cdziecko? jestem skołowana...
    • zyrafa8 Re: meskie sprawy 16.09.05, 13:11
      Dziewczyny, a czemu nie sciagalyscie napletka od poczatku? Mi pediatra na
      pierwszej wizycie powiedziala, ze trzeba to robic i robie Malemu do dzis. Na
      poczatku delikatnie i z umiarem. A teraz on sam wie, ze tam tez sie trzeba umyc.

      A o tych silowych metodach u chirurgow tez slyszalam. Horror.
      • kowcia Re: meskie sprawy 16.09.05, 13:40
        Mi pediatra powiedzial wprost przeciwnie - nie ruszac, nie ma potrzeby. Więc
        jak widac są różne szkoły i różne podejscia do tematu.
    • dziejanusz Re: meskie sprawy 26.09.05, 23:41
      A co to jest stulejka? U mojego wnuczka - 5.5 lat- zauwazyłem że zakończeniem
      napletka jest dość mały otworek przez który wypływa mocz.Nie chodzi mi o
      otworek w członku tylko o tę skórkę. Nawet przy mocniejszym naciągnięciu ten
      otworek jest jak na mój ''nos'' za mały. Mały mial nawet ostatnio stan zapalny
      siusiaka. Czytam inne posty i piszecie o stulejce, tzn że napletek nie
      odchodzi. U niego napletek się porusza (slizga) po żołedzi ale tak jak pisałem
      ta dziurka jest bardzo mała i trzeba mu dobrze naciagnąć napletek aby sikanie z
      dziurki na żołędzi trafiło w otworek napletka. Czy to sie nazywa stulejka?
    • tygrysiatko1 Re: meskie sprawy 30.09.05, 15:21
      DZIEWCZYNY!!!!!!! absolutnie nie wolno małemuy dziecku ściągać napletka mimo,
      że pediatrzy zalecają (a chirurdzy mają później pracę), bo można zrobićmu
      ogromną krzywdę!!!!!! małemu chłopcu siusiak służy wyłączni8e do siusiania a do
      tego napletek nie musi schodzić... z czasem napletek sam sie zacznie zsówać
      przy samoistnych nocnych wzwodach...natura naprawde nie jest głupia i nie
      trzeba jej poprawiaćna siłę jak wszystko jest ok... i z napletkiem do chirurga
      a nie do pediatry

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka